Gość: zrozpaczona
IP: *.telpol.net.pl
21.04.04, 16:30
Od kilku lat męczy mnie świąd skóry. Głownie dekolt, kark i pomiędzy łopatkami. Dermatolog nie umie temu zaradzić żadnymi środkami i wysłał mnie do psychiatry. Lekarz rodzinny po wywiadzie zaordynował wizytę u psychologa.
Czy to jest możliwe, aby problemy psychiczne powodowały takie objawy?
Ostatnio dołączyło dziwne wysuszenie skóry twarzy, ale takimi plackami:
skronie, podbródek, między nosem a ustami i po obu stronach nosa.
Może ktoś wie co to takiego i co z tym zrobić.