mayesia
04.03.11, 15:42
mam 34 lata, od pewnego czasu pobolewają mnie stawy, raz mniej raz gorzej, generalnie czuję je. Boli mnie kręgosłup, ostatnio plecy po jednej stronie, jakby nerka, a co najgorsze, miewam dziwne bardzo silne bóle gardła. Wyglądają jak angina, 2 x z rzędu ostatnio je przeszłam, raz leczyłam penicyliną, raz niczym. Nie było gorączki, tylko silny, upiorny ból gardła, powiększone i bolesne węzły. Minęło, więc zrobiłam konkreolne badania, morfologia i OB podręcznikowe, bad. moczu super. O czym może natomiast świadczy ć ASO 650?? Badania robiłam w końcówce tej infekcji gardłowej, nie leczonej antybiotykiem, czy to może mieć znaczenie? Czy infekcja paciorkowcowa, jeśli by była, może nie dawać gorączki, nawet st. podgorączkowego, może dawać OB 11 (idealne)?? Oraz czy nerki mogą być chore przy dobrych wynikach?? Bo wyczytałam, że takie ASo to paciorkowce, które niszczą nerki, serce, stawy i w ogóle.