szatan_je_mojego_kota
10.02.11, 22:37
Mam problem z jedzeniem.Czasami zdarza mi się w trakcie jedzenia "zassać" coś nosem,na przykład niedawno jadłam kukurydzę(kolbę) i właśnie tak mi się zassało.Musiałam potem tą całą kukurydzę wysmarkać co było dość bolesne.Mam z tym coraz większy problem,bo nie dość,że coraz częściej coś zasysam to jeszcze jedzenie zaczyna mi utykać(w tym połączeniu między nosem i gardłem)np. ostatnio utknął mi tam mały cukierek ("Pullmoll") i kawałek kluski.
Płukałam nawet takim fizjologicznym roztworem wody morskiej "Sterimar",ale nie pomogło i ten "zator" był tam ze dwa dni.Więc myślicie,że mam iść z tym do lekarza?Czy nauczyć się jakoś normalnie jeść?Ja się chyba cofam w rozwoju...