Fobia

23.02.11, 10:05
Nowoczesna terapia fobii trwa od 20 do 30 minut i daje trwały, wieloletni efekt. Nie ma co tak drążyć tematu.

    • zerooczu Re: Fobia 23.02.11, 10:28
      Skoro nie ma co drążyć tematu, to ja poproszę krótkie info, co to za terapia, która trwa 20-30 minut i daje trwały wieloletni efekt. Bez sarkazmu czy cynizmu to piszę.
      • stary.gniewny Re: Fobia 23.02.11, 11:16
        zerooczu napisał:

        > Skoro nie ma co drążyć tematu, to ja poproszę krótkie info, co to za terapia, k
        > tóra trwa 20-30 minut i daje trwały wieloletni efekt. Bez sarkazmu czy cynizmu
        > to piszę.

        Podejrzewam że kolega ma na myśli NLP
      • arct Re: Fobia 23.02.11, 12:59
        Grupa technik (bo terapii to za duże słowo) NAC (Neuro Associative Conditioning), zdaje sie tak się to pisze w oryginale polegająca na bezpośredniej pracy ze skojarzeniem które stanowi istotę fobii: "wyłączeniu" go i zastąpieniu innym, np. podbudowującym wewnętrznie, tak aby w kolejnej sytuacji (jesli to ma sens, bo w przypadku np. gwałtu nie ma) klient czuł się komfortowo.


        zerooczu napisał:

        > Skoro nie ma co drążyć tematu, to ja poproszę krótkie info, co to za terapia, k
        > tóra trwa 20-30 minut i daje trwały wieloletni efekt. Bez sarkazmu czy cynizmu
        > to piszę.
    • drzoltan Fobia 23.02.11, 10:41
      Kto jeszcze uważa, że pająki to owady? Owe 20-30 min również brzmi mało poważnie.
      • arct Re: Fobia 23.02.11, 12:48
        Pająki, owady, szczury, węże, lek wysokości, lęk przestrzeni, trauma powypadkowa, trauma wojenna, trauma po gwałcie, efekty dużych strat finansowych i "za dużych" zysków w przypadku graczy giełdowych.

        Tak, w tym pomagają niektóre techniki NLP,może z pewnymi uzupełnieniami - ale w tym nurcie głownie można je znaleźć.
        • zerooczu Re: Fobia 23.02.11, 13:03
          Dzięki, poszperam w necie.
          • marl57 Re: Fobia 23.02.11, 19:35
            uważaj :)) bo znajdziesz.
            Ale gdyby - to zlinkuj miejsce i podziel się znaleziskiem.
    • marecki_1 Re: Fobia 23.02.11, 13:14
      Ciekawe są fobie społeczne. Wydawało mi się, że to zwykła nieśmiałość, która przechodzi z wiekiem, ale okazuje się, że jest to choroba, którą z kolei trzeba leczyć.
    • 3-kuleczka Fobia 23.02.11, 13:48
      agorafobia to lęk przed dużą otwarta przestrzenią np, poza miastem, odkryta przestrzeń, bez tak zwanego "oparcia za plecami", mozna temu ulec i na pustej plazy i na rozległych błoniach, nie da sie wytrzymac jakie pierdoły wypisuja ci dziennikarze, w ścisku w tłumie to już raczej mozna ulec klaustrofobii [brak powietrza, zamknieta przestrzeń, lęk , przyduszeni]
      Moja znajoma ma agorafobię to jak jechalismy "agrafką " samochodem w okolicach Krynicy byłaby nas pozabijała bo ze strachu przed taka własnie przestrzenia otwarta podświadomie zjeżdżała na bok i była sparalizowana ze strachu az ja zamienilismy za kierownicą
      Sądze, że artykuły pisza jakies jołopy po gimnazjum
      • marl57 Re: Fobia 23.02.11, 19:57
        :)) - nie jołopy, ale nawet jełopy .
        Ludziska tak mają jakoś dziwnie, ze jak czegoś nie wiedzą i mają z tym stresem problem,
        to nadają temu czemuś jakąś g.wnowatą albo inną wydziwioną nazwę,
        tu padają "mądrowate" terminy w rodzaju: fobia taka a taka, albo jeszcze inna też :)) ,
        potem noszą się z tym jakiś czas, potem trochę z tego zapominają, coś im mija,
        a potem mają wrażenie że już problem przeciez rozwiązali. Bo go "nazwali" .
        A wiedzą dalej tyle samo albo jeszcze mniej, bo sobie śmietnik w głowie
        kolejnym czymś zrobili -tym razem własną produkcją pojęć zamiast zrozumienia sytuacji.
        -takiej klasy umysły budują równolegle poglądy, że siła osoby wyraża się jej gniewem.

        Już w podstawówce uczyliśmy się Bohra modelu budowy atomu,
        który ja
        • marl57 Re: Fobia 23.02.11, 20:03
          do d.py jest to forum,
          z czterech rozwiniętych wątków całą resztę obcięło
          bez ostrzeżenia pozostawiając jedynie jakieś 11 linijek z 1-szego tematu,
          -wcześniejsza tu wypowiedz wychodzi więc na jakiś niedorobiony bełkot...
      • lucyna_n Re: Fobia 24.02.11, 03:24
        Akurat agorafobia została opisana w tym artykule bardzo poprawnie.
        Koleżanka odczuwala lęk ponieważ przebywała poza strefą "bezpieczną". Agorafobicy praktycznie nie podejmują żadnych podróży, w skrajnych przypadkach problemem może być wogóle opuszczenie mieszkania, nawet wyjście na klatkę schodową. Wszystko zależy od tego w jakiej sytuacji, gdzie i jak często wystąpiły napady lęku panicznego ktore spowodowały powstanie fobii.
        Określanie agorafobii jako lęk przed otwartą przestrzenią jest błędne i nie oddaje istoty problemu.
Pełna wersja