77julia77
16.01.11, 17:11
Ja też podobnie jak nieznajomy7 jestem nosicielką WZW B i też dowiedziałam sie o tym przypadkiem klika lat temu.Świat mi się trochę załamał - z czasem nauczyłam się żyć z tą chorobą , ale czas uzmysłowił mi także jak trudno znaleźć kogoś na życie, kto byłby w stanie bez obaw zaakceptować ten fakt. Myślę , że tylko tacy jak my wiedzą jak naprawdę wygląda ta choroba i że nasze życie jest prawie takie samo jak życie zdrowych ludzi. Chciałabym poznać kogoś takiego jak ja bo myślę, że będzie nam łatwiej zaakceptować nasza chorobę - jestem z Krakowa, mam 34lata, jestem po studiach, wesoła, szalona :-). Proszę tylko o poważne maile , mój adres nucnac@tlen.pl