Jak zwrócić komuś uwagę, aby nie palił papierosów?

26.01.11, 21:36
Mam problem. Wstydzę się zwrócić uwagę, aby inni nie palili przy mnie. W mojej pracy osoby palące oddają się swojemu nałogowi np. w swoich biurach (przy otwartych drzwiach).

Z kolei mam też znajomych, z którymi spotykam się powiedzmy półprywatnie, organizujemy razem pewne przedsięwzięcie, i zawsze na tych spotkaniach jest kilka osób, które palą.

Jakoś brakuje mi odwagi. Boję się, że inni odbiorą to, że jestem przewrażliwiona. Dodam, że od jakiegoś czasu boję się, że będę mieć raka. Miałam usuwany guzek. I po dwóch latach wykryto u mnie kolejne zmiany. Za dwa tygodnie mam kolejne badanie. Jestem z tego powodu dość przewrażliwiona, a wokół mnie sami palacze! Ustawa, która weszła w życie niczego nie zmieniła w ich mentalności... :(
    • paprykowychips Re: Jak zwrócić komuś uwagę, aby nie palił papier 26.01.11, 22:19
      Może idz do psychologa, żeby nauczyć sie asertywności?
    • annajustyna Re: Jak zwrócić komuś uwagę, aby nie palił papier 27.01.11, 09:59
      Gorzej, wielu z nich jest gotowych uznac sie za dyskryminowanych przez Ciebie! :P Duzo zdrowia, a od palaczy po prostu odchodz jak najdalej. A jak ktory wybitnie dmuchnie Ci w buzie, to reaguj ostro!
    • helawu Re: Jak zwrócić komuś uwagę, aby nie palił papier 27.01.11, 14:49
      Współczuję Ci Kasiu takiego towarzystwa. Ja po prostu unikam palaczy i tyle.
      Zerwałam kontakt z niektórymi znajomymi właśnie z powodu papierosów. Jeżeli możesz to zrób to samo. Nic nie stracisz. Jest wiele wartościowych ludzi, którzy nie palą. Masz okazję poznać nowe osoby.

      Jak ktoś pali w moim towarzystwie to mówię poprostu głośno, że mi się to nie podoba i dlaczego. Nie ma po co się bać. Przecież nic mi się nie stanie jak to powiem. Najwyżej ktoś sobie coś pomyśli i tyle - to jego myśli i jego problem.

      U mnie w pracy też palono (i to mocno) w pokoju socjalnym. Tuż obok mojego miejsca pracy. Masakra. Od razu dostawałam mdłości, kaszlałam itd.

      Dogadałam się w końcu z ludźmi, żeby sobie odpuścili i szanują to (przynajmniej w godzinach mojej pracy). Palenie papierosów mi nie przeszkadza do momentu, gdy muszę wdychać to co wydycha palacz.

      Kasia, proponuję zmienić nastawienie, porozmawiać z ludźmi w pracy, aby nie palili tam gdzie bywasz bo jesteś uczulona na papierosy, że źle się czujesz, mdli Cię (czy coś w tym stylu) Poproś, aby postawili się na Twoim miejscu.

      Jeszcze jedna uwaga. Myślenie o chorobie przyciaga tę chorobę. Propounję zmienić nastawienie i wyobrażać sobie siebie w pełni zdrowia. Jeżeli tylko pomyślisz, że coś Ci dolega od razu powtarzaj sobie w myślach np. "jestem zdrowa, czuję się świetnie, tryskam zdrowiem, zadziwiam wszystkich moim zdrowiem", sama sprawdź co najlepiej na Ciebie działa.

      Uważaj na to o czym myślisz. Myślisz pozytywnie - przyciągasz pozytywne zjawiska. Myślisz negatywnie - dostaniesz to czego nie chcesz.

      Możesz też wizualizować sobie, że otaczasz się osobami niepalącymi. Wokół Ciebie jest pełno świeżego powietrza. Oddychasz swobodnie. Masz pachnące ubrania. Czujesz sie świetnie. Masz wspaniałych znajomych itd.
      Wizualizuj sobie to co chcesz mieć (co najmniej raz dziennie przed snem). Prędzej czy później to dostaniesz. Tak funkcjonuje świat energii i myśli.

      Pozdrawiam,
      Agata
      PS. życzę wytrwałości i zmiany na lepsze.
Pełna wersja