Dodaj do ulubionych

pogrypowe zaburzenia smaku/węchu - co wiecie?

IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.04, 18:55
mam takie coś i nikt nic nie wie. byłem u 4 lekarzy i najczęstsza rada,
to 'poczekać aż samo minie'. a jak nie minie, to już tak zostanie.
:(
znacie takie przypadki?
Obserwuj wątek
    • martini_very_bianco Re: pogrypowe zaburzenia smaku/węchu - co wiecie? 12.04.04, 19:13
      hej, zrobiłam tak bardzo szybki przegląd mojej ściągi:), Twoje objawy podpadają
      pod kilkanaście środków, więc myślę, że homeopata coś by z tym zrobił. Jeśli
      interesują Cię szczegóły, napisz do mnie na prv, bo teraz będę się powoli
      zbierać.

      Adnotacja dla Artura i Dokiego: nic nikomu nie sugeruję i nie namawiam, po
      prostu mówię, co wiem:))). Pozdrawiam!

      16%VOL
      22%VAT
      • martini_very_bianco Artuuuur! 12.04.04, 23:29
        Jeśli tu jeszcze zajrzysz...
        Zdarza mi się czasem, że nagle zaczynam odczuwać przez parę chwil jakiś zapach
        kilkanaście razy intensywniej, na ułamek sekundy robi mi się ciemnawo przed
        oczyma, a zaraz potem przez następnych kilka chwil nie czuję kompletnie żadnego
        zapachu. Nie skojarzyłam tego z neurologiem, bardziej ze zmęczeniem nosa:), ale
        czy według Ciebie podchodziłoby to pod mini napadzik padaczkowy? Ja znowu
        ostatnio się nasiedziałam w książkach o padaczce i teraz to w ogóle mruganie
        oczami to dla mnie napad, ale o tych zapachach nie pomyślałam w tym kontekście.

        16%VOL
        22%VAT
        • Gość: Artur Re: Artuuuur! IP: *.sdh.sk.ca 13.04.04, 00:18
          Moze... choc trudno powiedziec. Ale jezeli jest to cos wystepujace od dawna i
          ustabilizowane to mozna zostawic w spokoju. Natomiast jezeli sie nasila to
          wymaga diagnostyki. Komorki wechowe anatomicznie naleza do mozgu (podobnie jak
          siatkowka oka zreszta) i czesto to co sie dzieje w nich, dzieje sie takze i w
          innych czesciach mozgu.
          Niestety, ale zaburzenia wechowe sa slabo poznana czescia medycyny.
      • Gość: xman Re: pogrypowe zaburzenia smaku/węchu - co wiecie? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.04, 00:03
        u neurologa byłem kilka miesięcy temu.
        przeszedłem standardową kurację witamiową, carbocyklinę czy coś (zastrzyki),
        cynk i inne tabletki. wszystko kompletnie na nic.

        objawy, które najbardziej mnie irytują i wprawiają w depresję:
        - nietolerancja zapachu jajek surowych i gotowanych
        - jw - mięsa kurczaka w dowolnej postaci
        - jw - wszystkiego smażonego na oleju
        - jw - wielu dezodorantów (tych słodkich)
        - jw - spalin samochodowych

        kiedyś spałem w remontowanym mieszkaniu przez tydzień, wśród farb i
        rozpuszczalników. zaraz potem miałem grype, którą przechodziłem bez leków.
        od tego czasu mam ten problem

        ktoś sugerował tomografię czy coś podobnego, ktoś alergologa.
        • martini_very_bianco Re: pogrypowe zaburzenia smaku/węchu - co wiecie? 15.04.04, 00:20
          wiesz co, dla mnie to byś się pod homeopatię jednak nadawał... do stracenia w
          sumie nic nie masz, Artur by powiedział, że nie pomoże, ale i nie zaszkodzi,w
          tym temacie nieco się różnimy:)), ja myślę, że spróbować warto, o ile
          wykluczono jakieś zmiany czysto "mechaniczne". idę spać teraz, napisz mi maila,
          jesli Cię to interesuje.

          16%VOL
          22%VAT
        • Gość: Artur Re: pogrypowe zaburzenia smaku/węchu - co wiecie? IP: *.sdh.sk.ca 15.04.04, 00:52
          Cos co masz jest relatywnie czesto spotykane. Czasem nazywa sie to environmental diseae; byc moze jakis zwiazek twoich objawow z Gulf War Syndrome. Jest wielu ludzi co tak zyje. Unika wszelkich zapachow, w domu uzywa sody do mycia, zmywania i czyszczenia - bo ta nie ma zapachu. W pracy zawiesza plakaty o zakazie uzywania perfum i dezodorantow. Zanim cos kupia to to wpierw starannie obwachaja i sprawdza sklad. Sa nawet firmy co produkuja produkty czyszczace dla wlasnie takich ludzi, ale do kupienia tylko wysylkowo albo przez internet. Medycyna jest bezradna.
          Jakis facet w USA leczy to erytromycyna podawana przez kilkanascie miesiecy twierdzac, ze jest to dziwne i trudne do udowodnienia zakazenie ukladu nerwowego chlamydia. Wg niego uzywajac technik markowania DNA mozna te chlamydie w ukladzie nerwowym wykryc, ale innymi metodami sie nie da. Inne laboratoria nie moga tego wykryc nawet technikami z DNA, wiec problem jest dalej nierozwiazany - bo by to uznac inne osrodki musza miec takie same wyniki a tak sie nie dzieje. Jezeli ci to kiedys obrzydnie zupelnie to mozesz spobowac tego dlugotrwalego leczenia erytromycyna (lub jakas jej pochodna) jezeli lekarz zgodzi sie na ta eksperymentalna metode.
        • jedrus1a Re: pogrypowe zaburzenia smaku/węchu - co wiecie? 15.04.04, 07:40
          Gość portalu: xman napisał(a):
          X: kiedyś spałem w remontowanym mieszkaniu przez tydzień, wśród farb i
          rozpuszczalników. zaraz potem miałem grype, którą przechodziłem bez leków.
          od tego czasu mam ten problem

          J:Hej, ty masz alergię na ww. substancje.
          Czy byłeś kiedykolwiek u alergologa (testy alergiczne)?

          Pozdr.
          Jędruś
            • jedrus1a Re: pogrypowe zaburzenia smaku/węchu - co wiecie? 16.04.04, 02:30
              xman
              Alergii nie leczy się jedynie rónego rodzaju sprejami.
              Polecam testy na alergogeny, naturalną medycynę.
              Dieta oraz czysta woda; osobiście używam destylowanej, która stoi co najmniej 3
              dni po destylacji (zapas); to powinno pomóc;
              Gdzie kupić destylarkę w Warszawie z auto-wyłącznikiem nie wiem, jeżeli ktoś
              wie niech poda namiary.
              Destylowanej wody się bezpośrednio nie pije, używa się jej do soków itp. ale
              bardzo ważne: podgrzać do 40 stopni dotyczy wszystkich przepisów.
              www.zb.eco.pl/zb/179/wege.htm
              www.surawka.republika.pl

              Pozdr.
              Jędruś
                • jedrus1a Re: alergia 17.04.04, 03:37
                  xman;
                  Ale co dalej robisz w tym kierunku, aby zmniejszyć ekspozycje na ww. substancje?
                  Po testach powinieneś otrzymać porady lekarskie.
                  Możesz o tym coś bliżej powiedzieć.
                  Lekarstwa nie wyleczą przewlekłej alergii.
                  Musisz odstawić na pewien czas alergogeny (substancje które wywołują alergię).
                  Bo inaczej się bracie wykończysz.

                  Pozdr.
                  Jędruś

                  P.S.
                  Moje doświadczenie na uczulenie powodowane pyłkami roślinnymi to:
                  1. pozbierałem pyłki traw, i innych roślin w pojemnik, (zakręcany słoik.
                  2. po okresie kwitnienia t.j. od sierpnia zacząłem raz na tydzień wąchać ww.
                  pyłki aż do następnego kwitnienia
                  3. Nie było więcej problemów z katarem siennym itp.

                  Jaśniej

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka