ap77
25.01.11, 22:27
Witam!
Gdzie ok 2 mies temu dostalam wysokiej goarczki, bolow miesni itp. Zajrzalam do gardkla, choc w sumei nie boala-a tam biale mega naloty. Wygladalo jak angina. Dostalam od lekarza antybiotyk Amotaks-przeszlo ja reka odjal. Kilka tygodni (2-3) spokoju i nagle bardzo podobna sytuacja-ale bez goraczki (tylko 37 przez caly dzien). Z Tym, ze ty razem od razu byl okropny bol gardla (w nocy nie moglam spac tak bolalo, draznilo itp), wielkie migdaly z bialymi czopami (bez ropy i zoltego koloru), jezyk nie oblozony (to nie grzybica stwierdzil lekarz), brak nawet nieprzyjemniego zapachu z ust. Bez kaszlu i kataru, tylko gardlo-migdaly, wezly chlonne. Czekalm 2-3 dni az sie polepszy, al ebylo gorzej! Znowu antybiotyk (inny lekarz tym razem laryngolog) Fromalid 500. Jest lepiej, ale bialy nalot na migdlach wciaz jest, i drazni mi gardlo. Bardzo sie martwie, moze mam jakas bakterie oporna??? Wymazu nie robili, bo mowia, ze bez sensu, zawsze cos wyjdzie, a takie schorzenia leczy sie "empirycznie"...hmmmm
Co robic? czy moge zrobic wymaz podczas antybiotykoterapii???
Co to jest to biale na migdalach (nie sa to kulki brzydkie, jak czasem sie zdarza)
Dziecko chorowalo na zap uszu ostatnio-moze mamy jakas wspolna baketrie? Zarazamy sie???
Wirus to raczej nie jest, maz zdrowy,dziecko teraz tez.