Alergia pokarmowa - pomóżcie, bo umrę z głodu:-(((

20.04.04, 22:29
W zasadzie mam alergie pokarmową tylko na kakao, papryke czerwona w każdej
postaci (więc wchodzi w to tez każda mieszanka przypraw), pomarańcze,
mandarynki i banany, ale szkodzi mi cos jeszcze. Mam okropne uczulenia na
sztuczne dodatki w pokarmach, na różne polepszacze, spulchniacze, barwniki,
przyprawy i takie inne. Przeszłam juz całkiem na wegetarianizm, marchewka i
takie tam inne warzywa mi nie szkodzą. Wczoraj kupiłam sobie chleb że tak
powiem nieznaznego pochodzenia i mam tak opuchnięte oczy , że nie poszłam
dzis na uczelnię, do lego sa całe zaropiałe, pieką, jakbym miała pod
powiekami tone piasku. Na skórze mam wysypkę. Nic nie mogę jeść. Jak idę ze
znajomymi do knajpy to zamiawiam wodę i na tym sie kończy. A i jeszcze jedno.
Tabletek ni biorę, bo mam cos z wątrobą i leki źle znoszę. Jeżeli ktoś wie
jak mi pomóc to bardzo proszę. Jestem otwarta na wszelkie propzycje. W czasie
ostatniego półrocza schudłam 8kg. Na warzywach raczej trudno jest przytyć.
Pa. Pozdrawiam.
    • Gość: Teresa Re: Alergia pokarmowa - pomóżcie, bo umrę z głodu IP: *.net-serwis.pl 20.04.04, 23:40
      dobrze byloby oczyscic organizm, a przede wszystkim watrobe, bo ona jest
      najwazniejsza i na poczatek ja bym wzmocnila Twoj organizm i system pokarmowy
      naturalnymi ziolowymi mieszankami odzywczymi, ja takie propaguje
    • martini_very_bianco Re: Alergia pokarmowa - pomóżcie, bo umrę z głodu 21.04.04, 16:21
      ośmielona obecnością Teresy i podbudowana faktem, że w razie czego nie tylko
      mnie się oberwie, wspomnę cichutko, że homeopatia radzi sobie z alergiami
      zupełnie przyzwoicie (i bez skutków ubocznych, co ważne)... Ale uciekam, bo
      obawiam się razów okrutnych ze strony przeważającej tu frakcji
      akademickiej:))). Napisz na prv, jeśli interesują Cię szczegóły:)
      Dokiego i Artura pozdrawiam serdecznie, jak zwykle, i niezłośliwie:)

      16%VOL
      22%VAT
      • Gość: Hans Re: Alergia pokarmowa - pomóżcie, bo umrę z głodu IP: *.fornfyndet.se 21.04.04, 16:48
        Rozaroza,
        sluchaj Teresy,dzieki niej zycie we mnie wstapilo,medycyna normalna zostawila
        mnie juz w spokoju,gwarantuje,ONA napewno pomoze Tobie,tylko sie dokladnie
        stosuj do jej wskazowek.Pzdr.Hans
        • Gość: Teresa Re: Alergia pokarmowa - pomóżcie, bo umrę z głodu IP: *.net-serwis.pl 21.04.04, 17:32
          zawsze niezmiennie wprawiasz mnie we wzruszenie wielkie, Hans, swoja wiara we
          mnie
          pozdrawiam Cie cieplutko
          dlaczego ostatnio tak malo Ciebie na forum?

      • piscina Re: Alergia pokarmowa - pomóżcie, bo umrę z głodu 21.04.04, 23:40
        Masz moze namiary na dobrego homeopate w Warszawie? Od paru miesiecy mam objawy
        chyba alergii: puchna okolice oczu oraz nos, od czasu do czasu ta napieta skora
        zaczyna oblazic, teraz przenosi sie to troche na cala twarz. Pomaga masc ze
        sterydami Dicortineff, ale przeciez nie mozna jej dlugo uzywac. O objawach
        zatokowo-kataralnych juz nie wspomne. Na pewno to jest alergiczne, bo pomaga
        wapno, i to pite 3 razy dziennie, sam Aleric nie wystarcza. Probowalam
        eliminowac rozne rzeczy z otoczenia oraz z kosmetykow i nie moge trafic, co to
        jest. Pod wplywem sugestii alergologa zmienilam okulary z metalowych na
        plastikowe i tez to nie to. Wyrzucilam poduszke z pierza i tez nie trafilam.
        Walcze z tym 4-5 miesiecy. Druga serie testow mam 6 maja. Pierwsza seria
        niczego nie wykazala. Moze to tez pokarmowe? Licze wiec na dobrego homeopate.
        • martini_very_bianco Re: Alergia pokarmowa - pomóżcie, bo umrę z głodu 21.04.04, 23:45
          a napisz do mnie na prv, hę? bo mam cuś

          16%VOL
          22%VAT
        • Gość: woly Re: Alergia pokarmowa - pomóżcie, bo umrę z głodu IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.04, 09:02
          Ja proponuję Pana Dąbrowskiego z poradni Consilium na ul, Postępu.
          Jedyny który mi pomógł. Pozdr. życząc zdrowia
    • martini_very_bianco Re: Alergia pokarmowa - pomóżcie, bo umrę z głodu 21.04.04, 16:55
      cześć Hans:)

      16%VOL
      22%VAT
      • venus22 Re: Alergia pokarmowa - pomóżcie, bo umrę z głodu 21.04.04, 17:58
        Czy mialas robione jakies testy na alergie?

        Bo wiele osob myli rozne nietolerancje pokarmowe z alergiami podczas gdy nie
        maja one nic wspolnego ze soba.

        taka np nietolerancja laktozy- cukru zwartego w mleku - NIE jest alergia, i
        mozna sobie z nia poradzic spozywajac mleko i produkty wolne od laktozy lub
        mozna kupic enzym laktoze w tabletkach lub kroplach, bierze sie to tuz przed
        zjedzeniem produktu zawierajacego laktoze.
        Enzym ten zastepuje ten ktorego my nie wytwarzamy.

        Venus

        • Gość: Maria Re: Alergia pokarmowa - pomóżcie, bo umrę z głodu IP: *.flatrate.dk 22.04.04, 09:14
          Jeszcze o tym nie slyszlam, ze mozna "wyprodukowac" mleko krowie bez laktozy??
          Od kiedy ta nowosc jest na rynku i na ktorym?
          Jaka jest tego technologia?
          A moze chodzi Ci o mleko sojowe, ryzowe??
          Sa kraje jak np. Dania w ktorych laktaza nie jest dopuszczona do sprzedazy.
          W Polsce nieliczne apteki to maja - najpierw trzeba dlugo tlumaczyc p. magister
          co to jest i do czego sluzy, i kim jest producent, i wtedy zamowila.
          Ja wiedzac, ze w czasie Swiat odwiedzajac rodzine i znajomych, nie unikne
          spozycia czegos z mlekiem, zaopatrzylam sie w ten enzym i nie bylam zachwycona
          efektami, nawet po zazyciu 2 tabletek na raz przed jedzeniem, bo jedna nie dala
          zadnego efektu....
          Nadal pozostane wrogiem mleka i jego produktow.
          Maria
        • Gość: roza Re: Alergia pokarmowa - pomóżcie, bo umrę z głodu IP: *.gappa.pl 26.04.04, 20:12
          robiłam testy, nie mam uczulenia na mleko, raczej na pieprz, pomarańcze, kakao,
          banany, ale dzięki. :-)))
    • jedrus1a Re: Alergia pokarmowa - pomóżcie, bo umrę z głodu 22.04.04, 09:46
      rozaroza
      To co mogę dodać to jedno pytanko: jaką wodę pijesz?
      Osobiście miałem podobne problemy, też myślałem że chleb itp., okazało się że
      to woda. kranówka.
      nie pij wody z kranu, nawet po przegotowaniu; w dalszym ciągu zawiera
      chlorowane zw. organiczne, nadmiary metali, fosfor itp..
      Obecnie używam wody destylowanej.zobacz:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=353
      Wątek: Sezon zimowo-wiosenny listy oraz linki (wybierz fragmenty które tobie
      odpowiadają.

      Pozdr.
      Jędruś
      • Gość: Venus Re: Alergia pokarmowa - pomóżcie, bo umrę z głodu IP: 5.5R1D* / *.vc.shawcable.net 22.04.04, 18:04
        Oczywscie ze jest mleko bez laktozy,
        jak oni to oczysczaja to nie wiem, mleko to jest slodsze niz normalne, mozna
        tez takie kupic niskoprocentowe (o nizszej zawartosci tluszczu).

        Tableteki nalezy brac w/g potrzeby - ja biore 4-5 naraz przed wypiciem plus
        minus szklanki mleka, lub zjedzeniem lodow, majonezu, itp produktow.

        Enzym laktaza jest tu dostepny wszedzie w aptekach w postaci tabletek i
        kropelek. Bez recepty.
        I juz to bylo 20 lat temu jak przyjechalam do Kanady tylko nie tak popularne
        jak teraz. Mleka b/l wtedy jeszcze nie bylo

        Jako niemowleta, produkujemy laktaze aby latwiej trawic cukier w mleku.
        Starsze dzieci juz pomalu traca ten enzym a z czasem przestaja produkowac
        zupelnie.

        Zdaje sie ze najwiekszy procent ludnosci nie trawiacej mleka to Azjaci -okolo
        90% ludnosci, 75% amerykanskich czarnych i Indian.
        Najmniejszy procent wsrod Europeans.

        Laktoza moze byc tez tam gdzie sie najmniej jej spodziewamy, np w lekarstwach,
        margarynie, cukierkach..

        Venus

      • Gość: roza Re: Alergia pokarmowa - pomóżcie, bo umrę z głodu IP: *.gappa.pl 26.04.04, 20:07
        piję wodę tylko żródlaną, nie piję kranówy. Ale za picie destylowanej
        podziękuję, wypłukuje z organizmu wszystkie minerały i cenne pierwiastki.
        Pozdrawiam:-)))
        • zzztop Re: Alergia pokarmowa - pomóżcie, bo umrę z głodu 26.04.04, 20:10
          tu zajrzyj, niejedną alergię u moich znajomych wyleczono homeopatycznie, moją
          również
          • Gość: Julian Re: Alergia pokarmowa - pomóżcie, bo umrę z głodu IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 27.04.04, 13:36
            Jeśli masz alergię na paprykę to prawdopodobnie również na pomidory i
            ziemniaki. Wszystkie te rośliny nalezą do rodziny psiankowatych. Różnica miedzy
            alergia i nietolerancją pokarmową jest bardzo płynna. Najczęściej cierpimy na
            to drugie. Jak z tym walczyć ?.
            Oczywiście sprytem. Każdy rodzaj pokarmów niesie inne zagrożenie. Organizm nasz
            oczyszcza się przez dwa do trzech dni. Jeśli jemy codziennie to samo następuje
            w końcu tak wielka kumulacja toksyn tego samego typu, że organizm musi się
            poddać. Dlatego maksymalnie zmienna dieta jest jedynym ratunkiem dla nas w
            obecnych czasach. No chyba, że będziemy jeść co drugi, trzeci dzień. Problemem
            tej diety jest odpowiednia podział według pokrewieństwa poszczególnych
            pokarmów. Poza tym wiele pokarmów jest ukrytych w innych na przykład kiełbasy
            zawierają duże domieszki zbóż , margaryny produktów mlecznych itd. Dlatego
            lepiej jeść wszystko w jak najbardziej czystej postaci.
            Dni bez glutenu, bez psiankowatych, dni bez produktów mlecznych, bezmięsne, bez
            cytrusów, kawy i herbaty itd. Należy również ograniczyć do minimum sól i cukier.
            Częstą przyczyną alergii jest złe wchłanianie pewnych pierwiastków przez
            organizm np. wapnia lub magnezu i to również należy uwzględnić w swojej diecie.
            Chciałbym również ostrzec, że picia wody destylowanej jest zabójcze dla naszego
            organizmu.
            Również niebezpieczna jest woda mineralna pita w dużych ilościach.
            • Gość: Piotr Re: Alergia pokarmowa ? IP: 217.153.16.* 27.04.04, 15:08
              To nie alergia to chora wątroba !
              • rozaroza Re: Alergia pokarmowa ? 09.05.04, 13:35
                Zdąrzyłam już sie tyle dowiedzieć, tylko, że wyleczenie wątroby to nie taka
                prosta sprawa. Może mi cos doradzisz, za wszelkie wskazówki bardzo będę
                wdzięczna. Roza
          • Gość: agnieszka Re: Alergia pokarmowa - pomóżcie, bo umrę z głodu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.04.04, 17:32
            zzztop - czy możesz mi podac namiary na jakiegoś sprawdzonego Homeopatę w
            warszawie. Z góry dziekuję.
            • Gość: Julian Re: Alergia pokarmowa - pomóżcie, bo umrę z głodu IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 27.04.04, 21:36
              Jeśli mam w pełni zdrową wątrobę i układ pokarmowy to nie tylko nie cierpię na
              alergie ale i na wiele innych dolegliwości w tym również hemoroidy. Po prostu
              jestem zdrowy.
              • rozaroza Re: Alergia pokarmowa - pomóżcie, bo umrę z głodu 09.05.04, 13:37
                Uczyń cud i wylecz moja wątrobę, może jakieś cudown przepis na zdrowie, tylko
                nie homeopatia. Z góry dziękuję. Roza
                • Gość: Julian Re: Alergia pokarmowa - pomóżcie, bo umrę z głodu IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 09.05.04, 20:58
                  Niestety cuda zdarzają się tylko w bajkach. Myślę że trzeba mieć przede
                  wszystkim zaufanie do własnego organizmu. Wątroba jest organem, który w pewnym
                  stopniu potrafi się regenerować sam. Dlatego konieczne jest stworzenie jej
                  optymalnych warunków do tego. A przede wszystkim jej nie zatruwać w sposób
                  ciągły. Dla nas największe zagrożenie stanowią pokarmy i napoje, które
                  najczęściej spożywamy. Dlatego propaguję dietę maksymalnie zmienną. Oczywiście
                  zawsze należy zachować zdrowy rozsądek i uwzględniać specyfikę swojego
                  organizmu. Warto trochę poczytać na temat alergii, nietolerancji pokarmowych,
                  grzybic i roli pierwiastków i witamin.

                  • rozaroza Re: Alergia pokarmowa - pomóżcie, bo umrę z głodu 13.05.04, 12:49
                    Miło mi, że zdecydowałeś mi coś zapisać. Ja nie jem nic co jest przetworzone
                    przemysłowo. Trwa to od listopada. Zaczęłąm pic soki z warzyw, przestałam jeść
                    wszystko to co nie wygląda naturalnie. Jest już lepiej. To taki mały
                    eksperyment, jak na szczurach, tylko, że w tym przypadku to ja jestem taka biła
                    myszką. Jeżeli możesz polecic mi coś z medycyny naturalnej, to będę
                    zobowiązana. Wiesz, bardzo trudno było mi sie przestawić. Ale organizm, który
                    pości zupełnie sięminaczej zachowuje. Już nie choruję, nie mam większych
                    problemów z ukjładem pokarmowym, no i jak czasem zdarzy mi sie zjeśc to, co mi
                    szkodzi to objawy sa nieporównywalnie mniejsze n iż kiedyś. Staram się stosowac
                    dietę warzywno - owocową. Zobaczymy co z tego będzie. Powiem tylko tylke. Na
                    razie zapowiada sie obiecująco. Pozdrawiam. Roza
    • Gość: basia Re: Alergia pokarmowa - pomóżcie, bo umrę z głodu IP: *.cg.shawcable.net 09.05.04, 21:31
      A propo mleka i jego przetworow.
      Coraz wiecej jest badan wykazujacych jego slabe przyswajanie przez organizm
      oraz uczulanie zwiazane z pasteryzacja, ktora zabija enzymy i witaminy.Czesto
      cytuje sie badania anglikow na cieletach, z ktorych te karmione swiezym mlekiem
      od krow swietnie sie rozwijaly, a te karmione mlekiem pasteryzowanym chorowaly
      i padaly. Notabene w swiecie zwierzat tylko mlode ssaki odzywiaja sie mlekiem,
      nigdy dorosle osobniki (koty karmi mlekiem czlowiek), a czlowiek propaguje
      picie przetworzonego mleka przez cale zycie.
      Moj maz mial katar sienny przez wiele lat....dopoki nie przestal pewnego dnia
      pic mleka i jesc bialego sera. Natomiast sery zolte i plesniowe bardzo lubi i
      toleruje bez problemow.
Pełna wersja