"Zapach" pierda z buzi :///// Uwaga, ohydne!

12.03.11, 09:39
Kurcze, wiem ze to ohydne, ale wiem tez ze bardzo duzo ludzi na to cierpi poniewaz przetrzepalam internet wzdluz i wszerz. Mam problem z oddechem przez zbierajaca sie rope w migdalach - nie choruje, nie boli mnie gardlo ale ropa sie zbiera. Lekarze to bagatelizuja; mam tez wydzieline w gardle ktorej nie moge przelknac, ale zauwazylam, ze znacznie sie zmniejszyla pod wplywem diety. Ostatnio jednak mam inny problem - ropa zeszla dzieki diecie na drugi plan, ale od tygodnia wydycham z buzi cos, co smierdzi jak gazy wychodzace druga strona :/ Ostatnio nawet moj brat stwierdzil, ze cos smierdzi w pokoju "zgnilym pierdem" (tak tak ;) ) i wiedzialam, ze to to, co wydycham. Nie mam pojecia skad to przyszlo - czy mozliwe, ze przez to , iz od jakiegos czasu jem sporo parowek?? Sa ciezkostrawne? Dodatkowo od kilku dni bardzo nieprzyjemnie pachnie to, co robimy do kibelka - mozliwe, ze cos mi zalega na zoladku i wychodzi "dwoma" stronami?? Mialam robiona gastroskopie 2 tygodnie temu i nic nie wykazala, tyle ze wtedy nie mialam jeszcze problemu z "pierdem w buzi", ale jakbym miala chory zoladek to by cos wykazalo chyba? Jesuu :/
    • kulawa_wodzirejka Re: "Zapach" pierda z buzi :///// Uwaga, ohydne! 12.03.11, 09:44
      dodam, ze sama tez to od siebie czuje, jak siedze i sie skupie na oddechu to czuje z wnetrza buzi/gardla/przelyku (niepotrzebne skreslic) smierdzi i porownanie do gazow wychodzacych druga strona jest trafne (zadna ropa, zaden zezarty czosnek czy cebula, ktorych ostatnio nawet nie jadlam, a wlasnie smrod gazow). Bardzo to dla mnie krepujace poniewaz bart mowiacy o pierdowej aurze w pokoju nie jest jedyna osoba, ktora to na pewno czuje.
      • no1teresa Re: "Zapach" pierda z buzi :///// Uwaga, ohydne! 12.03.11, 10:46
        oczysc organizm i zmien sposob odzywiania, polecam ksiazki dr Ewy Dabrowskiej - leczy niemal wszystko dieta warzywno-owocowa
        • kulawa_wodzirejka Re: "Zapach" pierda z buzi :///// Uwaga, ohydne! 12.03.11, 11:00
          dzieki, ja juz od dluzszego czasu uwazam na to, co jem, zminimalizowalam ilosc slodyczy, w ogole nie jem chleba i produktow z bialej maki (pierogi, ciastka itd), nie jem ziemniakow ani produktow mlecznych (wyjatkiem jest serek wiejski ziarnisty :P) i to mi sluzy, bo zauwazylam ze mam drozniejsze gardlo, nie jest tak jakby zapchane sluzem. Ale od kilku dni mam wlasnie ten fatalny oddech i smierdzace ekhm... jakby to powiedzial lekarz, stolce. Jedyne co jem inaczej to od jakiegos czasu parowki na sniadanie, cos mi chyba musi na zoladku zalegac.
        • teztomialam Re: "Zapach" pierda z buzi :///// Uwaga, ohydne! 13.03.11, 01:39
          tia.....

          zdrową żywnością zbiornik gnoju przeczyścić.....
    • wadera3 Re: "Zapach" pierda z buzi :///// Uwaga, ohydne! 12.03.11, 12:55
      Wylecz zatoki(spływająca ropa nie bierze się z nieba, tylko z zatok), poproś rodzinnego o skierowanie na gastroskopię.
    • rotkaeppchen1 Re: "Zapach" pierda z buzi :///// Uwaga, ohydne! 12.03.11, 15:36
      A parowki wyeliminuj albo jedz od czasu do czasu - nie sa najzdrowsze, szczegolnie, jezeli nie wiesz, co naprawde w nich jest :-)
    • kol.3 Re: "Zapach" pierda z buzi :///// Uwaga, ohydne! 12.03.11, 18:53
      A nie masz chorej wątroby?
    • illatal Re: "Zapach" pierda z buzi :///// Uwaga, ohydne! 12.03.11, 20:11
      przyczyną tego, co opisujesz może być nie domykanie się zwieracza przełyku - czyli mięśnia, który oddziela wnętrze żołądka od góry i zwykle powinien być szczelnie zaciśnięty jeśli akurat nie przechodzi przezeń pokarm. Nieprzyjemny zapach może pochodzić z żołądka, ale myślę że najlepiej byłoby skonsultować to ze specjalistą - gastroenterologiem. Pozdrawiam
      • kulawa_wodzirejka Re: "Zapach" pierda z buzi :///// Uwaga, ohydne! 13.03.11, 18:31
        ale czy gastroskopia nie wykrylaby jesli costam by mi sie nie domykalo? 2 tygodnie temu mialam robiona gastroskopie, ktora nic nie wykazala, mialam tez test na bakterie helicobacter i wyszedl ujemnie. Zapach "gazow" wydobywa mi sie od jakiegos czasu, nie "od zawsze". Co do watroby - czy moglby ktos rozwinac watek? Jak sie ma watroba do oddechu i jak mozna sprawdzic, czy wszystko z watroba ok?
    • teztomialam wiem, że ohydne, bo też tak miałam 13.03.11, 01:37
      Mam problem z oddechem przez zbiera
      > jaca sie rope w migdalach - nie choruje, nie boli mnie gardlo ale ropa sie zbie
      > ra. Lekarze to bagatelizuja;

      nie daj się zbyć lekarzom!

      mnie, będącą w takiej samej sytuacji, także olewali przez kilka lat

      skończyło się, gdy poszłam do laryngologa, który był jednocześnie chirurgiem w dobrym szpitalu

      facet od razu powiedział:
      - mogę przychodzić na wyciskanie tej ropy np. co dwa tygodnie. ale tego się nie wyleczy. stan migdałów jest tak fatalny, że żaden antybiotyk tej infekcji nie zwalczy

      albo

      - wyciąć i po sprawie


      wybrałam to drugie

      bolało bardzo, ale naprawdę warto

      i bzdurą jest twierdzenie, że potem się choruje na gardło. choruję mniej niż wcześniej


      tak zakażone migdały same w sobie są źródłem bakterii i w żadnym razie nie mogą one chronić organizmu przed nimi



      oprócz niesamowitych wrażeń zapachowych, takie migdały dają osobie znać w całym organizmie
      przecież to worek z bombą biologiczną, która siedzi w gardle i której wydzielinę ciągle łykasz
      na starość podobno może mieć to negatywny wpływ na serce i powodować reumatyzm (tego tematu już nie drążyłam, bo wystarczyły mi wcześniejsze argumenty)


      życzę szybkiego powrotu do zdrowia
      bo diagnozę już masz ;) więc połowa sprawy załatwiona
Pełna wersja