jasmina_b
16.02.11, 22:32
witam,
jakis miesiac temu zdiagnozowano u mnie tężyczke (proby tezyczkowe wybitnie dodatnie - niedobory magnezu i wapnia) Problem zaczął się 3 miesiace temu, zaraz po porodzie, mam problemy z dłońmi (chwyt położnika), nie mogę przez to normalnie funkcjonowac. W dodatku nadal karmie piersią, jestem jednak na tyle załamana, ze skołonna jestem odstawic dziecko...
lekarze bagatelizuja sprawe, dawkowanie dostawłam 3x chela mag B6 + 1 x Wapń z D3, nie jest mi po tym nic a nic lepiej, a nie wiem czy nie szkodze dziecku. Pediatra twierdzi, ze nie, ale nawet nie chciała słyszec, ile leków przyjmuje, powiedziała tylko, ze ile wezme to i tak dziecku nic nie bedzie !!! inny pediatra kazał isc do neurologa, neurolog kaze konsultowac z pediatrą... chodze od lekarza do lekarza - mam wrazenie, ze nikt nic nie wie, a ja mam dosc, popadam w nerwice - zreszta kolejny objaw tęzyczki. Poradzcie mi cos proszę, ile mam brac tego Mg i Ca ??? i czy odstawic małego od piersi ...?