jak żyć z gronkowcem?

15.02.11, 17:21
Mojej mamie wzięto wymaz rany (po zabiegu) i okazało się, że ma gronkowca we krwi (prawdopodobnie pamiątka ze szpitala po poprzedniej operacji). Próbuję poszukać jakichś informacji w internecie na ten temat, ale nie trafiłam na żadną sensowną stronę, sama teoria, jak na biologii... A mnie chodzi o konkretne informacje jak się żyje z tą bakterią, czy należy jakoś szczególnie uważać na siebie i aby nie zarazić innych. Jakie jest ryzyko zakażenia innych, w jaki sposób mogłoby się to stać. Czy "posiadanie" w sobie tej bakterii wiąże się z jakimś niebezpieczeństwem na przyszłość?
Jeśli ktoś ma taką wiedzę, to będę wdzięczna za odpowiedź.
    • psotkaaa Re: jak żyć z gronkowcem? 15.02.11, 17:49
      Witam ja mam 21 lat i 2 lata temu wykryto u mnie gronkowca... dostałam antybiotyki i przeszło mi a jedynym zaleceniem lekarza było żebym raz na rok robiła posiew moczu żeby się upewnic czy jest wszystko dobrze. Myśle, że nie ma się czym przejmowć. Wiadomo, że ta bakteria czesto powraca dlatego własnie trzeba robić te badania. Pozdrawiam;)
      • punknedved Re: jak żyć z gronkowcem? 15.02.11, 20:33
        a jaka odmiana gronkowca?
    • easyblue Re: jak żyć z gronkowcem? 15.02.11, 20:46
      Chwila, to gronkowiec we krwi czy z wymazu z rany?
      Ja mam złocistego i jeszcze beta coś tam. W gardle. Nie wiem kiedy się zaraziłam ani jak. Jak daje mi w kość /łapią mnie wtedy zapalenia węzłów chłonnych/ do wtedy biorę antybiotyk wg starego zreszta antybiogramy i mam s[pokój.
      Jak Twoja mama ma gronkowca w ranie, a rana się zagoiła, to chyba po prostu się udało go pozbyć.
      A gronkowiec moze nawet doprowadzić do śmierci, tak jak większośc bakterii żyjących w naszych gardłach:) Ważne, by za bardzo się nie rozpanoszyły.
    • eilian Re: jak żyć z gronkowcem? 15.02.11, 21:31
      Dowiedziałam się więcej i okazuje się, że to Staphylococcus epidermidis, czyli, jak znalazłam w necie, gronkowiec skórny... Szczerze mówiąc nadal nic nie rozumiem...
      • easyblue Re: jak żyć z gronkowcem? 15.02.11, 22:16
        Jak rana zagojona, to znaczy że już nie ma problemu.
Pełna wersja