Jak wyhodowac RAKA

    • hotally witaj Moja organiczna siostro!! 27.02.11, 14:10
      Jak Ja lubię takich ludzi jak Ty :)) możemy się wymieniać nowinkami ekologicznymi.
      Ja we wtorek lecę do Londynu na targi ekologiczne, toteż na pewno przywiozę jakieś newsy.
      • maitresse.d.un.francais Lecisz Hotally? 27.02.11, 18:12
        To nieekologiczne!
        • snajper55 Re: Lecisz Hotally? 28.02.11, 22:31
          maitresse.d.un.francais napisała:

          > To nieekologiczne!

          A może ona leci ekologicznie - balonem? O miotle nawet nie pomyślałem. ;)

          S.
    • hotally o bayerze 27.02.11, 14:29
      "29 VIII 1942 „wyselekcjonowali" z więźniarskiego szpitala do komór gazowych 746 chorych i rekonwalescentów. Lekarze SS ponadto dokonywali na więźniach zbrodniczych pseudomedycznych eksperymentów, mających na celu m.in.znalezienie metod masowego pozbawiania płodności; doświadczenia nad sterylizacją kobiet prowadził dr C. CIauberg, mężczyzn — H. Schumann. Wyniki eksperymentów miały służyć biologicznemu wyniszczeniu narodów w krajach podbitych. Dr Mengele prowadził eksperymenty

      na bliźniętach, kończyły się one zabójstwem badanych i sekcją zwłok. Dr H. Vetter na zlecenie firmy „Bayer" poddał eksperymentom setki osób, wypróbowując na nich nowe leki, m.in. przeciwko tyfusowi plamistemu. Doświadczenia te łączyły się zakażeniem tyfusem plamistym. Istotnym czynnikiem powodującym ciągle napięcie psychiczne więźniów i zwiększającym liczbę ofiar był stosowany w obozie system kar. Oprócz bicia przez esesmanów i dozorców podczas pracy stosowano następujące kary: chłostę, gimnastykę karną, umieszczenie w kompanii karnej, „stójkę", wreszcie osadzenie w bunkrze (Stehzelle) i inne. Do najbardziej drastycznych kar należało osadzanie więźniów w bunkrze głodowym, stosowane od 1941. Osadzonym w bunkrze nie podawano jedzenia ani żadnych napojów. Więźniowie umierali śmiercią głodową. "

      szkola.gery.pl/obozy-koncentracyjne-w-polsce-w-okresie-1939-1945.html
      Informacji o tym, że bayer testował leki na więźniach w obozach koncentracyjnych jest więcej. Wystarczy poszukać. Nie jest to oczywiście jedyny przypadek firm, które zrobiły karierę na wojnie.
      • hotally Re: o bayerze 27.02.11, 14:35
        i z innego źródła:

        "Mówi się nam, jak strasznie było w Auschwitz. Obozy koncentracyjne - będziemy jeszcze o nich mówić. Ale czy o tym, wiedzieliście Państwo? O tym, że 7 km od obozów powstał największy zakład przemysłowy tamtych czasów? I.G.Auschwitz, stuprocentowa córka Bayera, Hoechsta, BASF i innych części składowych koncernu I.G.Farben? Tam planowano wojenną produkcję chemiczną potrzebną do podboju Europy Wschodniej. 24 km2 - 8km długości, 3 km szerokości.
        "
        "Firma Bayer-I.G.Farben testowała w obozie koncentracyjnym swoje preparaty chemiczne. Preparat BE1034. Dlaczego takie dziwne oznaczenie? Dlaczego nie jest tam napisane: Rotenol, albo Salvasan?

        Patenty! Chodzi o zachowanie tajemnicy. Testowane tam preparaty nie były wymyślane dla zdrowia, tylko dla zysku. Większość testów, jakie tam przeprowadzano z nową klasą preparatów, nazywano chemioterapią.

        Mówiliśmy o patentach. Z jednej cząsteczki azotu robi się materiał wybuchowy, ten proces patentuje się. Z azotu można też robić inne rzeczy. Dwie molekuły azotu łączy się w grupę, zwaną grupą azową. Wtedy uzyskuje się związek chemiczny z ta grupą azową, który testuje się wstrzykując go więźniom, albo podając w postaci tabletek i obserwuje się, czy chemoterapeutyk działa, bo to jest takie trujące. Większość osób poddanych testom tej chemioterapii nie przeżyło.

        Potem słyszymy: to byli lekarze SS.

        A oto również dokumenty z Norymbergi: Bayer, Hoechst - dokument dostawy dla SS-Obersturmfuehrera dr Vettera - lekarza obozu koncentracyjnego Gussen: \"Dostarczymy preparat 3582\". Lekarz SS.

        Tutaj pismo z działu kadr I.G.Farben do ich pracownika dr Vettera, Bayer: \"Jesteśmy panu jeszcze winni 375 marek dodatku urlopowego za poprzedni rok\".

        Na rampie w Auschwitz liczba osób, które można było wykorzystywać do tak straszliwych eksperymentów, była nieograniczona. Lekarze wybierali. Firmie Bayer-I.G.Farben do testów służyły nawet dzieci.

        Nie istniało coś takiego, jak ubezpieczenie od szkód spowodowanych przez preparaty Bayera.

        Ofiary testów farmakologicznych zlikwidowano w komorach gazowych obozu. A I.G.Farben jeszcze na tym zarabiała, bo w tych komorach stosowany był Cyklon B, który pochodził od córki I.G.Farben - Deutsche Gesellschaft fuer Schaedlingsbekaempfungsmittel, którego członkiem zarządu był pan Carl Wurster.

        W roku 1947 rozpoczęto postepowanie numer 6 przeciwko menadżerom I.G.Farben, z powodu zbrodni wojennych, jakie popełnili. Oskarżyciel generalny Teldorf Tayler streścił swoje oskarżenie następująco:
        \"Bez I.G.Farben II wojna światowa byłaby niemożliwa\"."
        • mort_subite Re: o bayerze 27.02.11, 14:50
          Ciekawość: czemu służy Twój wpis? Czy ktokolwiek kwestionuje udział niemieckich koncernów w hitlerowskiej machinie zagłady? Powyżej wypunktowano tylko - skądinąd bardzo słusznie - że założycielka wątku opowiada bzdury twierdząc, że Bayer powstał w czasach nazizmu.
          • sid-the-sloth Re: o bayerze 27.02.11, 14:51
            Może teraz dziewczyna załapie.:)
          • first.mimi28 Re: o bayerze 27.02.11, 15:27
            ja tego nie wiedzialam, serio
            a do autorki: latwo jest kpic, a wiec pokaz nam droge, co jesc , co pic?
            • ursyda Re: o bayerze 27.02.11, 15:28
              brokuły broń boże nie mrożone
              a pić wodę z filtra ktorego ona jest dystrybutorem
            • hotally Re: o bayerze 27.02.11, 15:56
              Nie popadać w paranoję, ale żyć "prosto". Podstawa:
              Nieprzetworzone, naturalne jedzenie, pić ziółka zamiast czarnej herbaty i kawy, minimalizm w kosmetykach, nie przyjmować leków, dużo uśmiechu i optymizmu na co dzień.
              • snajper55 Re: o bayerze 28.02.11, 22:30
                hotally napisała:

                > Nie popadać w paranoję, ale żyć "prosto". Podstawa:
                > Nieprzetworzone, naturalne jedzenie, pić ziółka zamiast czarnej herbaty i kawy,

                A herbata to nie ziółka?

                > nie przyjmować leków

                Tak, tak, oczywiście. O uleczenie można się przecież modlić. Tanio i ekologicznie.

                S.
    • asiu_3 Re: Jak wyhodowac RAKA 27.02.11, 17:30
      No dobra, to napisz:
      - co jesz i pijesz,
      - co robisz, jak masz silne bole menstruacyjne/bol glowy,
      - co robisz, jak Ci skora na nosie wyschnie na wior,
      - co bys zrobila, gdybys dowiedziala sie, ze masz bardzo rozregulowane hormony.
      • hotally Re: Jak wyhodowac RAKA 27.02.11, 18:22
        Pozwolę też odpowiedzieć na powyższe pytania :)

        1. Jem produkty pochodzenia ekologicznego. Wiem, że nie ma na terenie PL produktów czystych, bo Nasze środowisko jest zanieczyszczone, aczkolwiek uważam, że sałata bio jest lepsza od tej ze szklarni.
        Nie jem produktów przetworzonych, mięsa, nabiału, makaronów...

        Jestem na specjalnej, indywidualnej diecie zrobionej do Mojego DNA, która wyklucza produkty, które niszczą Moje białe krwinki, działają kancerogennie.

        Piję: białą herbatę, wodę, napary z ziół

        2. Nie miewam migren, bo odżywiam się zdrowo :) bóle mentruacyjne mam silne i cierpię. Jedyne co piję to napary z ziół.

        3. Nie wysycha, bo nie miewam kataru :) na codzień stosuję kremy, ale takie, które nie zawierają parabenów i innych substancji wysuszających, powodujących wypryski itp. Poza tym na noc 2x w tygodniu smaruję buzię olejem argenowym.

        4. Jesteś tym co jesz. Tak więc skupiłabym się na zdrowej, nieprzetworzonej diecie.
        • qw994 Re: Jak wyhodowac RAKA 27.02.11, 18:36
          > Jestem na specjalnej, indywidualnej diecie zrobionej do Mojego DNA, która wyklu
          > cza produkty, które niszczą Moje białe krwinki, działają kancerogennie.

          Bu cha cha cha! :)
          • kadfael Re: Jak wyhodowac RAKA 27.02.11, 18:38
            No i czego sie śmiejesz?
            Wszak trzeba na coś wydać tę kasę pracowicie zbieraną do wazonu ;)
            • qw994 Re: Jak wyhodowac RAKA 27.02.11, 18:39
              Dzięki za przypomnienie o wazonie :))))
          • hotally Re: Jak wyhodowac RAKA 27.02.11, 19:01
            nie interesuje Mnie Twoja niewiedza ;)
            • qw994 Re: Jak wyhodowac RAKA 27.02.11, 19:12
              Moja niewiedza w porównaniu z twoją niewiedzą...
        • first.mimi28 Re: Jak wyhodowac RAKA 27.02.11, 18:43
          rozumiem, ze nie jesz miesa,drobiu, ryb, jaj, czym to zastepujesz by codziennie dostarczyc org. bialka? a kosmetyki to tez ciezka sprawa bo zmarszczki, siwe wlosy itp. Czy moglabys napisac swoje menu na caly tydzien ?
          • hotally Re: Jak wyhodowac RAKA 27.02.11, 19:00
            Śniadanie: owsianka z owocami, miodem, cynamonem, niełuskanym sezamem, orzechami- oczywiście na wodzie LUB kasza jablana/ jeczmienna z warzywami
            lunch: owoce lub mała sałatka z warzyw z pestkami

            Spirulina i młody jęczmień zawierają super przyswajalne białko.

            OBIAD:
            Mogę jeść większość ryb i wszystkie owoce morza i mięczaki. To jem 3x w tygodniu.
            3x jem warzywa strączkowe i 1x kaszę z warzywami. (OBIAD).

            Kolacja: zupy krem
        • asiu_3 Re: Jak wyhodowac RAKA 28.02.11, 20:10
          Sorry, ale nie bede brala sobie do serca twoich rad. Jestes bardzo ograniczona i glupia osoba, wiec smiem watpic, ze akurat w temacie zywienia postepujesz madrze.
    • qw994 Re: Jak wyhodowac RAKA 27.02.11, 18:32
      Co za stek bzdur.
    • nunia01 Re: Jak wyhodowac RAKA 27.02.11, 21:02
      Załóżmy, że to wszystko prawda - problem polega na tym, że można stosować się do tych zaleceń i zachorować na raka - niestety.
    • dr_pitcher Re: Jak wyhodowac RAKA 28.02.11, 23:38
      Sterta bzdur:
      Nie w tych koncentracjach !!!
      • be-l-la Re: Jak wyhodowac RAKA 02.03.11, 16:32
        W Focusie był bardzo dobry artykuł o podatności różnych typów osobowości na choroby. Myślę że porady są dość mocno przesadzone, aczkolwiek jest w nich ziarnko prawdy. Nie ma reguły, podatność na raka jest cechą indywidualną, jednak pewnie zachowania w tych poradach zwiększają prawdopodobieństwo zachorowania. Jednak to tylko statystyka.
    • czarnaziemia Ustosunkuje sie... 16.03.11, 17:11
      Tak w miare krotko tym razem..

      1. Watek ma sluzyc dyskusji. Nie mowie o prawdzie objawionej, niczego nie narzucam.

      2. Codziennie z lewej prawej, w radio, tv, gazecie, pracy, a nawet gabinecie lekarskim jestesmy bombardowani komercja, zaklamanymi reklamami. Nie doceniacie juz wolnomyslicielstwa, wrecz myslicie w odwrotnym kierunku; kazdy wolnomysliciel jest wg was jednostronnym pseudoguru gloszacym jakas chora propagande. I tu jest problem. Reklama ma niezwykle silna moc dzialania na podswiadomosc. Ludzki mozg wrecz przyjmuje w pewnym momencie hasla, ktore slyszy regularnie. "Pij mleko bedziesz wielki" itd... Logo Mc Donalda wsrod mlodych Amerykanow i nie tylko, budzi poczucie przyjemnosci, bezpieczenstwa i pobudza apetyt. Uwierzylyscie, ze wcieranie trucizn w cialo i lykanie tabletek pomaga, upieksza i jest bezpieczne. Zdrowa, lokalna zywnosc roslinna nie jest reklamowana. Nie ma takiej potrzeby. Czlowiek musi po nia siegnac. A wszystko, co nie jest mu potrzebne, czyli 99% produktow reklamowanych w mediach, wlasnie dlatego musi byc zachwalana, gdyz inaczej czlowiek naturalnie zajalby sie innymi sprawami niz konsumpcja tego, co nie jest mu potrzebne. Ale wystarczy wmowic ludziom, ze MUSZA to miec, a ma sie WLADZE nad ich dzialaniem, mysleniem, pojmowaniem swiata i.. zyciem.

      3. Ten watek ma sluzyc inspiracji. Uproscilam tematy, ale madre osoby zaczna googlowac, wybiora sie do biblioteki, poszukaja publikacji, reportazy na podane tematy. Zastanowia sie, czy warto kupowac wode butelkowana i paste do zebow z fluorem, zmuszac wlasne dzieci do picia mleka i jedzenia miesa, czy spozywa produkty zawierajace aspartam.
      Tak zrobia madre osoby, po czym same dla siebie wyciagna wnioski, moze zaczna poszerzac temat, dzielic sie opiniami, obawami, ideami. Na tym polega swiatlosc czlowieka - szukac, kwestionowac, stawiac znaki zapytania, krytykowac.
      Osoby, ktore ja uznaje za "ograniczone", beda w stanie wysmiac, obrazic, wyszydzic. Nie znajda czasu ani energii, by poznac blizej temat, za to znajda czas na wyslanie obrazliwych postow.

      Juz prawie nie jestescie ludzmi. Jestescie konsumentami. Konsumujecie...

      Konsumujecie pozywienie, produkty, rozrywke, zwiazki miedzyludzkie, wrazenia, wakacje, lazienki, ubrania i meble w kuchni. Przewidywalnie, sterowalnie. Wasze marzenia sa zaprogramowane, a pragnienia zaprogramowane.

      • conveyor Re: Ustosunkuje sie... 17.03.11, 16:41
        Mozesz gadac, gadac a twardych naukowych dowodow i tak ci sie nie uda przegadac. Jak ktos nie spal na fizyce, chemii i biologii w szkole to wie co sadzic o twoim filozoficznym belkocie. A ty jak widac nie roznisz sie wiele od opisywanych przez ciebie "konsumentow", masz tylko przeciwny znak.
        • tschort Masz pisowską mentalność, czarnoziem. 22.03.11, 22:47
      • kadfael Re: Ustosunkuje sie... 17.03.11, 17:47
        Ktos Ci nakład papki do głowy, ot co...
    • czarnaziemia Dr Rath - o mafii farmaceutycznej 10.04.11, 02:12
      Takze smialo, smialo, lykajcie tabletki, szczepcie sie i wasze dzieci, a takze nie zapomnijcie, aby przyjmowac regularnie witaminki z pudeleczka, dietetyczne proszki, sztuczne slodziki i jesc duzo miesa i ryb (w ich karmie i wodzie jest cala masa hormonow i silnych antybiotykow, ktore jecie posrednio).

      Ufajcie koncernowi Bayer, on was wyleczy, wylecz tez wasze dzieci.

      Czytajcie tez gazetki z poradami, jak sie zdrowo odzywiac - w ktorych redaktorzy wypisuja bzdury, wyuczone bez reflekcji od osob, ktore maja profity z lobby spozywczo-chemicznego.

      No i prosze, mowcie mi dalej, ze koncerny farmaceutyczne to wspaniale firmy, dbajace o interesy i zdrowie ludzkosci. Nic bardziej blednego!


      www.youtube.com/watch?v=jw35QwKuHtc
      • tschort Kopnięta jesteś jak Pani Joanna od Krzyża na Krako 10.04.11, 22:35
        wskim :-D I pieprzysz od rzeczy. Witaminy to już przeszłość. Woda tez niezdrowa? Własny mocz jest zdrowy :-D W Kielcach po wprowadzeniu programu szczepień przeciwko pneumokokom u dzieci ilość hospitalizacji z powodu zapalenia płuc spadła z ponad 130 do 18. Drogo, ale niejednemu dzieciakowi burmistrz życie uratował. Co do innych szczepień różnie bywa: świnka, szkarlatyna czy odra i kilka innych na pewno trzeba szczepić . Grypa ma różne opinie ale nie można cepem na ślepo jak Ty piszesz w szale propagowania trawy na obiad...
      • agulha Re: Dr Rath - o mafii farmaceutycznej 11.04.11, 00:33
        No nie mogę, w karmie i wodzie ryb morskich na pewno jest ogromne stężenie antybiotyków i hormonów. Całe koncerny produkują te drogie substancje i całe floty najpotężniejszych krajów świata non-stop pompują je do mórz i oceanów :-))))))))))
      • evee1 Re: Dr Rath - o mafii farmaceutycznej 11.04.11, 09:02
        No, ale czego Ty tak naprawde oczekujesz piszac tez posty?
        Czy jakas konkurencyjna firma farmaceutyczna zaplacila Ci, zeby akurat na firme Bayer tak najezdzac? Przeciez nie oni jedni produkuja piguly.
        Poza tym czy Ty nie "konsumujesz" aby? Cos chyba jesz i pijesz? Sama marchewke organiczna sadzisz i hodujesz? Czy wrecz nalezysz do breatharians (wez sobie google, to Ci przetlumaczy)?
Pełna wersja