Potrzebuje pomocy mam 40 lat i jeżdżę na rowerze

03.02.11, 16:19
Mam problem mam 40 lat i w wolnym czasie jeżdżę na rowerze po górach, bywa tak że nie mam już siły mięśnie mi odpadają co zrobić jako odnowę biologiczną zastosować w moim przypadku by usprawnić organizm?
    • labadine Re: Potrzebuje pomocy mam 40 lat i jeżdżę na rowe 03.02.11, 18:39
      Pomoc potrzebuje twoj organizm a wiec mniej gorek bo poleca i kolana,sport jest przyjemny ale wylacznie dla zdrowia.
      • k.czarna84 Re: Potrzebuje pomocy mam 40 lat i jeżdżę na rowe 04.02.11, 11:46
        Ale co zrobić jakie ćwiczenia zastosować
        • wirski Re: Potrzebuje pomocy mam 40 lat i jeżdżę na rowe 04.02.11, 12:26
          k.czarna84 napisała:
          > Ale co zrobić jakie ćwiczenia zastosować

          Organizm do wysiłku trzeba stopniowo i systematycznie przyzwyczajać. Ty przeciążasz organizm nie przyzwyczajony do tak dużych wysiłków. Uzupełniająco możesz stosować gimnastykę "ogólnorozwojową" z wykorzystaniem ciężarków.
          Ja po dłuższych przerwach w "rowerowaniu" zaczynam od ok. 20km/dzień, a po 2 tygodniach 60km/dzień nie jest już dla mnie nadmiernym wyczynem. Jeżdżę po płaskim i wzgórzach morenowych.
          Różnimy się nieco wiekiem, ja mam 72:/
    • wadera3 Re: Potrzebuje pomocy mam 40 lat i jeżdżę na rowe 04.02.11, 12:05
      Jeździć po płaskim.
    • alexon19 Re: Potrzebuje pomocy mam 40 lat i jeżdżę na rowe 04.02.11, 12:54
      Wprowadź do treningu bieg i gimnastykę , do tego masaże zimną i ciepła wodą ( hydro) , dobre rozgrzewki i dobra dieta bogata w witaminy i minerały bo na złym paliwie to i nawet mercedes klasy S daleko nie zajedzie :)
    • steryl11 Re: Potrzebuje pomocy mam 40 lat i jeżdżę na rowe 04.02.11, 14:56
      Trochę zbastuj ;)
      • troll.jebus Re: Potrzebuje pomocy mam 40 lat i jeżdżę na rowe 04.02.11, 15:41
        steryl11 napisał:
        > Trochę zbastuj

        I masz rację:)
        Mojemu znajomemu, ambitnemu "wyczynowcowi" [lat 55], po kolejnej zdrowotnej wpadce lekarz poradził: panie Andrzeju, niech pan czasem zerknie w swoją metrykę urodzenia:)
        40 to jeszcze nawet nie wiek dojrzały, ale organizm już nie jest tak elastyczny jak niegdyś:P
        Pointa: rozkręcać należy się stopniowo!!
Pełna wersja