nie ma na to lekarstwa???

IP: *.telpol.net.pl 21.04.04, 16:30
Od kilku lat męczy mnie świąd skóry. Głownie dekolt, kark i pomiędzy łopatkami. Dermatolog nie umie temu zaradzić żadnymi środkami i wysłał mnie do psychiatry. Lekarz rodzinny po wywiadzie zaordynował wizytę u psychologa.
Czy to jest możliwe, aby problemy psychiczne powodowały takie objawy?
Ostatnio dołączyło dziwne wysuszenie skóry twarzy, ale takimi plackami:
skronie, podbródek, między nosem a ustami i po obu stronach nosa.
Może ktoś wie co to takiego i co z tym zrobić.
    • martini_very_bianco Re: nie ma na to lekarstwa??? 21.04.04, 16:35
      staję się nudna, ale trudno, przeżyję, na innych fronatach jestem ciekawa, więc
      na zdrowotnych już nie muszę. Zwykle tam, gdzie medycyna klasyczna nie ma
      pomysłu na pacjenta, świetnie sprawdza się homeopatia. W sumie, nie masz nic do
      stracenia. Chętnie Cię wtajemniczę na prv, bo tu się boję ochrzanu i kpin:)

      16%VOL
      22%VAT
      • Gość: luszczyk Re: nie ma na to lekarstwa??? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.04, 17:11
        Sądzę, że wizyta u psychologa dobrze ci zrobi.
        Wszystko zaczyna się w głowie.
        Ostatnio usłyszałam, że psychika nie mogąc sobie poradzić z problemami wskazuje na organy wewnętrzne. Stąd te wszystkie autoimmunologie.
        Głowa do góry. Nie ty jedna masz problem.
        • Gość: zrozpaczona Re: nie ma na to lekarstwa??? IP: *.telpol.net.pl 21.04.04, 18:55
          Wiem,że nie ja jedna mam problem, ale czy to znaczy,że mam nic nie robić???
    • justy1 Re: nie ma na to lekarstwa??? 21.04.04, 21:50
      to faktycznie może mieć źródła w psychice- skóra i psyche sa bardzo
      powiązane,np. rózne choroby skórne lubią sie zaostrzać pod wpływem stresu. moja
      mama też ma podobny problem- jej pomaga hydroksyzyna- lek
      przeciwhistaminowy/przeciwświadowy/uspokajający (na receptę). idź do tego
      psychologa.
      oczywiscie homeopatii tez możesz spróbować. warto też zadbać o proawidłowe
      nawilżenie/natłuszczenie skóry- sucha skóra bardzo lubi swędzieć.
Pełna wersja