zatkany nos - prosze o pomoc!

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.04, 14:52
czesc,

przezdluzszy czas musialem uzywac kropli do nosa, poniewaz dopiero po
kilkunastu tygodniach odkrylem tabletki "na alergie". teraz kiedy chcialem
odstawic krople okazalo sie ze moj nos zatyka sie totalnie. Mam na mysli
naprawde ze sie zatyka! zakleja chyba lub cos w nim pecznieje. Jak latwo i
ogolnie dostepnymi srodkami pozbyc sie tego efektu? Jest to dla mnie bardzo
trudne poniewaz teraz stalem sie uzalezniony od kropli do nosa. Czy jezeli
odstawie krople "na sile"i zakladajac ze sie nie udusze to czy moj nos wroci
do normalnego stanu?

pozdrowienia,

    • Gość: iw Re: zatkany nos - prosze o pomoc! IP: *.core.lanet.net.pl 24.04.04, 15:02
      duże ilości wapna w tabl do połykania lub musujące ,wspomaga środki
      p/alergiczne i zmniejsza obrzęk bł.sluzowej nosa przez wzmocnienie ścian naczyń
      krwionośnych i limfatycznych .
      "Odkryłam " i przetestowałam na sobie właściwości wapna i teraz mogę
      odetchnąć z ulgą ,dosłownie.
      • piscina Re: zatkany nos - prosze o pomoc! 24.04.04, 21:08
        Potwierdzam skuteczność wapna. Biorę tez Aleric, ale sam Aleric bez wapna
        prawie nic nie daje. Przy tym mało skuteczne jest w moim wypadku wapno
        sprzedawane w listkach (nie w fiolkach) o zawartosci 177 mg jonow wapnia.
        Skuteczniejsze jest w fiolkach, mające 300 mg. Oczywiście i jedne, i drugie
        tabletki sa musujące.
        Do niedawna bylo tez w listkach wapno 300 mg, w dodatku duzo tansze od tych
        wspomnianych wczesniej, ale mialo dwie wady: po pierwsze było strasznie
        slodkie, a po drugie zniknelo z aptek. Podobno bezpowrotnie.
    • martini_very_bianco Re: zatkany nos - prosze o pomoc! 24.04.04, 17:10
      cebulą można się zainhalowć. trzeba posiekać drobno i się sztachnąć parę razy.
      zakładając, że na cebulę nie jesteś uczulony, a to możliwe przecież. przegrdzie
      nosa się możesz przyjrzeć, bo może masz z letka zakrzywioną i dopóki śluzówka
      nie była spuchnięta (krople typu acatar lubią powodować, paradoksalnie, jej
      obrzęk) nie dawało się to we znaki. inhalacje z olejków, na przykład
      lawendowego, ale o naturalne dość trudno ostatnio, a sztucznymi tylko sobie
      zaszkodzisz.
      ale masz katar, czy nos Ci się po prostu zatyka bez żadnej wydzieliny? bo może
      masz niehalo z zatokami w dodatku?

      16%VOL
      22%VAT
    • Gość: amy Re: zatkany nos - prosze o pomoc! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.04, 17:40
      Jestem alergiczką i częso mam różne "kataralne" problemy. Lepiej od leków
      antyalergicznych działa (przynajmniej na mnie) SUDAFED (chyba tak się to pisze)
    • masia27 Re: zatkany nos - prosze o pomoc! 24.04.04, 17:49
      Gość portalu: tnts napisał(a):

      > czesc,
      >
      > przezdluzszy czas musialem uzywac kropli do nosa, poniewaz dopiero po
      > kilkunastu tygodniach odkrylem tabletki "na alergie". teraz kiedy chcialem
      > odstawic krople okazalo sie ze moj nos zatyka sie totalnie. Mam na mysli
      > naprawde ze sie zatyka! zakleja chyba lub cos w nim pecznieje. Jak latwo i
      > ogolnie dostepnymi srodkami pozbyc sie tego efektu? Jest to dla mnie bardzo
      > trudne poniewaz teraz stalem sie uzalezniony od kropli do nosa. Czy jezeli
      > odstawie krople "na sile"i zakladajac ze sie nie udusze to czy moj nos wroci
      > do normalnego stanu?
      >

      mialam to samo, moj nos uzaleznil sie od kropli i bez nich zatykal kompletnie,
      ale zacisnelam zeby, pomeczylam sie przez pare dni z zatkanym nosem i wreszcie
      minelo, nos przypomnial sobie, ze mozna sobie radzic bez kropli i teraz juz
      jest prawie dobrze - ale z alergia lepiej nie bedzie
    • Gość: Majka Re: zatkany nos - prosze o pomoc! IP: *.wroclaw.mm.pl 24.04.04, 19:26
      Spróbuj może kilka razy dziennie przepłukiwać nos Solą Fizjologiczną, do
      kupienia w aptece w małych ampułeczkach.
      Albo zastosuj Euphorbium Compositum. To jest psikacz do nosa homeopatyczny,
      własnie na bazie soli fizjologicznej. Bardzo skuteczny i nie ma takiego
      działania na śluzówkę jak zwykłe krople do nosa.
      No i jakieś inhalacje, ale niestety nie wiem z czego. Musiałbyś zapytać na
      Forum Zioła.
      Myślę, że tak jak Ktoś już tu rzekł jak pomęczysz się kilka dni bez kropli to
      może jakoś sytuacja się unormuje.
      Ja w przypadku takiego zatkanego nosa noszę ze sobą mały sztyft kupowany w
      aptece na bazie mentolu. On chyba nazywa sie po prostu Inhalator.
      No właśnie, możesz sobie zastosować Oil Olbas albo znacznie tańszy Inhalol.
      Ale jak masz ten nochal zatkany bez kataru to pewnie alergia:(
      • zzztop Re: zatkany nos - prosze o pomoc! 24.04.04, 22:13
        Byś się nadał na homeopatę klasycznego z tą alergią i nosem zatkanym. Jest
        kilka leków, które by na pewno Ci doraźnie na ten nos pomogły, ale raz, że
        musiałbyś podać więcej objwów, dwa, że homeopatia klasyczna byłaby najlepsza
    • ancia79 Re: zatkany nos - prosze o pomoc! 24.04.04, 22:30
      Sprobuj inhalacji z majeranku. To taki domowy sposob, ale mi bardzo pomogl przy
      chorych zatokach, a tez jestem alergiczka i to zaawansowana. Kroplami spaliles
      sobie sluzowke nosa i teraz musi minac troche czasu, aby blona mogla sie
      zregenerowac. Jesli Ci posmakuje to mozesz wypic tez herbate z majeranku przed
      snem.
    • mary_ann Re: zatkany nos - prosze o pomoc! 24.04.04, 22:56
      Masz typowe objawy uzaleznienia od kropli, przed ktorych wystąpieniem
      przestrzega ulotka - tam jest wyraźnie napisane, że krople wolno stosować
      najwyżej przez parę dni.
      Poza wymienionymi już przez kogoś sprayami na bazie soli fizjologicznej (np.
      Euphorbium albo taniej - zwykłą solą fizjol.) proponowałabym (na krótko, na
      okres "odwyku":-)) bezreceptowy SUDAFED (to pseudoefedryna, jej działanie
      polega właśnie na odtykaniu nosa).

      Nie powtarzaj więcej błędu z kroplami!:-))
Pełna wersja