malavida
31.01.11, 11:51
Pytam w imieniu mojej babci, która wkrótce będzie miała wszczepiony rozrusznik. Jej największe obawy wiążą się właśnie z samym zabiegiem i bólem, który może odczuwać w trakcie i po operacji. Wiem, że podczas zabiegu stosowane jest znieczulenie miejscowe, dodatkowo chyba pacjent może otrzymać lekki środek uspokajający. Niestety fakty te nie rozwiały do końca wątpliwości mojej babci, więc zwracam się z prośbą do osób po zabiegu wstawienia symulatora o podzielenie się swoimi wrażeniami z przebytego zabiegu, zwłaszcza pod kątem jego bolesności.