"rozchodzenie się" blizny

24.10.10, 22:40
Jestem nieszczęśliwą posiadaczką skóry, na której w brzydki sposób goją się blizny. Po zdjęciu szwów blizny zaczynały się poszerzać, były czerwona i swędzące. Nie są to bliznowce, po mniej więcej pół roku był spokój, blizny są jasne, ale szerokie. Teraz miałam kolejną operację i kolejny sznyt na biodrze. I moje pytanie do Was i prośba - czy znacie środek, który mógłby zapobiec takiemu rozłażeniu się blizny? Nie chodzi mi o środki typu cepan, które rozjaśniają, spłycają blizny, tylko o preparat który mogłabym nakładać zaraz po zdjęciu szwów. Strona estetyczna nie jest dla mnie aż tak istotna (blizna pod bielizną), ale sam proces tego powiększania blizny był bardzo nieprzyjemny - okropnie swędziało, nie mogłam nosić spodni, rajstop... Będę wdzięcznma za wszystkie rady.
    • iwonagos Re: "rozchodzenie się" blizny 25.10.10, 00:21
      Oj, nie jesteś taka znowu nieszczęśliwa. Nieszczęśliwsza jestem ja - posiadaczka skóry skłonnej do bliznowców.
      Po zdjęciu szwów to musisz poczekać. Kiedy odpadną strupki zacznij stosować maści silikoniowe. Ja polecam Veraderm. Nie smarujesz, tylko nakładasz. Nie spodziewaj się szybkich, spektakularnych efektów. Tu trzeba cierpliwości, nie poddawać się. Ja smaruję bliznę od roku i dopiero teraz widoczne są efekty.
    • taja11 Re: "rozchodzenie się" blizny 30.10.10, 21:16
      Po operacji tarczycy kidy zaczęła mi się robić coraz bardziej czerwona i szersza blizna moja lekarka zapisała mi Dermatix-żel silikonowy do leczenia blizn.Pomogło znakomicie.
      • domiska75 Re: "rozchodzenie się" blizny 30.10.10, 21:34
        Bardzo dziękuję. Jeszcze mam resztki strupków, więc tylko natłuszczam alantanem, ale jak tylko zejdą, chciałabym zacząć czymś zmarować. Czy te maści na receptę?
        • taja11 Re: "rozchodzenie się" blizny 31.10.10, 09:53
          Ja receptę miałam ale czy można kupić bez to nie wiem.Na szyi mam teraz prawie niewidoczną kreseczkę.Z tym że tubka jest w sumie mała.
    • luiza_easy Re: "rozchodzenie się" blizny 01.11.10, 16:40
      Polecam Veraderm, jest bardzo dobry i wydajny. 2 lata temu wyleczył mnie z bliznowca po operacji tarczycy a zużyłam tylko pół tubki, teraz używam pozostałe pół tubki na nową bliznę. Okres trwałości ma 4 lata.
Pełna wersja