boje sie narkozy

24.02.11, 09:14
bede miala maly zabieg wyciecia guza piersi, w narkozie, ktorej sie bardoz boje.
    • minniemouse Re: boje sie narkozy 24.02.11, 10:42
      a konkretnie czego?

      ja mialam kilka razy, nawet wiele razy jakby tak policzyc od nastolecia, nic sie nie stalo :)

      co ma byc to bedzie.

      Minnie
      • flexxi Re: boje sie narkozy 24.02.11, 11:02
        boje sie samego procesu jak bede zasyppiac, i ze sie nie obudze, ze beda jakies powiklania, i jak bede sie wybudzac,
        • felinecaline Re: boje sie narkozy 24.02.11, 11:22
          To przestan sie bac.
          Przed zabiegiem bedziesz miala konsultacje z anestezjologiem, powierz mu swoje watpliwosci, powiedz szczerze, ze sie boisz (mam nadzieje, ze do tej pory juz przestaniesz), wypytaj o szczegoly - to powinno cie uspokoic i definitywnie upewnic, ze narkoza to nic diabolicznego.
          W najglemszym sekrecie powiem Ci, ze ja z autopsji wrecz uwielbiam moment zasypiania, no, ale ja jestem "okaz" i aneste w dodatku :D
          • flexxi Re: boje sie narkozy 24.02.11, 11:39
            dzieki za slowa otuchy, ja ogolnie sie boje takich rzeczy, mialam miec to robione na znieczulenie miejscowe, ale za bardzo sie balam i lekarze w koncu zrezygnowali,
            mam nadzieje ze uda mi sie opanac strach, chociaz jest to trudno bo cierpie na nierwice lekowa.
            • millka29 Re: boje sie narkozy 24.02.11, 12:57
              tez bede miala prawdopodobnie zabieg na ciesn nadgarstka i naciecie pochewek sciegien w srodreczu. boje sie i narkozy i znieczulenia miejscowego ale wybiore chyba te druga opcje. bede szukac takiej kliniki gdzie robia miejscowe znieczulenie
              • felinecaline Re: boje sie narkozy 24.02.11, 13:04
                Zapewniam Cie, ze do tego typu operacji wystarczy zwykle znieczulenie lokoregionalne (nie praktykuje w Polsce i w krajowym nazewnictwie nie bardzo juz nadazam :D
                • millka29 Re: boje sie narkozy 24.02.11, 14:10
                  a na czym ono polega tzn chodzi mi konkretnie o to w ktore miejsce dostane zastrzyki
                  • felinecaline Re: boje sie narkozy 24.02.11, 16:37
                    O tym, z jakiego "dojscia" bedzie znieczulac zadecyduje aneste z chirurgiem i poinformuja cie we wlasciwym momencie.
                    Co do pytania z Twojego nastepnego postu: byl operowany chyba z 5 lat temu z powodu bolow, mrowien i pogarszajacej sie funkcji reki.
                    Operacja przebiegla normalnie, gojenie nastepowalo szybko i bez zadnych problemow, stopniowo wdrazanie cwiczenia dla reedukacji pozwolily odzyskac pelna sprawnosc reki sprzed wystapienia objawow choroby.
                    Ot i tyle.
                    Acha, moze jeszcze jedno, ale nie wiem, jak to bedzie funkcjonowalo w Polsce 45 na jedna 60 dni zwolnienia na druga reke.
            • felinecaline Re: boje sie narkozy 24.02.11, 13:01
              Nic sie nie martw, my mamy metody na opanowanie strachu.
              Troche szczerosci i zaufania wystarczy.
              • flexxi Re: boje sie narkozy 24.02.11, 13:18
                felinecaline dzieki jeszcze raz ale to brzmi troche niepokojaco, jakie metody ????
                bede sie starac nie uciec stamtad, kiedys mialas wyrywanego zeba w narkozie, ale w ogole juz tego nie pamietam, ale wtedy malo wiedzialam o zyciu,
                • felinecaline Re: boje sie narkozy 24.02.11, 13:31
                  Takie znieczulenie, ktore obejmuje operowane miejsce i jego bezposrednia okolice, czyli conajmniej przedramie. 4 lata temu operowalismy mojego meza, mial znieczulona cala konczyne gorna. Wspomnienia ma bardzo pozytywne , funkcja reki wrocila doskonale i nie ma dolegliwosci sprzed operacji.
                  Bedziesz przytomna, ale pod wplywem odpowiednio dobranych srodkow uspokajajacych i jest ryzyko, ze bedziesz sie nudzic - na szczescie ten zabieg nie trwa dlugo :D.
                  Moze ekipa operujaca+ anestezjolog maja zwyczaj pracowac przy muzyce?(ja tak :).
                  • millka29 Re: boje sie narkozy 24.02.11, 14:14
                    Twoj mąz mial operowana ciesn nadgarstka? u mie sa jakies problemy ze sciegnami w srodreczu i wychodzi na to ze na wysokosci nadgarstka tez sa pogrubione pochewki sciegien i daja dolegliwosci typowe dla zcn plus oczywiscie wszytkie niedogodnosci zwiazane z suchym zapaleniem pochewek sciegien.ogolnie koszmar. pomagaja tylko sterydy ale na chwile po po odstawieniu stopniowo wraca
Pełna wersja