okruszynka88
20.01.11, 11:34
Dzis nad ranem moja babcia sie dusila! To nie pierwszy raz na snie ale juz drugi , jednak pierwszy raz z buzi poszla jej krew :/ Nie duzo ale jednak...
Chcielismy wezwac lekarza , jednak on odeslal nad do pogotowia...
Wezwalismy karetke - zbadali , popytali i nic... :-/
Powiedzieli zeby ja obserwowac i tyle... Jesli znowu bedzie sie dusila - dzwonic.
Babcia bardzo ciezko oddycha, szczegolnie kiedy siedzi oddycha bardzo glosno i zatrzymuje w sobie powietrze jakby nie mogla go wypuscic ;/
Kiedy byla karetka miala dobre cisnienie, ale potem jej zmierzylismy i miala 195/110 i wysoki puls... Cisnienie jej skacze i ciagle jest dosc wysokie...
Babcia nie kontaktuje wiec nie dowiemy sie od niej co ja boli ani nic ;/
Czy ktos z czyms takim sie spotkal...?
Moze jest tu jakis lekarz i wie co jest grane??