rafal_b_
06.02.11, 12:39
Od jakiś kilku dni mam gorączkę utrzymującą się w granicach 37,3 - 37, 8. Kaszlu i kataru nie mam, ból gardła tylko lekki więc ogólnie wszystko jest ok, ale martwi mnie ta gorączka. Zażywam apap ( do tej pory mi pomagał na ból głowy, czy właśnie na zbicie gorączki ). Ostatnio jednak mam tak: Temperaturę mam ok. 37,8 zażywam popołudniu apap, wieczorem mierząc temperaturę mam 37,3. Od razu po zażyciu leku kładę się do łóżka, a rano gdy mierzę znów 37,8. Ta historia się ostatnio powtarza. Co robić?