katarzyna_1986
20.02.11, 17:51
Witajcie
Obudziłam się przedwczoraj w nocy, ponieważ poczułam straszliwy ból w lewym boku, był to ból chwilowy, jak nie wykonywałam żadnego ruchu było ok. Zasnełam. Po w miare przespanej nocy, rano miałam problem podnieść się z łóżka, zakuło mnie, tak jakby "kolka w dziwnym miejscu". Mimo wszystko musiałam wstać, ale cały dzień odczuwałam ból tylko w pewnych momentach wykonując jakiś ruch: podnosząc coś z ziemi, obracając się. Do tego wszystkiego cieżko było mi się śmiać i nabrać więcej powietrza w płuca. Ten ból nie mija, wygląda cały czas tak samo. Czym to może być spowodowane?? czy to może być serce ? czy miał ktoś podobne objawy i może mi pomoc diagnozą ??
pozdrawiam