zuzaa24
10.02.11, 17:20
Witam . Moj chlopak jakies 2 lata
temu dowiedzial sie ze jest nosicielem wirusa wywolujacego WZW B , mial robione badania , i jakis rok temu wszystko bylo bardzo dobrze , poziom wirusa w organizmie
byl niski . Dzis wszystko sie zmienilo , i chlopak dostal skierowanie do szpitala a lekarka powiedziala ze jest bardzo zle nie wiem narazie nic wiecej , szczegolow dowiem sie pewnie lada chwila , ale juz teraz wariuje i nie wiem co ze soba zrobic , bardzo sie martwie , ze to juz jest jak wyrok .. Prosze powiedzcie czy ktos z was mial podobne przezycia ? czy ktos rowniez choruje na wzwb ? czy to musi oznaczac koniec normalnego zycia ? dodam ze moj chlopak ma 23 lata a nosiceilem jest prawdopodobnie od malenkosci ...