mayesia
24.01.11, 20:32
Witam, czy ktoś ma podobne doświadczenie? Tydzień temu bolało mnie gardło, mocno. Przeszło, minęło 5 dni. Pojawił się na prawdę silny ból przy przełykaniu na granicy nasady języka, gardła, promieniujący do ucha. Tylko po prawej stronie. Nic tam nie widać. Jest to takie miejsce, gdzie w ogóle ciężko zajrzeć, bo natychmiast jest odruch wymiotny. Cała reszta gardła w porządku. Boli mnie cała prawa część gardła, ale właściwie języka tuż przy gardle. Nie miałam tak nigdy i martwię się, co to jest. Nie mam opuchlizny, nie czuję żadnych zgrubień na szyi. Jak nie poruszam językiem ani nie przełykam, nic się nie dzieję, gdy tylko poruszę językiem ból jest okropny.