balada
18.03.11, 22:54
"Awaria w elektrowni Fukushima Dai-ichi na dziś nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla świata"
I w związku z tym artykuł uzasadnia, że wykupowanie jodku potasu i płynu Lugola dziś jest nieuzasadnione. Ale nie chodzi o to, żeby zażyć go dziś, tylko żeby mieć na wypadek, gdyby sytuacja w Japonii jednak potoczyła się według czarnego scenariusza. Potem może go po prostu zabraknąć w aptekach. Ci co pamiętają Czarnobyl, po prostu to wiedzą, a ci co nie pamiętają, oby się nigdy nie dowiedzieli.