Do cukrzyków - dziwna obserwacja własna

21.01.11, 02:02
Mięso - teoretycznie jego zjedzenie nie powinno powodować zmian w poziomie cukru i rzeczywiście, gdy jem mięso kaczki, gęsi, przepiórki lub smażoną, gotowaną rybę, tak właśnie jest, zero reakcji, poziom cukru pozostaje bez zmian.

Ale gdy zjem wieprzowinę, lub wędzoną rybę, to nie dość, że się podwyższa, to jeszcze przez dwa kolejne dni cały czas jest podwyższony.

Indyk działa zupełnie odwrotnie. Zjedzenie indyka obniża mi cukier i to do tego stopnia, że trzymam go w lodówce cały czas, na wypadek, gdy przesadzę z jedzeniem węglowodanów(czasem mi się zdarza) i cukier wzrośnie do 200 i więcej - wtedy zjadam kawałek indyka i w 15min do pół godziny cukier spada do 100.

Jestem alergiczką i jestem uczulona na wieprzowinę i dym wędzarniczy, na indyka raczej nie, ale pewności 100% nie mam.
Diabetolog twierdzi, że może zjedzenie alergenu, to stres dla organizmu, adrenalina itp. i stąd ten podwyższony cukier, ale co z tym indykiem?

Czy ktoś zaobserwował u siebie takie dziwne zjawisko?
A może ktoś ma pomysł, jak to wyjaśnić?
    • wadera3 Re: Do cukrzyków - dziwna obserwacja własna 21.01.11, 10:02
      A diabetolog nie powiedział Ci, że zjedzenie CZEGOKOLWiEK podnosi poziom cukru we krwi?
      I to u wszystkich. Chyba coś ściemniasz z tą swoją cukrzycą.

      • psychcio No i wadera jak zwykle 21.01.11, 10:48
        wszystko życzliwie wyjaśniła:/
        Skąd u niej tyle życzliwości do bliźnich.
        Dobrze, że kasi nie nazwała trollem...
        • wadera3 Re: No i wadera jak zwykle 21.01.11, 10:52
          Od wyjaśniania istoty choroby jest lekarz, nie forum.
          Co do trolowania, owszem takie wpisy skłaniają mnie ku takiemu podejrzeniu.
          Objaśnij psychciu, w którym miejscu byłam nieżyczliwa?
Pełna wersja