Gość: Akasha IP: *.ls.net.pl 15.04.04, 16:17 To się tyczy tylko tych co już przechodzili zawał? Cóż, w przeciwnym razie jako pierwsza bym na to umarła ;] Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Optymistka Miłość chroni przed zawałem IP: *.ipt.aol.com 15.04.04, 16:35 Milosc jest dobra na wszystko. Dodaje nam zdrowia i nie tylko. Dodaje nam energie i jest motorem zycia. Ludzie pozbawieni milosci(to tak jak w artykule) sa chorzy i pozbawieni czasami sensu zycia. A wiec sa poddani roznym sresom i chorobam, a ich rekonwalescencja trwa dluzej. Pamietajmy, nie tylko ta milosc co dostajemy jest wazna, ale czasami wazniejsza jest ta ktora dajemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki Re: Miłość chroni przed zawałem IP: *.217-200-80.adsl.skynet.be 15.04.04, 17:40 Ciekawe jak badacze zmierzyli milosc... A jesli chodzi o "kochanie sie"- coz, piekna smierc dla zawalowca. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cygne Re: Miłość chroni przed zawałem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.04, 17:55 Gość portalu: Doki napisał(a): > Ciekawe jak badacze zmierzyli milosc... Tak samo jak smiech w... 'smiech to zdrowie' :)) > A jesli chodzi o "kochanie sie"- coz, piekna smierc dla zawalowca. :-) tak, kto ma slabe serce, podczas wszelkich uniesień, emocji staje się najlepszym kandydatem do zawału serca:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Miłość chroni przed zawałem IP: *.tc.nd.edu 15.04.04, 18:10 Panowie mowia o seksie, a milosc to bardziej pojemne zjawisko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Re: Miłość chroni przed zawałem IP: *.fornfyndet.se 19.04.04, 16:11 Do tego samego wniosku doszli szwedzcy naukowcy.Ludzie zyjac parami zyja dlugo,bez chorob. Tutaj na mnie naskoczycie,ale moim skromnym zdaniem przyczyna tego zjawiska jest wzajemne odzialywanie energetyczne,ktore pobudza i reguluje przeciwny organizm.Z wlasnego podworka ,nasze dzieci nigdy nie chorowaly zadnych przeziebien, gryp,temperatur cala ich mlodosc byla usiana radoscia miloscia rodzinna i zrozumieniem rodzicow i przez rodzicow.To mialo wplyw na wychowanie pogodnego czlowieka ,ktory rowniez sieje dobra energia.Wogole przebywanie z pogodnym czlowiekiem usposabia tego drugiego rowniez do spokoju i pogody i tutaj szukalbym przyczyny tego zjawiska. Panowie wiazanie sprawy seksu z zawalem tez jest troche racji,jedna strona ta najbardziej dotknieta zawalem wykonuje cwiczenie fizyczne i tez w jakims stopniu powoduje, ze sie ratuje przed nastepnym o ile robi to z miloscia ale jak wstresie zdradzajac np.zone to nie sadze.Jezeli ktos by sie uparl na seks,ale oczyscilby ta mikstura czosnkowo miodowcytrynowa organizm mysle ze tez uniknalby nastepnego. Pzdr.Hans Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: Miłość chroni przed zawałem 19.04.04, 16:40 Ale dla partnerki niekoniecznie taka piękna.brrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Re: Miłość chroni przed zawałem IP: *.fornfyndet.se 19.04.04, 17:00 Ten czosnek nie pachnie.Pzdr.hans Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikoluszko cwokiem [...] IP: *.static.mts.net 16.04.04, 15:33 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 "naukowosc" nie chroni przed glupota 19.04.04, 15:49 Kiedy wreszcie skonczy sie mechaniczne epatowanie tzw. szarego czlowieka statystycznym zestawianiem 2 elementow i wyciaganie za daleko idacych wnioskow tudziez pieniedzy na kolejne, podobne pseudobadania? Przeciez te dwie skorelowane zmienne moga byc zalezne od trzeciej wplywajacej na obie czy jedna z nich i to w bardzo roznym stopniu. Nie mowiac o tym, ze dla kazdego badacza roznica pomiedzy zjawiskami skorelowanymi a powiazanymi przyczynowo-skutkowo powinna byc dostrzegalna. Zawalu mozna dostac czytajac takie glupoty. Odpowiedz Link Zgłoś