wzw B , czy to juz wyrok ?

10.02.11, 17:20
Witam . Moj chlopak jakies 2 lata
temu dowiedzial sie ze jest nosicielem wirusa wywolujacego WZW B , mial robione badania , i jakis rok temu wszystko bylo bardzo dobrze , poziom wirusa w organizmie
byl niski . Dzis wszystko sie zmienilo , i chlopak dostal skierowanie do szpitala a lekarka powiedziala ze jest bardzo zle nie wiem narazie nic wiecej , szczegolow dowiem sie pewnie lada chwila , ale juz teraz wariuje i nie wiem co ze soba zrobic , bardzo sie martwie , ze to juz jest jak wyrok .. Prosze powiedzcie czy ktos z was mial podobne przezycia ? czy ktos rowniez choruje na wzwb ? czy to musi oznaczac koniec normalnego zycia ? dodam ze moj chlopak ma 23 lata a nosiceilem jest prawdopodobnie od malenkosci ...
    • 5kornelia Re: wzw B , czy to juz wyrok ? 29.02.12, 21:28
      czy to juz wyrok tego nie umiem ci powiedziec.zarazona tym wirusem zostalam prawdopodobnie jak mialam 3 miesiace a wykryto u mnie to jak mialam 5 lat.teraz mam 21i jakos z tym zyje, nie mam zadnych dolegliwosci,dobrze sie czuje wyniki sa w miare dobre,chociaz tez sie zastanawiam jak to kiedys bedzie jak bede chciala miec dziecko czy urodze je zdrowe i czy nie zaraze mojego chlopaka.Tych pytan jest duzo na ktore nie umiem sobie odpowiedziec.
    • dbpoznan Re: wzw B , czy to juz wyrok ? 20.02.15, 15:11
      Hej zuzaa24 Ja też mam wirusa od dziecka, i w marcu idę odebrać wynik na ilość. Czy kwalifikować się będę na leczenie. Trudno z tym żyć chociażby psychicznie. Ale trzeba się z tym pogodzić. Czy mogę zapytać dziś czy twój chłopak z tego wyszedł?i jak się czuje?Pozdrawiam serdecznie.
Pełna wersja