171205r
15.03.11, 18:09
Pisałam już o mojej teściowej (niewydolność nerek ) doszedł następny problem jak dla nas nie do pokonania mama nie chce jeść tzn. nie połyka zup przecieranych o pokarmach w konsystencji innej niż półpłynna nie ma nawet mowy ( chomikuje w buzi a następnie pluje lub "wygrzebuje z ust palcem ") każda próba nakarmienia powoduje wymioty (wymusza je ) zjada za to kisiel . Czy ktoś ma pomysł na karmienie lub jakiekolwiek posiłki . Słoiczki "gerbera ", "bobo wity " odpadają pluje . Ratunku bo mi się pani starsza zagłodzi