Wieczna biegunka - ratujcie!

19.04.04, 10:57
Od kilku lat męczy mnie biegunka. Nie mogę jeść, muszę uważać na wszystko!
Byłam już u wielu lekarzy specjalistów i żaden z nich nie potrafił mi pomóc.
Być może taki stan ma podłoże nerwowe, jednak nie wiem juz co mam robic? Może
ktoś z Państwa również miał takie rpoblemy? Może znacie jakiś sposób by temu
zaradzić? Proszę napiszcie!
Halina
    • Gość: kiki Re: Wieczna biegunka - ratujcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 11:46
      Spróbuj Imodium lub Smecte
    • Gość: Majka Re: Wieczna biegunka - ratujcie! IP: *.wroclaw.mm.pl 19.04.04, 13:03
      A nie masz nadczynności tarczycy?
      • halinka_orawska Re: Wieczna biegunka - ratujcie! 19.04.04, 13:54
        Gość portalu: Majka napisał(a):

        > A nie masz nadczynności tarczycy?

        Tak, miałam problemy z tarczycą. Czy to może mieć wpływ?
    • martini_very_bianco Re: Wieczna biegunka - ratujcie! 19.04.04, 13:09
      no nie byłabym sobą, gdybym nie wspomniała, że tam, gdzie lekarze niespecjalnie
      mają pomysł na pacjenta, świetnie sprawdza się homeopatia klasyczna. Ale
      ciiiiiiii, bo mi się oberwie od Artura, rozgaduję się mailem:)

      Może przydałyby Ci się jakieś zioła, forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
      f=12345&w=11502599&a=11502599 , ale najlepiej tam wejść i spytać, czy to się
      nadaje do codziennego picia. Albo załóż nowy wątek, na pewno znajdzie się ktoś
      mądry.

      A w kwestii chemii nic nie powiem, bo rzadko stosuję i się nie znam:(

      16%VOL
      22%VAT
    • neronka Re: Wieczna biegunka - ratujcie! 19.04.04, 14:58
      Byłam w podobnej sytuacji- męczyła mnie biegunka przez parę miesięcy.
      Wyklucz najpierw niedoczynność tarczycy.
      Mi pomogły tabletki Metronidazol (na receptę, pół antybiotyk- 3 razy na dobę).
      Specjalista gastrolog stwierdził jakąś bakterię w przewodzie pokarmowym, która
      odporna jest na typowe leki przeciwbiegunkowe a metronidazol ją zwalcza.
      Biegunka ustąpiła po 3 dniach.
      Spróbuj......
      • Gość: Majka Neronka, chyba n a d c z y n n o s c ? IP: *.wroclaw.mm.pl 19.04.04, 19:01
        Z tego co ja wiem to właśnie nadczynność tarczycy gdzie wzrasta tempo przemiany
        materii i wszystkich procesów w organizmie powoduje biegunkę.
        Niedoczynność zwykle zwalnia wszystko.
        • neronka Re: Neronka, chyba n a d c z y n n o s c ? 21.04.04, 11:23
          Tak, tak nadczynność.
          Spróbuj z tym metronidazolem, specjalnie nie zaszkodzi, a może pomoże.
          Chociaż zespół jelita wrażliwego tez mi tu pasuje.
    • Gość: Bella Re: Wieczna biegunka - ratujcie! IP: *.zwnet.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 19.04.04, 19:11
      Po pierwsze współczuję.
      Postaraj się wykluczyć zakażenie drobnoustrojami i pasożytami przewodu
      pokarmowego - sugeruję wykonanie badania immunoenzymatycznego na obecność cyst
      Giardia Lamblias (tak się to zdajesię piszę ;-) w kale).
      Możliwe też, że ma to podłoże psychiczne, nadczynność tarczycy również może być
      przyczyną. Metronidazol (w odpowiednim schemacie dawkowania) bije sporo
      drobnoustrojów przewodu pokarmowego - więc jeśli przeszłaś leczenie to
      teoretycznie możnaby to wykluczyć, ale sprawdzić nie zaszkodzi. Powodzenia.

      P.

      P.S. Mnie częściowo pomogła cytrynowa dieta oczyszczająca wg książki Michała
      Tombaka, ale 100% sukces dopiero po wybiciu pasożytów.
      • halinka_orawska Re: Wieczna biegunka - ratujcie! 20.04.04, 09:27
        Byłam już u najróżniejszych specjalistów i przeszłam wiele badań, niestety
        wszystko na nic. Problem trwa już z pięć lat!!! Ból brzucha i biegunka to
        standard.
        • Gość: gajka Re: Wieczna biegunka - ratujcie! IP: *.town-net.pl 20.04.04, 10:58
          Moze masz zespol jelita wrazliwego tak jak ja tez mam biegunki od 7 lat.
          Jest forum o zjw poczytaj moze masz takie same objawy.Ale tarczyca moze miec
          wiele wspolnego zrob badania.Ale poczytac mozesz.
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=13008
      • rowerzystka Re: Wieczna biegunka - ratujcie! 21.04.04, 19:15
        Też mam ten problem i jestem zorientowana w temacie, ale nigdy nie wpadłam, że
        przyczyną mogą być jakieś pasożyty. Napisz jakie objawy sa obecości pasozytow
        oprocz biegunki. pozdrawiam
        • Gość: are Re: Wieczna biegunka - ratujcie! IP: *.clubnet.pl 21.04.04, 19:28
          zrob test na lambie
    • Gość: big Re: Wieczna biegunka - ratujcie! IP: *.net.autocom.pl 20.04.04, 11:44
      Miałem to -Nerwica. Przyczyny wyjaśni dobry psychoanalityk. B. często
      małżeństwo, rodzina
      • halinka_orawska Re: Wieczna biegunka - ratujcie! 20.04.04, 12:22
        > Miałem to -Nerwica. Przyczyny wyjaśni dobry psychoanalityk. B. często
        > małżeństwo, rodzina

        Dopuszczam taką możliwość. To wysoce prawdopodobne. Nie mam wielkich zmartwien,
        a pozostałe potrafię zidentyfikować. Szukam jakiegoś specyfiku, który mi
        pomoże. Jak już wspomniałam odwiedziłam chyba wszystkich możliwych fachowców,
        również psychologa. Miałam parę różnych zabiegów. Niestety poprawy jak nie było
        tak nie ma.
        • Gość: Hans Re: Wieczna biegunka - ratujcie! IP: *.fornfyndet.se 20.04.04, 17:28
          Witaj Halinko,
          zdaje sie bedziesz 1000001 pacjentka. Ten sam problem jest w Szwecji.
          Natomiast ciekawostka,dzisiaj prasa podala o nowej spolecznej chorobie w Szwecji
          ktorej lekarze nie umieja okreslic przyczyny i niema jeszcze zadnego lekarstwa.
          Mowa o IBS irritable bowel syndrome,lub nazywana kolon irritabile dokladnie
          bardzo czule jelita.
          Jest nie niebezpieczna,ludzie w wieku od 30 lat zapadaja na nia i wiecej jest
          kobiet niz mezczyzn.
          Objawy ; spuchniety brzuch,wzdecie,bule brzucha,skurcze
          brzucha,diarre,zatwardzenie i gazy.
          Nikt nie wie od czego zalezy I poczatek jest zazwyczaj zwykla grypa brzuszna
          ktora nie przechodzi.
          Obecnie labolatoria pracuja pelna para na lekiem.Na 9mln ludnosci w Szwecji juz
          jest chorych 1mln.
          Pzdr.Hans
          • Gość: Maria Re: Wieczna biegunka - ratujcie! IP: *.flatrate.dk 20.04.04, 21:26
            U mnie podobne klopoty z zoladkiem i jelitami powoduje laktoza - cukier mlekowy.
            Gdy unikam wszelkich produktow z dodatkiem mleka, smietany, jogurtow, serow to
            wszystko jest ok. W Polsce juz mozna kupic enzym laktaze.
            Jak Ty reagujesz na mleko? Czy zostala u Ciebie wykluczona nietolerancja
            laktozy, glutenu? W Danii coraz czesciej dorosli zaczynaja chorowac na
            celiakie.
            Pozdr.
            Maria
            • Gość: Hans Re: Wieczna biegunka - ratujcie! IP: *.fornfyndet.se 21.04.04, 17:05
              Ciekawy temat Mario rozpoczelas.W Szwecji ta choroba jest bardzo
              popularna,miedzy innymi moj kuzyn z polnocy na nia choruje,tzn nie moze
              przyjmowac mleka ,odrazu bule.Juz tutaj opisalem jak w zimie przywiozlem do
              Sälen 10l mleka kupionego w sklepie sieci Lidl ktore pochodzilo z bawarskiej
              mleczarni,matka dzieciaka oniemiala,jest lekarzem wydudlil pare litrow i nic
              czuje sie swietnie,pozniej zabraklo skoczyli do sklepu ICA i kupili szwedzkiego
              litr i chlopak sie znowu rozchorowal.Caly problem z tymi uczuleniami lezy w
              technologi produkcji mleka .Pamietam jak ludzie pracownicy firmyA.L byli
              wyrzucani gdy glosili taka " herezje" ludzie nie pozwolcie aby w ten sposob
              produkowac mnleko za kilkanascie lub dziesiat lat bedzie problem nie do
              opanowania.Byly to lata 79-82.W tym czasie produkowano mleko jak wkazdej innej
              mleczarni lecz szwedzi sobie uproscili i najpierw mleko tluste poddane zostalo
              centryfugowaniu odciagnieto caly tluszcz, nastepnie do poszczegolnego typu
              mleka 3% ,1.5%,0.5% dodawano tluszc ten odciagniety.Natomiast inne firmy
              najpierw odciagaja tyle tluszcu aby uzyskac mniejwiecej te 3% LUB 1.5% ALE NIE
              MIESZAJA Z POWROTEM.Teraz nikt do tego sie niechece przyznac,rzad wpuscil
              niemcow na rynek szwedzki z niemieckimi towarami i co sie dzieje ludzie
              kupuja,ale prasa pod namowa miejscowego handlu, wmawia ze to jedzenie trujace i
              szwedzi wierza i malo kupuja ale Ci co sie przekonali, ze jest zdrowsze i mniej
              koncentratow to jedza niemieckie.Pzdr.Hans
              P.S w tym mleku z dodawanym tluszczem tworza sie brylki mikroskopijne z tego
              tluszczu co powoduje uczulenie organizm nie przyjmuje.
Pełna wersja