kasmiri50
22.02.11, 20:01
W skrócie:
miałam robione badania krwi. Próba wątrobowa wyszła mi okropnie powiększona:
- AST - 225 U/l
- ALT - 100 U/l
To jedyne wyniki badań, które wyszły mi niezgodnie z normą. Oprócz dodatkowo cholesterolu o wartości 193.
Przyjmuje od siedmiu lat tabletki antykoncepcyjne, wyniki badan zaniosłam do ginekologa, który zleca je okresowo i od razu zakazał mi brać tabletki. Oczywiście, jutro idę z wynikami do internisty, ale zastanawiam się, co może być za takie wyniki odpowiedzialne.
Jestem szczupła, ćwiczę, jem normalnie i oprócz jednego/dwóch wyskoków w tygodniu, głównie jem warzywa, musli, chude wędliny i mięso, piję dużo wody. Alkohol - owszem, co kilka dni do dwóch lampek wina. Nie byłam chora od 8 miesięcy na nic i czuje się generalnie świetnie.
Tylko raz jeden miałam (niedługo przed badaniami) dziwny ból brzucha, coś jakby ataki bólu, przychodzące co kilka minut. Ale trwało to z dwie godziny i przeszło, stąd tez nie poszłam z tym do lekarza.
Wyniki mnie niesamowicie przestraszyły... Ktoś ma pomysł?