karmienie piersią po leczeniu onkologicznym

12.01.11, 00:03
witam, moja kolezanka miała 4-mm guz w piersi, guzek i węzły chłonnej wycięte, chemia, radioterapia, potem 5-letnia terapia hormonalna
od zakonczenia leczenia upłynęło 2 lata

jest w ciąży
lekarz wykluczył karmienie piersią
tymczasem dziś słyszałam w radiu reportaż o kobiecie, która po jednostronnej mastektomii wykarmiła jedną piersią trójkę dzieciaczków

czy wiecie coś o takich przypadkach? karmienie po nowotworze piersi zawsze jest niemozliwe? warto w ogóle zawracać sobie głowę i próbować, czy ryzyko za duze?
    • nunia01 Re: karmienie piersią po leczeniu onkologicznym 12.01.11, 11:32
      Ja bym się skonsultowała z innym lekarzem - np. takim który prowadził ciąże kobiet w podobnej sytuacji, albo leczył onkologicznie ciężarne.

      Kompletnie inny przypadek, ale znajoma z padaczką od ginekologa słyszała, że zero karmienia, a po konsultacji z neurologiem karmiła długo.
      • kol.3 Re: karmienie piersią po leczeniu onkologicznym 12.01.11, 18:03
        Ale to jednak zupełnie inny przypadek.
        • nunia01 Re: karmienie piersią po leczeniu onkologicznym 14.01.11, 12:55
          Oczywiście, że zupełnie inny przypadek - ale obrazuje, że poleganie na opinii jednego lekarza może prowadzić do podjęcia / zaniechania działań, na których nam zależy.

          W wielu przypadkach przy leczeniu onkologicznym zaleca się terminowanie ciąży - a np. mój onkolog prowadził ciąże równolegle z leczeniem onkologicznym - z chemioterapią włącznie.

          Lekarze często nie wiedzą, boją się - wato poszukać specjalisty i na jego opinii się oprzeć.
Pełna wersja