orzeczenia lekarskie

24.10.10, 20:28
Dotąd raczej nie chorowałam, ale ostatnio mam problemy z chodzeniem. Ortopeda stwierdził płaskostopie poprzeczne. Raczej nie chodziłam na obcasach. Mam to genetycznie. Prześwietlenie wykazało tworzenie się ostrogi na lewej stopie. Ból podczas chodzenia jest często nie do zniesienia. Czy taka dolegliwość, dodam, że nieuleczalna, może być powodem przyznania przez komisją lekarską niepełnosprawności? Nie mówię o rencie, czy jakimś dodatku. Chcę tylko uznania pewnej niepełnosprawności.
    • dobrakobieta3 Re: orzeczenia lekarskie 24.10.10, 20:38
      To niby po co Ci takie orzeczenie???
      Ale rzecz podstawowa - zastanów się 100 razy, zanim drugim razem coś napiszesz.
      A teraz porównaj swoje "niedogodności" z problemami ludzi, którzy są przykuci do łóżka, nie widzą, nie chodzą, nie mogą sami sobie chleba ukroić - bo są niepełnosprawni.
      I co Ci wyszło...?
      Nieprawda, że to nie jest uleczalna - owszem, z doskonałymi efektami traktuje się to operacyjnie. Wystarczy chcieć.
      • burkaj Re: orzeczenia lekarskie 24.10.10, 20:53
        i to pisze "dobra"? Wiem, że są ludzie bardzo chorzy. Ja się nie porównuję. Ale pytam, czy ktoś na takie schorzenie napisał wniosek i uznano mu to jako niepełnosprawność.
        • dobrakobieta3 Re: orzeczenia lekarskie 24.10.10, 22:14
          No wiem, że się nie porównujesz - a szkoda. Właśnie o to prosiłam - porównaj się.
          Nie, nie masz szans na orzeczenie o niepełnosprawności.
          • dwapsyikot Re: orzeczenia lekarskie 26.10.10, 12:37
            a ja uważam, że sie mylisz, sa różne stopnie niepełnosprawności, i taka jak opisana może być tą najmniejsza. a korzyśći? na przykład nalepka na samochodzie, i nie trzeba zaiwaniać pół kilometra po parkingu z zakupami...........
Inne wątki na temat:
Pełna wersja