Jadłospis w diecie 1000 kalorii

06.01.11, 15:17
Witam wszystkich uczestników forum.
Nigdy w życiu nie byłam na diecie, ale niestety zaczęłam się już źle czuć ze swoją wagą i postanowiłam coś z tym zrobić.
Mam 174 cm wzrostu i ważę 78 kg. To dla mnie za dużo. Moim celem jest zrzucenie chociaż 10 kg. Zaczęłam od nowego roku dietę 1000 kalorii ale niestety jestem amatorką i nie bardzo idzie mi liczenie tych kalorii i nie specjalnie mam na to czas. W związku z tym zwracam się do was z prośbą o przykładowy jadłospis lub przepisy na dania które mogę stosować w tej diecie. To co udało mi się do tej pory wyszukać w internecie niestety jest mało różnorodne lub podane w mało przystępnej formie. Pracuję po 12- 14 godzin dziennie w trybie siedzącym w związku z tym cierpię na brak czasu. Dlatego tak bardzo zależy mi na jakimś przystępnym jadłospisie, który określał by ilość dozwolonym produktów a nie ich kaloryczność, bo jak już wspomniałam nie mam czasu na codzienne wyliczenia. Chodzi mi o to aby podać np: ilość kromek chleba, ilość warzyw, ziemniaków, mięsa w codziennym menu. Np. Na śniadanie mogę zjeść tyle i tyle kromek chleba, tyle i tyle wędliny, na obiad tyle i tyle mięsa, warzyw ziemniaków itp. Tak na mój chłopski rozum abym mogła to jakoś obrazowo sobie przedstawić. Obecnie radzę sobie amatorskimi metodami- odmierzam na wadze kuchennej, przeliczam na szklanki i tego chciałabym się trzymać. Jeśli ktoś stosował tą dietę i może mi pomóc będę bardzo wdzięczna.
Mój e-mail: la_wanda@gazeta.pl
Pozdrawiam i trzymam kciuki za wszystkich z was, którzy się odchudzają. Życzę sukcesów.
Olga.
    • next_me Re: Jadłospis w diecie 1000 kalorii 15.01.11, 22:34
      Takiego prostego jadłospisu Ci nie podam, ale przede wszystkim radzę zrezygnować z diety 1000 kcal, przy Twoich gabarytach, nawet przy siedzącej pracy taka dieta zbyt drastycznie ogranicza energetyczność posiłków, co jest i nie zdrowe i grozi efektem jojo. Proponowałabym załatwić sprawę nieco prościej: przede wszystkim wyeliminować wszystkie produkty składające się głównie z węglowodanów prostych (białe mąki, makarony, pieczywo, oczywiście słodycze), wprowadzić do diety sporo białek (tak ok. 1,5g na kilogram masy ciała) a resztę uzupełnić ciemnym pieczywem i dużą ilością warzyw. Dzienne racje pokarmowe podzieliłabym na pięć posiłków i to powinno załatwić sprawę zrzucenia kilogramów. Ja tym sposobem, bez liczenia kalorii, schudłam 6 kg w ciągu 8 miesięcy - wynik nie jest może imponujący, ale nie zależało mi na szybkiej utracie wagi. Za to dziś mogę stwierdzić, że tkanki tłuszczowej już praktycznie na sobie nie mam, skóra ładnie obkurczyła się po odchudzaniu no i mam całkiem niezłe mięśnie - mimo wszystko wygospodarowałabym przynajmniej pół godziny dziennie (raz na dwa - trzy dni) na ćwiczenia.
      Jeśli masz czas i chce Ci się poczytać o zdrowym odchudzaniu (i zdrowym odżywianiu) polecam bloga kuracjeodchudzajace.com.pl - znajdziesz tam sporo cennych wskazówek, ostatnie posty są właśnie o liczeniu kalorii
Pełna wersja