szigets
07.02.11, 18:44
witam wszystkich,
pisałam już na forum chorych na tarczycę, ale postanowiłam jeszcze podpytać tutaj.
zaczyna się 4 miesiąc od kiedy męczę się z nieustającym bólem gałek ocznych. trudno mi nawet opisać to "wrażenie", bo jest ono już ze mną od tak dawna, że nie potrafię być obiektywna.
czuję coś jak ściąganie gałek ocznych, bolą mnie przy patrzeniu (skrajnie mocno) na boki. od ok 5 dni odczuwam znaczny ból w lewej gałce. coś w rodzaju kłucia. jestem już tym bardzo zmęczona.
4 razy byłam u okulisty. ciśnienie w oku, badanie pod kątem jaskry, pole widzenia. wszystko w normie. usg oka bz.
na początku dochodziły bóle głowy, ale z tym się uporałam. TK głowy bz.
badania krwi, moczu w normie.
mam kłopoty z tarczycą. dotąd nie sprawiała mi kłopotów. 2 endokrynologów stwierdziło, że nie wymagam leczenia (mam hashimoto), ale za namową forumowiczek zrobię dodatkowe badania, lecz czy faktycznie hashimoto może dawać aż takie silne objawy?
oczy często mnie szczypią, pieką.
czasami mam wrażenie, że zwariuję, bo nie mogę o niczym innym myśleć :(
będę wdzięczna za każdą podpowiedź