Szczepionki zalecanej nie kupisz już u lekarza

08.03.11, 15:39
To jakaś piramidalna bzdura i utrudnianie ludziom życia.
W przypadku szczepień na grypę przewiduję powstanie sezonowych dyżurów lekarzy w aptekach (pobieżne przebadanie i podanie w cenie szczepionki - coś na kształt dyżurów okulistów w sklepach optycznych). Polak potrafi:-)
    • mol_chemiczny Sam zamysł słuszny, w praktyce ludzie szczepią się 08.03.11, 15:44
      Sam zamysł słuszny, w praktyce ludzie szczepią się szczepionkami gorszej jakości od tego, co kupili kilka godzin/dni wcześniej. Niestety, za niektórych trzeba myśleć, siłą rzeczy obrywa się tym samodzielnie myślącym.
      • ewkka Re: Sam zamysł słuszny, w praktyce ludzie szczepi 08.03.11, 16:43
        Słuszny? Kretyński. Ostatnio załapałam się na brak szczepionki na rynku. Musiałam zaszczepić dziecko w tym konkretnym terminie bo była to dawka przypominająca. Na szczęście nasz gabinet nie tylko pamiętał o tym i odpowiednio wcześniej zamówił w hurtowni dawkę dla nas.
        I co to znaczy: "w praktyce ludzie szczepią się szczepionkami gorszej jakośc
        > i od tego, co kupili kilka godzin/dni wcześnie". Do mojej przychodni trafiają szczepionki pakowane w specjalne pudła izotermiczne. Jak sobie wyobrażasz podróżowanie ze szczepionką w godzinach szczytu kiedy jest upał? A małe miejscowości gdzie nie ma apteki?


        • tommyline Re: Sam zamysł słuszny, w praktyce ludzie szczepi 17.03.11, 11:00
          Interesy interesami, ale czemu zmieniać coś co działało od dziesiątek lat? To święta prawda, zwłaszcza w Polsce, że lepsze jest wrogiem dobrego.
          • royal_pl Re: Sam zamysł słuszny, w praktyce ludzie szczepi 17.03.11, 11:26
            tommyline napisał:

            > Interesy interesami, ale czemu zmieniać coś co działało od dziesiątek lat? To ś
            > więta prawda, zwłaszcza w Polsce, że lepsze jest wrogiem dobrego.

            Co niby dobrze działa? Kiedy ostatnio byłeś u lekarza człowieku? W okresach szczepień na grypę dostanie się do lekarza "na kasę" jest bardzo dużym problemem, zwłaszcza jak ktoś pracuje i nie ma czasu siedzieć cały dzień w kolejce w oczekiwaniu na wizytę, która polega na tym, iż lekarz tylko spojrzy na ciebie i wypiszę receptę. Trzeba więc iść prywatnie i zapłacić 50-100 zł za wypisanie recepty. Jak chcę zaszczepić całą rodzinę (ja, żona plus dwójka dzieci) to muszę wydać 200-400 zł za SAME tylko wypisanie recept. Przecież to chore. Taka sytuacja może cieszyć tylko lekarzy mających praktyki prywatne, gdyż taki system napędza im pacjentów.
        • niespodziewany22 Re: Sam zamysł słuszny, w praktyce ludzie szczepi 17.03.11, 11:03
          a jak osoba jest niepelnosprawna?????????....to co ma latac z przychodni do apteki ,z apteki do przychodni?.....................swietnie pomyslane......a aptekarze to w gruncie rzeczy sa takimi niedoukami ,odrzutami lekarzy ,ktorym zabraklo umiejetnosci i wiedzy zeby byc lekarzem.............a tak naprawde by byc aptekarzem to potrzebna tylko wiedza minimalna ,a reszta to ( przynajmiej w cywilizowanych krajach) komputer.......i tabele wartosci wagowych.wszystko.....nawet jozek z podstawowki potrafil by to zrobic........
          • dr_herpes Re: Sam zamysł słuszny, w praktyce ludzie szczepi 17.03.11, 11:42
            Jesteś po prosu prostakiem. Akademia Medyczna we Wrocławiu nabór 2010.
            Farmacja 9 osób na jedno miejsce
            Lekarski: 4

            farmaceuci w całym cywilizowanym świecie są najbardziej niezawodnym elementem systemu opieki zdrowotnej. Do naszej precyzji, profesjonalizmu macie polskie konowały jeszcze ze 30 lat. 95% z was nie zorientowało się jeszcze, że komuna się skończyła. Dla was słowo 'profesjonalizm' to czysta abstrakcja! I niech dotrze do twojej konowalskiej pały: lekarze są w Polsce najsłabszym elementem systemu opieki zdrowotnej. Jesteście tak słabi, że gdy patrzę na was, to aż pieką oczy. Gdy rozmawiam z wami, to zawsze mam ochotę umyć ręce!
            • dracula008 hehehe - sie oburzyl pan sklepowy :))))) 17.03.11, 11:48
              nie wyglupiajmy sie, studjujecie 5 lat zeby zostac sprzedawca w sklepie - aptekarz to taki pracownik tesco z dyplomem. chociaz zwykle ci w tesco sa bardziej kompetentni.
              • manfredbee Re: hehehe - sie oburzyl pan sklepowy :))))) 17.03.11, 12:57
                No toś pojechał z tym Tesco... Choć to i owo mogę zarzucić konkretnym farmaceutom, to jednak pracownicy Tesco są chyba najmniej kompetentną załogą marketów, jaką można sobie wyobrazić. Niech za przykład posłuży karta kredytowa Tesco - jeszcze po roku mniej więcej połowa kasjerów nie potrafiła przyjąć zapłaty tą właśnie kartą (chodzi o to, że terminal pytał o kod, co pozwala wziąć łatwo zakup na raty, ale powodowało wyraz bezgranicznej konsternacji na obliczu kasjerki). I gdyby nie to, że mam Tesco za płotem, to odwiedzałbym market innej sieci, w którym mam okazję rzadko bywać, ale załoga imponuje znajomością rozkładu produktów w sklepie, aktualnych promocji, sposobem użycia karty/bonów i innych.
            • royal_pl Re: Sam zamysł słuszny, w praktyce ludzie szczepi 17.03.11, 11:51
              dr_herpes napisał:

              > Jesteś po prosu prostakiem. Akademia Medyczna we Wrocławiu nabór 2010.
              > Farmacja 9 osób na jedno miejsce
              > Lekarski: 4

              Były czasy, że na stosunki międzynarodowe czy na politologię na startowało po 15 osób na jedno miejsce, a na prawo tylko 5. Czy to zatem świadczy o tym, że politolog jest zawodem bardziej elitarnym niż prawnik? Nie, po prostu politologię łatwiej było skończyć. Podobnie jest z farmaceutami i lekarzami.

              > farmaceuci w całym cywilizowanym świecie są najbardziej niezawodnym elementem s
              > ystemu opieki zdrowotnej. Do naszej precyzji, profesjonalizmu macie polskie kon
              > owały jeszcze ze 30 lat. 95% z was nie zorientowało się jeszcze, że komuna się
              > skończyła. Dla was słowo 'profesjonalizm' to czysta abstrakcja! I niech dotrze
              > do twojej konowalskiej pały: lekarze są w Polsce najsłabszym elementem systemu
              > opieki zdrowotnej. Jesteście tak słabi, że gdy patrzę na was, to aż pieką oczy.
              > Gdy rozmawiam z wami, to zawsze mam ochotę umyć ręce!

              Nie przesadzałbym ze znaczeniem profesjonalizmu farmaceutów w czasach, gdy 99,9 % sprzedawanych w aptekach lekow to leki gotowe.
              • dr_herpes Re: Sam zamysł słuszny, w praktyce ludzie szczepi 17.03.11, 12:25
                masz pojęcia, jaka jest rola farmaceutów w opiece zdrowotnej. Farmaceuci udzielają w Polsce prawie 2 miliony porad medycznych i farmaceutycznych miesięcznie. Za darmo! Wyobraź sobie jak wyglądał by system i jak długie byłyby kolejki w przychodniach bez farmaceutów. Poza tym farmaceuta ma ogromnie ważną role, polegającą na weryfikacji zleceń lekarskich. Gdy lek opuści aptekę nikt już nie ma pojęcia, co się dzieje z samym preparatem i pacjentem. Farmaceuta to bardzo precyzyjny kontroler jakości.
    • nh2501 Szczepionkę kup sobie sam. Ale nie możesz być p... 17.03.11, 10:41
      Cóż, ja już przez to przechodziłem z autoszczepionką na gronkowca.
      Trzymałem w domu w lodówce 20 fiolek i co dziennie z jedną w termosie z lodem jechałem do przychodni na zastrzyk.

      Pielęgniarki i pielęgniarze dziwili się termosowi - odpowiadałem, że powiedziano mi, że ma być tak przechowywana więc to robię. Oni mówili, że słusznie, ale też że pierwszy raz widzą, by ktoś o to dbał.
    • jolunia01 Szczepionkę kup sobie sam. Ale nie możesz być p... 17.03.11, 10:45
      W przychodni, do której jest zapisana moja córka od lat nie mają "własnych" szczepionek - tych dodatkowych. Apteka jest po drugiej stronie ulicy i można za 2 minuty załatwić sparwę kupna i doniesienia do przychodni.
      • ewkka Re: Szczepionkę kup sobie sam. Ale nie możesz być 17.03.11, 10:47
        A co będzie jak Ci te aptekę zamkną?
    • loppe Re: Szczepionki zalecanej nie kupisz już u lekarz 17.03.11, 10:46
      Co raz lepiej ...
      W następnym ruchu pacjent udaje się do apteki po bandaż.
    • dr_herpes Szczepionkę kup sobie sam. Ale nie możesz być p... 17.03.11, 10:50
      Co to znaczy, że owe zarządzenie jest PIRAMIDALNĄ bzdurą?! lekarze nie wiedzą i nie są uprawnieni do obrotu lekiem w Polsce! W której przychodni lekarz czy pielęgniarka kontroluje w warunki w jakich przechowywane są leki czy inne szczepionki? Która przychodnia prowadzi rejestr temperatur, czy wilgotności powietrza? Który lekarz dostaje z Inspektoratu Farmaceutycznego informacje na temat wstrzymań czy wycofania leków czy partii leków w z obrotu? Który lekarz ma pojęcie o stabilności leków i szczepionek poza lodówką?
      a przede wszystkim ile kosztuje szczepionka w przychodni a ile w niezależnej aptece? Jak lekarze chcą sprzedawać leki, to muszą pójść na pięcioletnie studia na wydziale farmacji! Po to system oddziela lekarza od apteki, bo lekarz-aptekarz to najbardziej skrajny przykład konfliktu interesu!

      LEKARZE PRZESTAŃCIE ŚCIEMNIAĆ, CHODZI WAM TYLKO O PIENIĄDZE!
      • niespodziewany22 Re: Szczepionkę kup sobie sam. Ale nie możesz być 17.03.11, 10:57
        Jakos nie ma z tym problemu w krajach rozwinietych................... nikt cie nie bedzie ganial po to by ci zastrzyk zrobic......................to ja tym aptekarzom powinienem dac swistek papieru zeby poszli sobie do banku wymienili na pieniadze i dopiero wtedy wrocili i mogli mi wydac lek ,dobrze bedzie............kazdy klient da taki papierek aptekarzowi ,ten pojdzie do banku wroci i wtedy bedzie dobrze,bo gdzie jest powiedziane ze jak dam aptekarzowi gotowke ,to on bedzie wiedzial jak ja przechowywac,czy ma sejf?...............a jak nawet ma to czy spelnia on ( ten sejf) warunki bankowe ,czy ma odpowiednie atesty i zabezpieczenia, ja temu aptakarzowi nie dam gotowki ,bo co jak nie potrafi jej odpowiednio przechowac???????????????????........SUPER?
        • dr_herpes Re: Szczepionkę kup sobie sam. Ale nie możesz być 17.03.11, 11:37
          niespodziewany22 napisał:

          > Jakos nie ma z tym problemu w krajach rozwinietych................... nikt cie
          > nie bedzie ganial po to by ci zastrzyk zrobic......................to ja tym a
          > ptekarzom powinienem dac swistek papieru zeby poszli sobie do banku wymienili n
          > a pieniadze i dopiero wtedy wrocili i mogli mi wydac lek ,dobrze bedzie........
          > ....kazdy klient da taki papierek aptekarzowi ,ten pojdzie do banku wroci i wte
          > dy bedzie dobrze,bo gdzie jest powiedziane ze jak dam aptekarzowi gotowke ,to o
          > n bedzie wiedzial jak ja przechowywac,czy ma sejf?...............a jak nawet ma
          > to czy spelnia on ( ten sejf) warunki bankowe ,czy ma odpowiednie atesty i
          > zabezpieczenia, ja temu aptakarzowi nie dam gotowki ,bo co jak nie potrafi jej
          > odpowiednio przechowac???????????????????........SUPER?

          ________________________________________________________________

          Jasne! masz rację po co przestrzegać procedur i prawa! My nie musimy, a że nam się hala targowa na głowę zawali, nic to. Pewnie zginą obcokrajowcy w większości.

          A może prezydent spadnie w lesie z 100 osobami na pokładzie? nic to wybierze się nowego. też z wąsem.

          To może pójdźmy na całość i niech konowały w gabinetach mają po prostu apteki, co?
          • niespodziewany22 Re: Szczepionkę kup sobie sam. Ale nie możesz być 18.03.11, 00:49
            Pewnie ze lepiej zeby pacjent po krew do transfuzji latal do apteki ,tez popieram ....nie ma to jak pezechowywanie lekow w aptece.................A tak na marginesie ,to w aptece NIE POWINIEN byc sprzedawany zaden lek ktory pacjent musi przenosic w innym srodowisku niezli NATURALNE...............cos nie tak?.....
        • martaurb Re: Szczepionkę kup sobie sam. Ale nie możesz być 17.03.11, 11:39
          nie wiem, czy Francje zaliczasz do krajow rozwinietych, ale tu wlasnie tak jest: lekarz wypisuje recepte na szczepionke, sam sobie ja kupujesz w aptece (i ew. przechowujesz w lodowce jesli kupiles wczesniej, albo kupujesz przed samym szczepieniem) i potem idziesz do lekarza zeby sie zaszczepic. Za wizyty lekarskie placisz normalnie.
          Wyjatkiem byla panika grypowa - tych szczepionek nie mozna bylo kupic samodzielnie.
          A ze upaly bywaja w niektorych regionach duzo wieksze niz w Polsce, to nikt nie robi problemu z torby termicznej, bo z takimi torbami latem sie po prostu na zwykle spozywcze zakupy chodzi, a nie tylko po szczepionki do apteki.
      • misiaszm Re: Szczepionkę kup sobie sam. Ale nie możesz być 17.03.11, 11:01
        W której przychodni lekarz czy pielęgniarka kontroluje w warunki w jakich przechowywane są leki czy inne szczepionki?

        We wszystkich pazerny farmaceuto, kontrolują szczepionki obowiazkowe wiec i zalecanymi sobie poradza, kontoroluja tez leki przeciwwstrzasowe i zapewne n innych do ktorych posiadana sa zobligowani
        • sionasble Re: Szczepionkę kup sobie sam. Ale nie możesz być 17.03.11, 11:08

          >
          > We wszystkich pazerny farmaceuto, kontrolują szczepionki obowiazkowe wiec i zal
          > ecanymi sobie poradza, kontoroluja tez leki przeciwwstrzasowe i zapewne n innyc
          > h do ktorych posiadana sa zobligowani

          buhahahahahahahahaha - tja a łyżka na to niemożliwe
        • dr_herpes Re: Szczepionkę kup sobie sam. Ale nie możesz być 17.03.11, 11:22
          misiaszm napisał:

          > W której przychodni lekarz czy pielęgniarka kontroluje w warunki w jakich przec
          > howywane są leki czy inne szczepionki?
          >
          > We wszystkich pazerny farmaceuto, kontrolują szczepionki obowiazkowe wiec i zal
          > ecanymi sobie poradza, kontoroluja tez leki przeciwwstrzasowe i zapewne n innyc
          > h do ktorych posiadana sa zobligowani

          __________________________________________________________________

          konowale! przyznaj szczerze, że nie masz nawet atestowanego termometru w lodówce. przez cała swoją 'karierę' nawet nie spojrzałeś na higrometr. ty nie masz pojęcia, czym jest higrometr! Ba, ja mam powody przypuszczać, że jak 90% polskich konowałów nie masz pojęcia, jak wystawić receptę, bo zbyt zajęty jesteś jedzeniem z rączki koncernów farmaceutycznych! a że jesteś niedouczonym cieciem, to wpie...sz się między wódkę i zakąskę, udając że jesteś farmaceutą, a masz o leku zerowe pojęcie.

          Konowale łasy na pieniądz zajmij się swoją pracą!
          • demaskator30 Re: Szczepionkę kup sobie sam. Ale nie możesz być 17.03.11, 11:36
            napewno potencjalny nabywca leków w aptece ma atestowane higrometry i termometry wpierniczy szczpionke gdzis pomiedzy jogurty a szynke i tak beda wspaniale przchowywane te szczepionki przed wizytą u lekarza , nikt nie mówi zeby lekarze prowadzili swoje sklepiki z lekami w gabinetach , ale w pewnych przypadkach obecnosc niketórych specyfików b jest wskazana w gabinecie (napewno sa lepiej przechowywane niz przez przecietnego klienta w domu po zakupie w aptece)
            • dr_herpes Re: Szczepionkę kup sobie sam. Ale nie możesz być 17.03.11, 12:07
              Bez przesady! Szczepionki, podobnie jak insuliny, krople do oczu, to nie ejst materiał rozczepiałny, czy preparat krwi. Stabilność szczeopinek poza lodówką jest zbada, podobnie jak innych leków. Najkrótsze czas bez utraty jakości ma lidocaina z adrnaliną ale i tak ma co najmniej 72 godziny.
              Jeśli jesteś zainteresowany temate spójrz proszę tutaj:
              www.who.int/vaccines-documents/DocsPDF06/847.pdf
              to jest oficjalny dokument WHO. Większość szczepionek radzi sobie doskonale poza lodówką nawet przez 4 tygodnie.

              'Troska' konowałów jest grubymi nićmi szyta. Chodzi w tym wszystkim o pieniądz. I tu nie chodzi tylko o szczepionki, ale także o iniekcje dostawowe z kwasu hialuronowego, preparaty intrakameralne itd. Konowały przycinają gruby pieniądz, nielegalnie obracając lekiem, a będąc przy tym poza całkowitą kontrolą GIF'u, WIF'u . Szara strefa! Repy przywożą towar w bagażnikach swoich aut! Konowale pokaż faktury zakupu!
              • sionasble Re: Szczepionkę kup sobie sam. Ale nie możesz być 17.03.11, 12:26

                >
                > 'Troska' konowałów jest grubymi nićmi szyta. Chodzi w tym wszystkim o pieniądz
                > . I tu nie chodzi tylko o szczepionki, ale także o iniekcje dostawowe z kwasu h
                > ialuronowego, preparaty intrakameralne itd. Konowały przycinają gruby pieniądz,
                > nielegalnie obracając lekiem, a będąc przy tym poza całkowitą kontrolą GIF'u,
                > WIF'u . Szara strefa! Repy przywożą towar w bagażnikach swoich aut! Konowale po
                > każ faktury zakupu!

                tak ale najgorsze w tym wszystkim jest to, że poprzez brak rozdziału ordynacji i dyspensacji lekarz ma pełną moc sprawczą nad tym co pacjent sobie zaaplikuje i za ile. idąc tym tropem to partykularny interes lekarza powoduje, że pacjenci leczą się wcale nie najlepszą dla nich terapią a po prostu najkorzystniejszą dla portfela lekarza. świetnym przykładam jest zalecanie przez lekarzy szczepień dzieci szczepionką Hexa (200 pln) zamiast Ipv+Hib i HepB w 2 iniekcjach. szczepienie Hexa ze względu na wysokie obciążenie w miejscu szczepienia prowadzi do większej ilości powikłań poszczepiennych niż szczepienie Ipv+Hib w jedno udo a HepB w drugie. kolejnym przykładem jest nagminne nieuzasadnione zalecanie szczepionek Rotateq dla polskich dzieci. szczepionki te świetnie się sprawdzają w indiach i bangladeszu ale nie w polsce bo po prostu nie ma potrzeby ich stosowania.
      • sionasble Re: Szczepionkę kup sobie sam. Ale nie możesz być 17.03.11, 11:06
        > Co to znaczy, że owe zarządzenie jest PIRAMIDALNĄ bzdurą?! lekarze nie wiedzą i
        > nie są uprawnieni do obrotu lekiem w Polsce! W której przychodni lekarz czy pi
        > elęgniarka kontroluje w warunki w jakich przechowywane są leki czy inne szczepi
        > onki? Która przychodnia prowadzi rejestr temperatur, czy wilgotności powietrza?
        > Który lekarz dostaje z Inspektoratu Farmaceutycznego informacje na temat wstrz
        > ymań czy wycofania leków czy partii leków w z obrotu? Który lekarz ma pojęcie o
        > stabilności leków i szczepionek poza lodówką?
        > a przede wszystkim ile kosztuje szczepionka w przychodni a ile w niezależnej ap
        > tece? Jak lekarze chcą sprzedawać leki, to muszą pójść na pięcioletnie studia n
        > a wydziale farmacji! Po to system oddziela lekarza od apteki, bo lekarz-aptekar
        > z to najbardziej skrajny przykład konfliktu interesu!
        >
        > LEKARZE PRZESTAŃCIE ŚCIEMNIAĆ, CHODZI WAM TYLKO O PIENIĄDZE!

        si si :)

        o to właśnie chodzi - o KASĘ i o nic więcej
        a o jaką kasę ? proste - o dużą kasę :) bo:
        -nie ma kontroli skąd pochodzą szczepionki - więc istnieje DUŻE prawdopodobieństwo, że spoza oficjalnego obrotu - znam przypadki sprzedaży szczepionek na zasadzie dowozu przez przedstawiciela firmy farmaceutycznej (też nie jest upoważniony do obrotu nimi) w bagażniku skody fabii w kartonie ,
        -nie wystawiamy paragoników - bo lekarze kas fiskalnych w gabinecikach nie posiadają - ergo - nie ma kontroli nawet nad ilością wprowadzaną do obrotu - bo się go nie ewidencjonuje.
        -nie podlegają inspektoratowi farmaceutycznemu - więc nie ma nadzoru tymi szczepionkami
      • aietes 5-letnie studia, by być sprzedawcą? 17.03.11, 11:14
        chyba trochę drogo ta nauka zawodu wychodzi.
        • dr_herpes Re: 5-letnie studia, by być sprzedawcą? 17.03.11, 11:24
          aietes napisał:

          > chyba trochę drogo ta nauka zawodu wychodzi.

          ____________________________________________________________________________

          chciałbyś być takim sprzedawcą, nie? Ale do tego trzeba mieć mózg i mocno nażreć się w życiu wiedzy
          • dracula008 jasne 5 lat sie uczyles podawac pudelka przez lade 17.03.11, 11:58
            to swiadczy o waszej inteligencji hehehehehe
            • sionasble Re: jasne 5 lat sie uczyles podawac pudelka przez 17.03.11, 12:04
              nie masz pojęcia o czym piszesz
              nie byłbyś w stanie przejść pierwszej sesji na tym wydziale :)
      • demaskator30 Re: Szczepionkę kup sobie sam. Ale nie możesz być 17.03.11, 11:18
        bez przesady szczepionki to szczególny przypadek i na pewno w przychodni beda lepiej przechowywane niz przez przecietnego nabywce w aptece , a biznes robiony na lekach przez czesc lekarzy to zupełnie inna sprawa nie wiele majaca wspolnego ze szczepionkami a wiązcy sie z przepisywanie lekarstw okreslonych firm lub pseudospecyfików np homopatyczych na których zarabiaja dzieki lekarzą równiez apteki.
      • titta Re: Szczepionkę kup sobie sam. Ale nie możesz być 17.03.11, 12:12
        To ty sciemniasz. Lekarz wiedzy nie ma a przecietny czlowieczek ma ja miec?
        Zeby sprawdzic date przydatnosci na fiolce i miec pewnosc, ze lodowka dziala, a filoka nie jest poza lodowka nie trzeba piecioletnic studiow.

        To raczej farmaceutom chodzi o monopol i dodatkowa kase z toreb termicznych.
    • astrolog-2 Po jakiego h.... jest ten NFZ !!! Darmozjady !!! 17.03.11, 10:53
      Zlikwidować !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • mulka Kup sobie sam i zrób sobie sam ;-) 17.03.11, 10:56
      Pacjent kupi szczepionkę, sam zrobi zastrzyk i wszyscy będą zadowoleni: aptekarz, bo zarobił; lekarz, bo mu pacjent głowy nie zawracał; pacjent, bo nie musiał dwa razy chodzić do lekarza w sprawie szczepienia :-)
      • iquea Nie do końca rozumiem problem 17.03.11, 12:01
        Od miesięcy szczepię dziecko szczepionkami skojarzonymi, które nie są refundowane. Muszę je kupić sama i sama dostarczyć do przychodni. Zamawiam szczepionkę dzień wcześniej w aptece znajdującej się najbliżej przychodni. Odbieram ją tuż przed szczepieniem i przynoszę do przychodni w torebce-lodówce. Pediatra widzi, że wyjmuję ją z tej torebki w gabinecie i zerka na mój paragon z apteki. Nie jest to bardzo skomplikowana procedura. Każdy sobie poradzi. Czy nie?
    • si-si2 Trujcie się i zabijajcie rtecią w szczepionkach 17.03.11, 10:56
      a potem się dziwcie, że macie alzheimera, czy inne zburzenia mózgów....
      A gdzie cebula, czosnek, miód, cytryna, jabłka, zioła ? Gdzie ????!!!!!
      • misiaszm Re: Trujcie się i zabijajcie rtecią w szczepionka 17.03.11, 11:05
        Najwyraźniej masz zaburzenia umysłowe z innych powodóie wimy w jezeli uwazasz ze lepiej bylo 100 lat temu gdy umieralo 2/3 dzieci na choroby o ktorych dzis dzieki szczepionkom nawet niewiemy ze istnieja. A moze podnieca cie jak umiera kilkadziesiat milionow ludzi na dzume czy czarna ospe, albo jeszcze lepiej jarasz sie kalekami po polio
    • thea19 Re: Szczepionki zalecanej nie kupisz już u lekarz 17.03.11, 10:57
      a ja wlasnie wczoraj szczepilam dziecko wlasnorecznie zakupiona szczepionka, kazde szczepienie poprzedzone jest wizyta w aptece i lekarz nic nie mowi, uprzedza tylko o trzymaniu po zakupie w lodowce
      • lorak79 Re: Szczepionki zalecanej nie kupisz już u lekarz 17.03.11, 11:17
        Eeeeee, WTF? Nawet nie wiedziałem, że to coś złego. Moja 9miesięczna córka ma dodatkowe szczepienia w przychodni, lekarz po prostu wypisuje receptę i wykupuję te szczepionki w aptece, nawet w zeszłym tygodniu tak zrobiłem.

        Tak jak u thea19 - farmaceuta mówi tylko, żeby w domu włożyć ją do lodówki, nic nie mówią o jakichś torbach termicznych do przenoszenia. WTF?
    • anders76 Szczepionkę kup sobie sam. Ale nie możesz być p... 17.03.11, 10:58
      Caly system opieki zdrowotnej jest finansowany przez pacjenta (podatki) i pacjent ma praw wymagac, zeby dzialal dla jego dobra i wygody. Do tej pory nikt nie powazal jakosci szczepien szczepionka z poradni wiec nowy przepis nie lezy w interesie pacjenta.
    • 2mimoza Chore państwo polskie, chorzy politycy. 17.03.11, 11:02
      Takich należałoby wyleczyć.... porządnym KOPNIAKIEM !!!!!!!!!! raz a dobrze i na zawsze !
    • astrolog-2 Szczepionkę kup sobie sam. Ale nie możesz być p... 17.03.11, 11:11
      Siedzi chmara debili na różnych urzędach, bierze NASZĄ, podatników kasę, więc od czasu do czasu muszą coś wymyślić, żeby masy nie posądzały ich o nic nie robienie.
      I tak powstają buble i różne gnioty urzędnicze.
    • royal_pl Re: Szczepionki zalecanej nie kupisz już u lekarz 17.03.11, 11:17
      Socjalizm się skończył drodzy lekarze, a wy byście chcieli, aby nawet aspiryna była na receptę... Dorosły człowiek powinien mieć prawo kupić bez recepty każdy lek jaki mu się podoba i go sobie zażywać, gdyż tym rożni się wolny obywatel od obywatela niewolnego, uzależnionego od lekarzy i NFZ. Może na grzyby też wprowadzimy recepty, gdyż to przecież potencjalna trucizna...
      • tom94 Re: Szczepionki zalecanej nie kupisz już u lekarz 17.03.11, 11:58
        Niestety i tu się mylisz okrutnie, bo twoja wolność kończy sie tam gdzie się zaczyna moja. Dlaczego to z moich podatków mam płacić za twoje drogie leczenie na oddziale toksykologii, bo ty jako wolny człowiek akurat miałeś kaprys zażyć sobie jakąś tabletkę lub starą szczepionkę. Nie tędy droga, bo wolność to odpowiedzialność i nie tylko za siebie,
      • jiddu Chyba nie czytasz ze zrozumieniem 17.03.11, 13:03
        Rzecz dotyczy odpowiedzialności lekarza. Jeśli głupi pacjent zepsuje szczepionkę, do czego oczywiście ma prawo, bo to nie socjalizm, to beknie za to lekarz. Może nie dostrzegasz absurdu takiej sytuacji, ale to nie socjalizm i masz prawo domagać się nawet sepuku lekarza po zastrzyku zepsutą szczepionką.

        Lekarz na szczęście też ma prawo domagać się, aby w takiej sytuacji, kiedy mogą przyjść do niego głupi pacjenci, którzy nie umieli zadbać o szczepionkę, by to nie on ponosił potem konsekwencje ich głupoty - rozumiesz, bo wtedy mamy socjalizm, a tego byś nie chciał przecież.

        Masz więc prawo nawet dolać sobie arszeniku do szczepionki, ale wyłącznie ty powinieneś za to ponieść konsekwencje. To tak, jakby ktoś mi kazał rozlewać wódkę niewiadomego pochodzenia a po zatruciu gości miałbym ponosić konsekwencje. Nie jestem idiotą, więc oczywiście na taki układ nigdy nie pójdę, ba, nawet jeśli potem wykonane zostaną analizy, które udowodnią moją niewinność, to nie zamierzam się stresować i łazić po sądach, zważywszy, że głupotę i niekompetencję można spotkać nie tylko w NFZ.
    • rainbow.warrior Pazerni aptekarze i słabe przekupne państwo 17.03.11, 11:17
      W ten sposób aptekarze próbują likwidować konkurencję i przywrócić monopol. Przychodnie mogą się zaopatrywać w hurtowni i to się nie podoba aptekarzom bo w ten sposób tracą część zysków. Często cena szczepionki w przychodni jest niższa jak w aptece.
      Postawa NFZ jest szkodliwa dla pacjenta i niezrozumiała.
    • zbigstar Szczepionkę kup sobie sam. Ale nie możesz być p... 17.03.11, 11:21
      NFZ bije rekordy absurdów! Ciekawe ile wzięli w łapę od lobby aptekarskiego? A ja po prostu przestanę się szczepić, gdyż to droga przez mękę. Najpierw czekaj 3-4 tygodnie /tak jest w mojej przychodni/ na wizytę u lekarza po receptę.Potem kup torbę termiczną i szczepionkę w aptece. Potem się zaszczep w końcu. A było tak prosto-płaciłem 25 zł i w czasie 5-8 minut było po wszystkim! Dlatego NFZ trzeba zlikwidować zanim dojdzie do ludobójstwa.
      Emeryt.
    • agje Szczepionkę kup sobie sam. Ale nie możesz być p... 17.03.11, 11:23
      Proponuję salomonowe rozwiązanie : pacjent kupi , farmaceuta przewiezie do lekarza i podpisze oświadczenie o jakości szczepionki , lekarz zaszczepi . Alleluja !!! Ja tak chcę , bo to moje pieniądze ( NFZ ) !!!
    • wyjatkowo-normalny Re: Szczepionki zalecanej nie kupisz już u lekarz 17.03.11, 11:26
      Szczerze mówiąc wolę kupić sam. Mam pewność dzięki temu, że nie leżała gdzieś w przychodni 3 dni na stole wcześniej. W sumie gdy odmówią szczepienia, też nie ma problemu. Zrobię to w domu sam, przynajmniej będę miał pewność, że zrobię to czysto - nie tak jak u mnie w przychodni, gdzie zawsze muszę walczyć o umycie przez wykonującą szczepienie pielęgniarkę rąk i zmiane rękawiczek. Później i tak jest tak obrażona, że kłuje dziecko na przepadło. Czyli w sumie nic się nie zmiena.
    • fjan Szczepionkę kup sobie sam. Ale nie możesz być p... 17.03.11, 11:29
      Ha,ha,ha. Jeszcze troche to jak umrzesz to musisz na cmentarz przyjść ze swoją trumną. Inaczej ciebie nie zechcą pochować. Czy w tej Polsce naprawdę brakuje ludzi rozumnych ?? Rozumu nam trzeba rozumu. Może rozum zakupić za granicą ??
    • grubymisiek1 Szczepionkę kup sobie sam. Ale nie możesz być p... 17.03.11, 11:30
      Tusku, następny ciul (prezes NFZ) pracuje na to żebyś przegrał wybory. Jakieś kutasy wymyślają interperetacje prawa takie, żeby ludziom upie...ć życie.Mam w dupie kto zarobi lekarz czy pigularz jak się mam zaszczepić, ważne, żeby było sprawnie i bezpiecznie. I od tego jesteście NFZ-towskie ciule. Pierdolone sieroty po komunie!!!
    • failte Ale to już tak działa!!! 17.03.11, 11:34
      GDZIE TU NOWOŚĆ?

      3 lata temu szczepiłam się przeciw wzw b. Miasto powyzej 120 000 mieszkańców, duża przychodnia.

      W przychodni nie mieli akurat szczepionek, pielęgniarka kazała mi kupić własną w aptece i przynieść. Kupiłam, nikt mi nie powiedział jak przechowywać ani nie pytał o lodóweczkę do transportu. Spora apteka w centrum handlowym. Zapytałam jak szczepionkę przechowywać. "Jak pani dowiezie do domu, to gdzieś w chłodnym miejscu", kazali mi sobie szczegóły przeczytać na ulotce. Dowiozłam do domu po godzinie (było w temp. + 15), doczytałam że powinno być przechowywane w lodówce, wsadziłam do lodówki. Za 2 dni wyjęłam, dowiozłam do pracy (20' w temp. + 12), wsadziłam do lodówki, po 8 godzinach wyjęłam, po 15' dowiozłam do przychodni, zaszczepili mnie. I tak wszystkie trzy dawki. Nikt nie pytał gdzie przechowywane, jak dowiezione, w jakiej temperaturze. Żadnego oświadczenia o własnej odpowiedzialności nikt nie chciał.

      Dopiero za jakiś czas zaczęłam się interesować tematem szczepień i przegięciami jakie w tej kwestii się dzieją. Państwowy Inspektorat Sanitarny powinien się tematem szczepień i ich bezpieczeństwa zająć na poważnie, kontrolować, karać, zaskarżać zarządzenia. A nie "uważać, że ktoś powinien jeszcze raz przemyśleć zarządzenie". Inspektorat powinien sobie sam poważnie skontrolować praktyki, które nadzoruje.

    • refio Szczepionkę kup sobie sam. Ale nie możesz być p... 17.03.11, 11:43
      Czy tym krajem muszą rządzić sami debile?
    • mmena Szczepionkę kup sobie sam. Ale nie możesz być p... 17.03.11, 11:52
      "- Wszystkie strony powinny jeszcze raz usiąść i przemyśleć rozwiązanie tej kwestii - uważa Bondar."
      Jeszcze raz? To znaczy ze to byla decyzja przemyslana?

      "ZOZ-y chcą w ten sposób przejąć sprzedaż szczepionek, bo to oznacza dla nich dodatkowe zyski."
      Fajnie, zaplace im. Nie przeszkadza mi to. A jak mi zacznie przeszkadzac to poprosze o wypisanie recepty, pojde do apteki i przejde te cala kolomyje. Sama zdecyduje. Nie mam 2 lat i nie potrzebuje by ktos za mnie "myslal" i uszczesliwial mnie pseudoochrona na sile.
      • tunz Rozwiazanie - popatrzcie na UK 17.03.11, 11:59
        Wybrane apteki maja przeszkolony personel, ktory jest uprawniony do robienia zastrzykow. Jesli ktos chce sie zaszczepic dobrowolna szczepionka np. przeciw grypie wykupuje je w aptece i w specjalnym pokoiku zaraz robia mu szczepienie. To dziala w UK, wiec czemu nie mialoby dzialac gdzie indziej? dodam, za aptekarze w UK maja wieksze uprawnienia, tj. moga w prostych chorobach zapisac recepte i ja od razu zrealizowac. W kazdej aptece jest specjalny maly gabinecik na tego typu spotkania, choci o to by z katarem nie latac do lekarza.
    • pyzz Szczepionkę kup sobie sam. Ale nie możesz być p... 17.03.11, 12:01
      Koniec ze sprzedażą środków opatrunkowych w szpitalach!
      Jak wpadniesz pod samochód, to najpierw na konsultację, potem z receptą do apteki po materiały do szycia, po gips, środki znieczulające i dezynfekcyjne, szczepionki na tężce itd. No i z powrotem do szpitala.
      Jeszcze polska nie zginęła.
    • alabama8 Ale przecież to już funkcjonuje od lat ... 17.03.11, 12:01
      Ale przecież rozwiązanie polegające na tym, że pacjent sam kupuje szczepionkę - a potem jedzie z nią do lekarza już funkcjonuje od dawna.
      Np. w Poradnia szczepień dla dzieci wysokiego ryzyka w Warszawie przy szpitalu na Niekłańskiej. Lekarz wypisuje receptę i na następnej wizycie "szczepieniowej" pacjent zjawia się z własną szczepionką. Dobrze jeśli rodzic świadomy i zamówi szczepionkę w najbliższej aptece z opcją odbioru w dniu szczepienia, dobrze jeśli będzie biegał w szpitalu za pielęgniarką żeby schowała szczepionkę w lodówce w czasie oczekiwania na wizytę. Dobrze jeśli pielęgniarka się zgodzi na przechowanie (u mnie kręciła nosem twierdząc "nie wiem co mi pani tu daje"). A jeśli rodzic nie świadomy to mamy fajną ruletkę - zwłaszcza że dotyczy ona dzieci wysokiego ryzyka - tych których nikt w rejonowych przychodniach nie chce szczepić.
Pełna wersja