Niezbędne do życia geny mogą okazać się śmierte...

IP: *.ibch.poznan.pl 18.03.04, 19:39
czy autor notatki moglby podac link do artykulu albo sam wyjasnic co jest
takiego rewelacyjnego w stwierdzeniu ze nadprodukcja bialka i/lub ekspresja
genu w "nietypowej" tkance lub fazie rozwoju jest szkodliwa - bo jest to rzecz
banalna, znana od dawna i nie dalo by rady z tego zrobic artykulu. Moze warto
skupic sie na poznaniu funkcji genu i poprzez ten eksperymet poznaniu
mechanizmow rozwojowych ( i ich nieprawidlowosci = raka) ??? Ale tak jak jest
to sie tego domyslam z notatki w GW. Pozdowienia
    • Gość: anomalocaris Sądzę, że nie mogłaby. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.04, 23:17
      Patrz serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,1972536.html?a=11452465&v=3#opinie
    • markmig Re: Niezbędne do życia geny mogą okazać się śmier 20.03.04, 17:44
      Z tego artykułu mogę wyciągnąć tylko wniosek, że manipulowanie przy genach
      stanowi śmiertelne zagrożenie dla ludzi i zwierząt...
    • wedrowiec2 Re: Niezbędne do życia geny mogą okazać się śmier 20.03.04, 18:43
      Nie jestem autorką, ale podaję link
      www.nature.com/cgi-taf/DynaPage.taf?file=/nature/journal/v428/n6980/abs/nature02385_fs.html&dynoptions=doi1079804381
      Niestety jest to tylko abstrakt:(
    • Gość: olga Re: Niezbędne do życia geny mogą okazać się śmier IP: *.stacje.agora.pl 23.03.04, 14:19
      artykuł nie jest dostępny online, można go znaleźć w najnowszym
      numerze ”Nature”. Dobrze Pan zauważył, że notka nie jest zbyt odkrywcza i
      przytacza znane biologom fakty. Potwierdza się reguła, że w biologii nie może
      być ani za dużo ani za mało, musi być w sam raz. To właśnie było celem tej
      notatki - uzmysłowienie tego niezmiernie prostego faktu ludziom, ponieważ to co
      oczywiste dla biologa nie zawsze jest oczywiste dla ”zwykłych” ludzi. Sam
      eksperyment z białkiem BmiI skupia się właśnie na badaniu mechanizmów jego
      działania, ale na opis takich doświadczeń nie ma miejsca w gazecie codziennej
      jaką jest ”Gazeta Wyborcza”.
      pozdrawiam
Pełna wersja