mycie włosów w trakcie choroby

10.03.11, 20:46
Witam chciałabym się dowiedzieć czy będąc w trakcie choroby (końcówka antybiotyku, brak gorączki, ogólne samopoczucie dobre, od 5 dni na zwolnieniu lekarskim) mogę spokojnie umyć włosy bez obawy, że jeszcze bardziej się przeziębię? dodam, że nie mam zamiaru wychodzić z domu i od razu wysuszę włosy suszarką. Być może moje pytanie wyda się dziwne, być może jestem przewrażliwiona =/ ale choruje od 2 tygodni (najpierw grypa, następnie zapalenie oskrzeli) i boje się, żeby sobie nie zaszkodzić. Z góry dzięki za odpowiedz. Pozdrawiam!
    • neptunka Re: mycie włosów w trakcie choroby 10.03.11, 20:49
      Ty to tak na poważnie pytasz? :D
      • sabrinaaa Re: mycie włosów w trakcie choroby 10.03.11, 21:07
        Tak, jakkolwiek głupkowate jest moje pytanie, po prostu nie chce już dłużej chorować =/
        • fox.news Re: mycie włosów w trakcie choroby 10.03.11, 21:15
          A moze ty z braku higieny chorujesz?
          • sabrinaaa =/ 10.03.11, 21:23
            Ha ha, bardzo śmieszne, prysznic biorę codziennie, normalnie. Pytam bo wydawało mi się, że mogę się bardziej przeziębić chodząc z wilgotnymi włosami podczas choroby. Może wpadam w lekka paranoje, ale dobra umówmy się, ze pytania nie było...
    • jul_nik Re: mycie włosów w trakcie choroby 10.03.11, 21:30
      wiem o co Ci chodzi. Myślę, że to nie będzie miało żadnego wpływu a tym bardziej jak je szybko wysuszysz... Jeśli byś po kąpaniu zmarzła, albo by Cię przewiało itp, to wtedy można by panikować
      • minniemouse Re: mycie włosów w trakcie choroby 11.03.11, 02:02

        nawet jakbys wlosy tylko wycisnela w recznik to by ci nic nie bylo.
        przeciez bedziesz siedziec w domu. i nie przy otwartym oknie, mam nadzieje.

        predzej od mokrych wlosow zaszkodzi ci jak nalejesz wody do ucha. to raczej z tym musisz uwazac.


        Minnie
    • szaser Mycie włosów w trakcie każdej choroby...naturalnie 11.03.11, 08:33
      Normalny człowiek powinien co najmniej raz dziennie wykąpać się.
      Nie ma czegoś takiego, że się kąpię i nie myję przy tym głowy, ponieważ to nie higieniczne i niepraktyczne. Głowa brudzi się bardziej, niż np. ręce.
      Nie wyszedłbym z domu, bez prysznica na całe ciało, oczywiście mycie zaczynam od głowy.
      Szampon musi przez kilka minut mycia innych części ciała pobyć na głowie, żeby dokładnie się wymyła i odtłuściła.
      Jak mam grypę albo przeziębienie, czy też inna chorobę, to kapię się w całości nawet kilka razy dziennie, ba... nawet moczę się w bardzo gorącej wodzie, ile się da.
      • felinecaline Re: Mycie włosów w trakcie każdej choroby...natur 13.03.11, 21:34
        Z tego wynika, ze najbardziej brudzisz sie w domu :D.
        Ja robie wprost przeciwpoloznie - kapie sie po powrocie w domowe pielesze (w pracy zreszta nader czesto biore prysznic.
        Glowna zainteresowana zapewniam, ze umycie glowy i osuszenie recznikiem wystarczy, natomiast bylabym wstrzemiezliwa w uzyciu suszarki, zeby ...sie nie przegrzac. To moze byc rownie niekorzystne jak wystawienie sie na chlod lub przeciag.

    • ola.42 Re: mycie włosów w trakcie choroby 11.03.11, 12:22
      jeśli czujesz się na siłach to nie widzę przeciw wskazań
    • maki-chan Re: mycie włosów w trakcie choroby 12.03.11, 21:35
      jeśli siedzisz w domu to nie będzie raczej problemu.ale po co to robić?poczekaj jeszcze trochę.
    • maria_ma_syna Re: mycie włosów w trakcie choroby 13.03.11, 21:24
      Dziwię się skąd te wszystkie złośliwości i uwagi dotyczące higieny.Dla mnie pytanie wcale nie jest śmieszne w sytuacji gdy ktoś ciągle choruje i już tylko myśli żeby w końcu wyzdrowieć.Ja też miałam ze dwa razy taki dylemat jak moja córka chorowała.Myślę jednak,że ryzyko pogorszenia stanu zdrowia po umyciu włosów jest minimalne,zwłaszcza jak się porządnie wysuszy głowę i ma się ciepło w mieszkaniu.A na pewno samopoczucie po umyciu głowy jest dużo lepsze.Życzę dużo zdrowia i pozdrawiam :)
      • paprykowychips Re: mycie włosów w trakcie choroby 14.03.11, 10:09
        Ale niemycie też nie służy włosom, więc jednak chyba lepiej umyć :)
Pełna wersja