Dodaj do ulubionych

Jak radzić sobie z opuchniętymi nogami w podróży?

02.12.10, 12:40
Ostatnio miałam ciekawą sytuację. Byłam na wakacjach z koleżanką, wybrałyśmy się na długą (23 godziny) wycieczkę autobusem, żeby zobaczyć odległe od nas miasto. Koleżanka naciągała przed podróżowaniem specjalne podkolanówki uciskowe (takie antyżylakowe). Twierdziła, że bez nich ani rusz, bo nogi miałaby jak bania, z ostrym bólem i zupełnie sobie nie wyobraża tylu godzin w autokarze bez tych podkolanówek. Jak mogą wyglądać takie nogi zobaczyłam, gdy podczas zwiedzania naprzeciwko nas w którymś momencie usiadła dziewczyna z naszego autokaru, dosłownie z nogami jak klocki.

Efekt u mojej znajomej - zero problemów po i w czasie wycieczki. Ona się zaopatrzyła w takie podkolanówki w czasie ciąży, wtedy zacząła mieć problemy z żylakami i opuchniętymi, ciężkimi nogami. Praca stojąca też zrobiła swoje, niestety. Na własnej skórze przetestowała te wyroby uciskowe i działają, przynoszą ulgę.

Te osoby, które podróżują, mogą się tym zainteresować. To dość częsta przypadłość przy długim siedzeniu bez ruchu. Tutaj jest cały artykuł na temat kompresjoterapii, czyli leczeniu uciskiem. Warto sobie poczytać :)

A wy - też macie problemy z bolącymi, puchnącymi nogami w podróży? Co Wam pomaga, co robicie, żeby te objawy zneutralizować?
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka