Osoby predysponowane do alkoholizmu narażone na...

16.01.11, 11:41
''Teoretycznie, nadmiar kalorii konsumowanych wraz z alkoholem jest w stanie przyczyniać się do otyłości, ale nie obserwuje się jej wśród alkoholików.''

Teoretycznie picie benzyny tez powinno prowadzic do otylosci, wszak to wysoce energetyczne paliwo. Problem w tym, ze alkohol pomimo swojej kalorycznosci nie bierze udzialu w ''energetycznych'' szlakach metabolicznych, jest przetwarzany przez organizm jako toksyna, a nie paliwo dostarczajace energii komorkom.


    • e.i.t.h.e.l Osoby predysponowane do alkoholizmu narażone na... 16.01.11, 11:57
      Hmm w sumie to już Freud stwierdził, że jak ktoś się zafiksuje na fazie oralnej, to ma skłonności i do nadużywania jedzenie i do picia.
    • fajny.trak Re: Osoby predysponowane do alkoholizmu narażone 16.01.11, 12:41
      tak to dokladnie wyglada - ale piwo czy wino zawieraja dostaecznie duzo kalorii poza "alkoholowych" a poza tym
      osobiscie jak popijam wino - mam ochote cos zjesc - itd
      z drugiej strony juz nadto jest dowodow ze picie np wina - mowimy o dobrych winach polazone z dieta srodziemnomorska ma swoje dobre strony - problem oczywoscie polega ile tego mozna wypic i jak sie to wszystko ma do aktywnosci fizycznej
      i to jest prawdziwy problem
      ja wypijam od nuiepamietnych czasow dwie lamki wina do obiadu /300ml/ i jestem bardzo aktywny fizycznie - i dobrze mi z tym
      • ka.rp Re: Osoby predysponowane do alkoholizmu narażone 16.01.11, 13:18
        Alkoholikom jest dobrze... do czasu.
        Alkohol nie jest potrzebny w diecie, poza tym jest szkodliwą substancją psychoaktywną. I nie ma się co zasłaniać jednostkami alkoholu, rzekomymi normami nieszkodliwości.
        • the_rapist Swiat nie jest czarno - bialy. 16.01.11, 14:58
          Nie mozna stwierdzic, ze kazda ilosc kazdego alkoholu rujnuje nasze zdrowie. Np. wspomniane tu czerwone wino zawiera sporo metanolu i tzw. fuzli (wyzsze alkohole, ketony, estry) ktore sa odpowiedzialne za kaca-giganta po przedawkowaniu. Ale to samo czerwone wino (mam na mysli lepsze gatunki) zawiera sporo substancji poprawiajacych krazenie, zwiekszajacych odpornosc na infekcje i poprawiajacych trawienie. Nie jest zbiegiem okolicznosci fakt, ze Francuzi wypijajacy sporo czerwonego wina sa jednoczesnie jedna z najzdrowszych nacji.
          • ka.rp Re: Swiat nie jest czarno - bialy. 16.01.11, 18:06
            the_rapist napisał:

            > Nie mozna stwierdzic, ze kazda ilosc kazdego alkoholu rujnuje nasze zdrowie.

            Zatem wpij, jak kolega powyżej, 300ml wina, wsiąć do auta i jedź do pracy do obsługi tokarki.

            > Ale to samo czerwone wino (mam na mysli lepsze gatunki) zawiera sporo substancj
            > i poprawiajacych krazenie, zwiekszajacych odpornosc na infekcje i poprawiajacyc
            > h trawienie.

            Krążenie nie potrzebuje żadnych poprawiaczy. Tak samo układ odpornościowy i trawienny. Sa jakiś naukowe dowody na to poprawinie? Ale takie solidne, z metaanalizą.

            > Nie jest zbiegiem okolicznosci fakt, ze Francuzi wypijajacy sporo
            > czerwonego wina sa jednoczesnie jedna z najzdrowszych nacji.

            Nieprawda. Najzdrowsi są taoiści z Chin. Potem są Japończycy.
    • thorey A co w tym dziwnego? 16.01.11, 17:33
      A co w tym dziwnego? Alkoholicy to na ogół bardzo prości ludzie. Wysokokaloryczne jedzenie (pszenne pieczywo, tłuste mięsa, słodycze) lubią ludzie prości, o niewyrafinowanych podniebieniach. Albo też tylko na takie jedzenie ich stać. Być może też innego nie znają. Albo jedzą co popadnie, bo nie przywiązują do jedzenia żadnej wagi. Ważne jest dla nich, żeby się najeść. W ogóle prości ludzie są większością w społeczeństwie. Nic dziwnego, że jest wśród nich najwięcej alkoholików i innych uzależnionych.
      • rysanaduszy Re: A co w tym dziwnego? 16.01.11, 22:45
        Ciekawe koncepcje tu przedstawiasz a zanim coś takiego napiszesz to lepiej poczytaj.
        Mój ojciec był alkoholikiem i nie był prosty, mój eks był alkoholikiem a jest po wyższych studiach, a i jeszcze sąsiad, który był szychą w ministerstwie spraw zagranicznych.
        Alkoholikiem może zostać każdy bez względu na pochodzenie, wykształcenie, wiek i płeć.
        Alkoholikiem nie może zostać tylko ta osoba, która przez całe swoje życie nie tkneła alkoholu.
      • bystry2010 Re: A co w tym dziwnego? 16.01.11, 23:45
        Co ty za bzdury wypisujesz gościu, sam zapewne jesteś prostakiem bo tylko tacy mogą mieć taką wiedzę na temat choroby alkoholowej to najbardziej demokratyczna choroba chorują wszyscy począwszy od tzw kloszardów po prezydentów państw.
      • mistrzu_2 Re: A co w tym dziwnego? 17.01.11, 01:41
        Dawno nie czytałem takich bzdur! Alkoholicy to prości ludzie? No to Ty (nie alkoholik ja mniemam) musisz być bardzo krzywy. A może po prostu masz krzywą psychikę? Alkoholizm i narkomania od lat szerzą się we wszystkich środowiskach.

        Musisz być wyjątkowo tępym bucem żeby takie poglądy głosić.

      • ant18 Re: A co w tym dziwnego? 29.04.11, 19:31
        ale denny komentarz...
Pełna wersja