do tych co rzucili palenie: objawy odstawienne

15.10.10, 16:51
Mam pytanie do osób które paliły i zdecydowały się przestać. Nie palą, albo chociaż miały w paleniu przerwę.
Czy faktycznie gdy nie paliliśćie dzień, dwa, tydzień przechodziliscie przez te wszystkie objawy ktorymi strasza osoby chcace rzucic palenie?
Czy naprawde nie mogliscie spac, trzeslo was, mieliscie doly i niewiadomo co jeszcze?
Czy nie saadzicie ze to nakrecaja firmy produkujace srodki wspomagajace rzucenie? I ze jak czlowiek sie naczyta co to go nie spotka to potem sam sobie wytwarza te objawy? I moze to wcale nie sa objawy fizyczne?Tylko bardziej psychicznie nam brakuje i denerwujemy sie ze czegos nam nie wolno...
Co wam bylo i jak dlugo? Czy czujecie sie psychicznie lepiej czy faktycznie gorzej?
    • madziula201 Re: do tych co rzucili palenie: objawy odstawienn 15.10.10, 17:16
      Na moim przykladzie powiem ze jak rzucalam palenie bez wspomagaczy to bylo ciezko.Mialam zmienne nastroje,bylam nie do wytrzymania,ciagle cos jadlam i wszystko mnie wkurzalo.Czesto plakalam bez zadnego powodu i lapska mi sie trzesly.Rzucalam kilkakrotnie, a najdluzsza pzrerwe w niepaleniu mialam pol roku i co.....? zapalilam znow i znow i poszlo.Obecnie nie pale 2 tyg i jest dobzre, nawet bardzo dobrze, nic sie ze mna nie dzieje,zachowuje sie jak normalny czlowiek.Nie ciagnie mnie do fajek.Wspomagam sie Tabexem i jest ok.Nie wiem na ile ten lek dziala,a na ile jest to sugestia,ale grunt ze mnie osobiscie pomaga.Wierze, ze nie zapale sobie juz nigdy wiecej.
      Obiecalam sobie tez, ze jak bede konsekwentnie odkladac codziennie do skarbonki 12 zl{to to co by poszlo na fajki} to za 2 lata lub wiecej mam dosc pokazna sumke,ktora oczywiscie wydam na siebie w narode ze nie pale :)
      • madziula201 Re: do tych co rzucili palenie: objawy odstawienn 15.10.10, 17:24
        Jeszcze dodam ze po pol roku niepalenia, byly chwile ze zapalilabym ,tak strasznie mi sie chcialo palic no i oczywiscie wtedy wrocilam do nalogu.Naprawde ciezko odzwyczaic sie od nie palenia.Nie zrozumie ten, kto nigdy nie palil.Ci co palili nalogowo, wiedza o czym mowie.Tym bardziej ze ja lubilam palic,zwlaszcza rano, lub po jedzeniu ,przy winie lub w stresujacych sytuacjach ,lub zwyczajnie tez dla zabicia czasu.Bardzoooooo lubialam palic :)
        • misspolski Re: do tych co rzucili palenie: objawy odstawienn 15.10.10, 17:46
          No ja tez lubie wlasnie...i tez kiedys rzucilam....bo bylam chora. Ale potem moment, naszla mnie ochota, jeden, drugi, najpierw od kogos, potem tylko na imprezach a skonczylo sie na codziennym paleniu. Wiem, ze to jest ciezkie...ze palenie kojarzy nam sie z tyloma sytuacjqami. Ze niektorzy nie wpyobrazaja sobie np. wstac i nie zapalic, albo imprezy bez papierosa...
          Ale zastanawiam sie czy opisy o ludziach rzucajacych palenie ktorzy niby lataja po scianach, nie spia po nocach i wpadaja prawie w choroby psychiczne. Czy to nie jest przesadzone? Jak wczensiej przestawialam palic, i nie robilam etgo swiadomie i zaplanowanie...to bylo latwo, nic nie czulam....a teraz kiedy rzucanie ma byc swiadoma decyzja ....to az sie wyczekuje na jakies niby straszne objawy ktore maja nadejsc.
    • elfkabezhaltera Re: do tych co rzucili palenie: objawy odstawienn 15.10.10, 18:40
      misspolski napisała:

      > Mam pytanie do osób które paliły i zdecydowały się przestać. Nie palą, albo cho
      > ciaż miały w paleniu przerwę.
      > Czy faktycznie gdy nie paliliśćie dzień, dwa, tydzień przechodziliscie przez te
      > wszystkie objawy ktorymi strasza osoby chcace rzucic palenie?
      > Czy naprawde nie mogliscie spac, trzeslo was, mieliscie doly i niewiadomo co je
      > szcze?

      Nic takiego nie miałem. Miałem ślinotok (bo nie wysuszałem gęby ciągłą wentylacją), miałem zatwardzenie, w wilgotne dni odczuwałem duszności - ale żadnej bezsenności, trzęsienia. Co do dołów - pierwszy miesiąc, dwa nie palenia miałem euforię, że nie palę. Więc żadnych dołów, wprost przeciwnie :)

      Trafne spostrzeżenie co do sytuacji, które kojarzą się paleniem - aby mi było łatwiej zachowac nikotynową abstynencję część sytuacji po prostu wyeliminowałem (choćby na kilka tygodni).
      Dla mnie np. komputer + kawa = papieros.
      Przez kilka tygodni nie piłem kawy przy kompie, tylko przy stole (czego nigdy wcześniej nie robiłem), aby wyeliminować jeden z wyzwalaczy.
    • monika3411 Re: do tych co rzucili palenie: objawy odstawienn 16.10.10, 22:47
      Nie miałam żadnych takich objawów. Po kilku dniach bez papierosów miałam wielką ochotę zapalić, ale dałam radę nie zapalić. Aktualnie leci 21 miesiąc bez fajek :-) Odstawiłam tak jakoś - nie chciało mi się iść do kiosku jak się skończyły. Miałam pójść trochę później. Nie poszłam do dzisiaj :-)
      • misspolski Re: do tych co rzucili palenie: objawy odstawienn 17.10.10, 23:02
        No wlasnie. Ja pamietam ze wczesniej gdy palilam rzucalam nieswiadomie chocby na kilka dni...po prostu mialam przerwe w paleniu - a bo to gdzies wyjechalam czy cos. I nic mi nie bylo, gdy nie zastanawialam sie nad faktem ze nie pale. Po prostu tak bylo, z jakiegos powodu nie mialam ochoty lub nie moglam palic. Nie skupialam sie na tym i nic mi nie bylo. A teraz slucham o ludziach ktorzy robia wielkie ceregiele...rzucaja...nie moga wytrzymac...nie moga spac...trzesie ich....sa rozdraznieni, niespokojni. yyy....to jest chyba czysta psychologia - w wielu przypadkach.
    • linia.frontu Re: do tych co rzucili palenie: objawy odstawienn 29.10.10, 13:33
      Już pisałam w innym wątku: biorę także suplementy, które mogą powodować występowanie dołów i inne jazdy. Dopóki paliłam ewentualne 'doły' mieściły się w dopuszczalnej normie i chyba nie były spowodowane suplementami, tylko mną, miałam tylko objawy fizyczne.
      Wczoraj był dzień bez papierosa i dziś też jest dzień bez papierosa (tylko jeden). Wczoraj faktycznie spać nie mogłam, bo kawa sypana niweluje u mnie głód. Nawet na mnie takie ilości podziałały:D Dziś jak jechałam do pracy odczuwałam przemożną chęć żeby się poryczeć.. na środku ulicy, w autobusie, w sklepie. Zacząć spazmatycznie beczeć. Bez konkretnego powodu. Jedno wydarzenie trochę mnie zasmuciło, ale nie do tego stopnia, żeby tak potępieńczo wyć:)
      Skrzywdziłam werbalnie jednego osobnika, bo mój poziom agresji się podniósł z wieczora. Strasznie mnie denerwuje wszystko, co mówi moja mama. Normalnie też mnie denerwuje, ale tylko w niektórych słowach. Nic mnie nie trzęsie. Zawroty głowy mam po suplementach, to już sprawdzone. Jestem jednostką bardzo emocjonalną i bardzo łatwo uzależniam się psychicznie, więc u mnie to nie fizyczne objawy.
    • alt.er.ego Re: do tych co rzucili palenie: objawy odstawienn 01.11.10, 01:44
      Nie da się ukryć, że nastrój się trochę obniżył po odstawieniu fajek. Najbardziej odczuwałem to wzrostem swojej drażliwości, wkurzały mnie drobiazgi na które normalnie nie zwracałbym uwagi. Nie ma się jednak tym co przejmować - naturalny etap, trzeba go przejść i tyle. Po kilku tygodniach wszystko wróciło do normy ( po około miesiącu, może półtora ). Dostało się moim najbliższym wówczas, dostało... Na szczęście wszyscy zdawali sobie sprawę co się ze mną dzieje i byli dla mnie wyrozumiali ( za co jestem im wdzięczny :-) ). Rozdrażnienie nie jest tożsame z głodem nikotynowym, ten potrafiłem w pierwszych kilku dniach na tyle opanować, że potem już nie miałem problemów z kontrolowaniem go. Rzucenie palenia jest całkowicie w zasięgu ludzkich możliwości, więc nie ma co się zastanawiać, zwlekać tylko chwycić byka za rogi i pokonać śmierdzący nałóg :-) I nie są do tego potrzebne żadne gumy, plastry i inne badziewia.
      • misspolski Re: do tych co rzucili palenie: objawy odstawienn 02.11.10, 20:15
        Tak, ale czy uwazacie ze te objawy, rozdrazenie to naprawde kwestia fizyczna czy raczekj czysta psychologia....ze czegos mi nie wolno, a bym chciala itd. I takei bardziej nastawianie sie na dane objawy, wyczekiwanie sie, nastawianie sie ze beda i produkowanie ich?
        • permanentne_7_niebo Re: do tych co rzucili palenie: objawy odstawienn 03.11.10, 16:25
          jak mi nie wolno słodyczy, a bym chciała, to jest mi smutno, ale nie mam żadnych jazd z tego tytułu.
          • alt.er.ego Re: do tych co rzucili palenie: objawy odstawienn 08.11.10, 09:45
            Nie masz - poza smutkiem - żadnych jazd z odstawienia cukierków, bo słodycze nie uzależniają tak silnie ( psychicznie i fizycznie ) jak nikotyna. Nikotyna należy do substancji bardzo szybko i bardzo mocno uzależniających. Pod tymi względami cukier nikotynie do pięt nie sięga :-)
            • vanilia_cz Re: do tych co rzucili palenie: objawy odstawienn 08.11.10, 18:26
              zadnych efektów odstawienia, przysiegam! nie po ksiazce carra :D
        • alt.er.ego Re: do tych co rzucili palenie: objawy odstawienn 08.11.10, 09:42
          Jeżeli alkoholikom często trzęsą się ręce to niewątpliwie jest to kwestia fizyczna i niewątpliwie sobie tego nie "wymyślają" skoro tak wielu alkoholików ma takie objawy.

          Niepokój i rozdrażnienie też, wydaje mi się, występują dosyć powszechnie u osób rzucających palenie, więc raczej sobie tego nie wymyślamy.

          Inna sprawa, że jeżeli skupiamy się np. na bólu sklaleczonej dłoni to raczej nie spowoduje to tego, że ból minie. Prędzej możemy w ten sposób doprowadzić do nasilenia objawów. Czasami samo oczekiwanie ( np. że będzie boleć mnie dzisiaj głowa - z jakiegoś powodu, bo zazwyczaj w takich okolicznościach mnie boli ) może ten ból wywołać mimo, że gdybyśmy o tym nie myśleli, być może akurat nic nas by nie bolało.

          Warto mieć świadomość istnienia takich mechanizmów i nie skupiać się przesadnie na reakcjach własnego orgaznizmu ani nie oczekiwać wystąpienia jakichś negatywnych reakcji ( np. tego rozdrażnienia po rzuceniu palenia ). Można próbować wykorzystać ten mechanizm dla osiągnięcia porządanych celów: np oczekiwać, że wyzdrowiejemy albo, że z łatwością poradzimy sobie z niedogodnościami związanymi z odstawieniem fajek. Wówczas, takimi świadomie pozytywnie nakierowanymi myślami możemy zwiększyć szansę, że stanie się właśnie tak jak tego oczekujemy. Na tym przecież opiera się mechanizm tzw. afirmacji czy wizualizacji stosowanych przez niektórych :-)

          alt.er.ego
          "Najlepszym dowodem na to, że coś można zrobić, jest fakt, że inni już to zrobili." Bertand Russell
          www.jak-schudlem-30kg-i-rzucilem-palenie.blogspot.com
    • bambboo Re: do tych co rzucili palenie: objawy odstawienn 30.11.12, 15:45
      Czas raz na zawsze pozbyć się nałogu. Ja nie palę już od trzech dni. Znalazłem znakomitą stronkę z programem jak skutecznie rzucić palenie i po przeczytaniu wiem ze już nigdy w życiu nie zapalę. Link poniżej. Polecam :)

      cotyrobisz.pl
    • bambboo Re: do tych co rzucili palenie: objawy odstawienn 04.04.13, 23:18
      Witam, Ja palilem od 10 lat i próbowałem rzucić wiele razy lecz bezskutecznie.
      Ale ostatnio udało mi sié pozbyć nałogu dzięki znakomitemu programowi.
      Ten program to nowa bardzo skuteczna metoda warunkowania skojarzonego,
      Serdecznie polecam i podaje link do strony z programem poniżej.
      Powodzenia

      www.cotyrobisz.pl

      Pozdrawiam
      Mario
    • rena46 Re: do tych co rzucili palenie: objawy odstawienn 28.11.14, 21:18
      Miesiac przed ukonczeniem 68 Roku zycia postanowilam z Dnia na Dzien rzucic Palenie.Palilam juz od 18 Roku Zycia.W tej chwili nie pale juz 1,5 miesiaca.Czuje sie bardzo zle. Pierwsze dwa tygodnie byla bezsennosc/budzilam sie co godzine/Bol zoladka polaczony ze skurczami.Bol Jelit ze rznieciem i jakims drganiem Jelit no i oczywiscie rozwolnienie do dzisiaj.Do tego doszedl jakis wewnetrzny niepokoj i lek nie wiadomo przed czym.Do tego doszlo jakies lekkie drzenie rak i jakby calego ciala wewnetrznie. dodatkowo jakies napady kaszlu od czasu do czasu. Nigdy nie myslalabym ,ze po rzuceniu Palenia bede tak chora.Jak dlugo mozna to wytrzymac?
      Powiedzialam - Nie Pale. Te objawy sa straszne.
      • rena46 Re: do tych co rzucili palenie: objawy odstawienn 22.09.18, 01:16
        Witam.Przed rokiem w weku 70 lat z dnia na dzien rzucilam palenie papierosow. Po prostu wstalam rano,a papirosy lezaly na stole. Popatrzylam na te napoczeta paczke i pomyslalam sobie-przeciez ty nie palisz.Nie czulam zadnego pociagu do palenia.Palenie bylo mi obojetne ale zaczely sie problemy z moim organizmem kaszel okropny ,gorszy jak u palacza rzniecie po jelitach ,dzienne biegunki. Jadlam jak przedtem taka sama mala ilosc ,a mimo wszystko zaczelam tyc i dobilam do 7 kg wiecej. Ta nadwaga spowodowala,ze zaczely sie problemy z moimi kolanami.Zaczely mi sprawiac problemy podczas siadania i chodzenia.To trwalo 3 miesiace i bylo coraz gorzej czulam sie bardzo chora. Szukalam pomocy u lekarza ale nie mogl mi pomoc. przyszlam do domu i bylo mi wszystko jedno.Siadlam i zapalilam i jak reka odjal.Wszystkie objawy i dolegliwosci ustapily i spadlam na wadze. Teraz nie wiem co zrobic z ta rozciagnieta skora po schudnieciu. Zrobilam dokladne badani i wyniki sa b. dobre i jestem zdrowa.Pozdrawiam.
        • snajper55 Re: do tych co rzucili palenie: objawy odstawienn 22.09.18, 10:53
          rena46 napisał(a):

          > Siadlam i zapalilam i jak reka odjal.Wszystkie objawy i dolegliwosci ustapily i spadlam na
          > wadze.

          Szkoda. Objawy i dolegliwości to był głód nikotynowy, w końcu odstawiłaś narkotyk. Trzeba było przetrzymać i byłoby z głowy. A tak dalej się trujesz i wydajesz kupę kasy.

          Jestem niepalący - ja tak rzuciłem, z dnia na dzień. Gdy mnie ciągnęło, to właśnie sobie powtarzałem - nie możesz chcieć zapalić, przecież jesteś niepalący. :) Nie palę już 30 lat.

          Nie jadłaś tak samo. Zamiast po papierosa sięgałaś po jedzenie. Dlatego przytyłaś. Można to kontrolować i nie przytyć.

          Tym razem nałóg okazał się silniejszy od Ciebie. Może zrób to jeszcze raz? Przecież jesteś niepaląca. :)

          S.
    • natalia5007 Re: do tych co rzucili palenie: objawy odstawienn 09.07.15, 13:23
      Witajcie!!! Jeśli ktoś z Was podjął decyzje o rzuceniu palenia zapraszam do podania mi swojego emaila. 24.07 startuje bardzo ciekawe badanie dotyczące właśnie rzucenia palenia. 24.07 uzyskacie link z większą ilością informacji i jeżeli wyrazicie zgodę będzie już tego dnia mogli wziąć udział w 1 etapie badania (badanie jest 3 etapowe). Do tego czasu będziemy przesyłać Wam przypomnienia o badaniu. Nie czekaj!!! Może to właśnie to badanie pomoże Ci rzucić palenie. Piszcie pod postem swoje adresy bądź wysyłajcie je na adres: rzucpaleniebadanie@onet.pl
      (* adresy email służą jedynie w celu wysyłania linków, przypomnień i obliczania statystycznego wyników- pozostajesz wciąż anonimowy)
    • natalia5007 Re: do tych co rzucili palenie: objawy odstawienn 17.07.15, 19:57
      Ciekawe badanie.
      Badanie jest skierowane do osób chcących rzucić palenie. Zapraszam do podania mi swojego emaila. Badanie startuje 24.07. 24.07 uzyskacie link z większą ilością informacji i jeżeli wyrazicie zgodę będzie już tego dnia mogli wziąć udział w 1 etapie badania (badanie jest 3 etapowe). Do tego czasu będziemy przesyłać Wam przypomnienia o badaniu. Piszcie pod postem swoje adresy bądź wysyłajcie je na adres: rzucpaleniebadanie@onet.pl
      (* adresy email służą jedynie w celu wysyłania linków, przypomnień i obliczania statystycznego wyników- pozostajesz wciąż anonimowy)




Pełna wersja