Torbiel lewego jajnika

21.03.11, 01:15
witam,
będąc w szpitalu z powodu zapalenia nerek,zostało mi wykonane usg jamy brzusznej, na którym wykonujący je lekarz zauważył cystę na jajniku wielkości 31 mm. Po 12 dniowym pobycie w szpitalu, po zakończeniu miesiączki udałam się do ginekologa,który w badaniu usg zarówno przez powłoki brzuszne jak i dopochwowym stwierdził,że torbiel ten ma jednak 48mm a nie jak wcześniej 31. Przepisał tabletki SYLVIE 30 i kazał je łykać. Dziś mija 11 dzień brania tychże tabletek. Od kilku dni pojawiają się coraz to silniejsze bóle podbrzusza,gł lewej strony-obawiam się,że to coś związanego z tą torbielą i że może być konieczna operacja. Proszę mi powiedzieć,czy ktoś z Was coś podobnego przechodził, jak to wszystko się toczyło i w jakich okolicznościach w najgorszym wypadku doszło do zabiegu.
Strasznie zaczynam się bać,ponieważ jestem po laparoskopii woreczka żółciowego oraz po klasycznym usunięciu wyrostka - mam zaledwie 22 lata..
    • krolowa_kier Re: Torbiel lewego jajnika 21.03.11, 11:25
      Przede wszystkim nie zwlekaj. Lepsza teraz laparoskopia (jesli torbiel jest mała) niż po pół roku "leczenia" tabletkami operacja i wycięcie jajnika. Ja tak miałam - bałam się bardzo operacji, tułałam się po lekarzach, wolałam tabletki, chociaż torbiel się nie zmniejszała. Wylądowałam w Centrum Onkologii w Gliwicach (bez skierowania) - dopiero tam zrobili mi marker jajnika Ca 125 - bardzo wysoki, od razu operacja, wycięcie torbieli i zniszcznego przez nią jajnika. Dobrze, że to nie był rak, tylko niezłośliwy nowotwór, który na szczęście po operacji "paszoł won". Miałam wtedy 21 lat (dziś 28).

      Jak teraz masz bóle to naprawde nie zwlekaj - tobiel może np pęknąć i skutki mogą być opłakane, zrób ten marker jajnika, może ci życie uratować. I polecam Centrum Onkologii w Gliwicach - wspaniali lekarze, można jechać bez skierowania, dzięki nim żyję. I jestem teraz zdrowa i w ciąży - tak więc wszystko skończyło się dobrze :)
      • alexx89 Re: Torbiel lewego jajnika 21.03.11, 14:03
        Ginekolog z początku mówił,żeby się nie martwić, chociaż na koniec stwierdził,że podczas okresu powinna ta torbiel zniknąć... Tabletki na 2 miesiące mi przepisał,a przed końcem drugiego opakowania mam zgłosić się na kontroli. Ale chyba będę musiała stawić się nieco wcześniej na nią przez te bóle. Nie mówił nic o zrobieniu jakichś markerów... w sumie to nawet nei wiele pytałam bo jakoś tak się zestresowałam tym rozmiarem mojej torbieli. Od czego zależy zanik torbieli po tabletkach ? Czy ta wielkość prawie 5cm jest wskazaniem do operacji czy jeszcze nie ?
        • krolowa_kier Re: Torbiel lewego jajnika 21.03.11, 16:06
          Jeżeli chodzi o torbiel, są różne jej rodzaje. Nie tylko rozmiar decyduje o operacji, ale także rodzaj. Może to być np niepęknięty pęcherzyk Graafa, a może to być np torbiel endometrialna, dermatoidalna czy surowicza, może być złośliwa, albo łagodna.
          Jeśli torbiel to niepęknięty pęcherzyk Graafa, to powinna po tabletkach się wchłonąć, a jeśli inna, to cóż... wybierz się szybko do ginekologa, bo przy tutaj ważne jest wczesne rozpoznanie. Nie chcę cię straszyć, ale po prostu szkoda by było jajnika, szczególnie, że taka młodziutka jesteś. Życzę ci, żeby wszystko było w porządku :)
          • alexx89 Re: Torbiel lewego jajnika 21.03.11, 20:20
            lekarz po wykonaniu usg wie jaka to torbiel ?? Ja nie wiem jaką mam poza rozmiarem, nie wiem czy gin mówił, ale możliwe że nie zapamiętałam jak części rzeczy bo tak zszokowana byłam tą informacją,że jest on niemal połowę wikszy w przeciągu 2 tygodni jak był.
            Powiedz mi jak to było jak trafiłaś do tej kliniki onkologicznej w Gliwicach. Może być na pw jak wolisz. Nie chciałabym przeoczyć czegoś a może już warto zrobić jakieś kontrolne usg i sprawdzić co sie dzieje i szukać porady u fachowców z prawdziwego zdarzenia.
            • krolowa_kier Re: Torbiel lewego jajnika 21.03.11, 22:34
              Może najpierw zrób sobie prywatnie badanie ca 125 - to marker nowotworowy jajnika. I idź z tym wynikiem do lekarza, a nawet wcześniej jeśli nadal masz bóle. Nie leceważ ich. Lekarz jeśli zobaczy coś niepokojącego na usg sam powinien skierować cię do szpitala, a już na pewno dać skierowanie na badnaie ca 125 (ale dopiero 3 czy 4 lekarz u którego byłam w ogóle o tym wspomniał).
              Ja trafiłam do Gliwic, bo u mnie w rodzinie ktoś w gazecie wyczytał o tej klinice. Termin przez telefon się wyciąga, nie trzeba skierowania, jak już pisałam. Mnie z Gliwic skierowali na operację do Bytomia, mają w miarę dobry oddział ginekologiczny pod kierownictwem słynnej prof Anity Olejek. Tylko bliznę mam okropną, zupełnie jakby szył mnie pijany krawiec. W każdym razie na zabieg/operację możesz iść gdziekolwiek.
              Lekarz na usg może zobaczyć mniej więcej strukturę torbieli, ale najczęściej jesli się nie wchłania, to idzie się na laparoskopię. Rzadziej operację.
              Na razie nie panikuj i zrób ca 125 i idź na usg.
              • ameliozaaa Re: Torbiel lewego jajnika 13.04.11, 22:29
                miałam torbiele operowano mnie kiedy miałam 26 lat byłam operowana 3 razy w ciogu trzech lat ,odrastały mi szybciej niż goiły sie blizny wszystkie były wieksze od twojej usunieto mi jajniki nie posiadam dzieci w2007r miałam nastepno operacje ..głowa do góry medycyna dzś jest na innym poziomie niż dwadzieśćia lat temu torbiele lubio odrastać kontrole u lekarza dobrze wykonane ,,USG..to rada na przyszłość pozdrawiam i jednocześnie jestem przykładem .że na to sie nie umiera ...
    • biala_myszka1 Re: Torbiel lewego jajnika 22.03.11, 12:39
      Kurcze ciężka sprawa. Przede wszystkim udaj się do naprawdę dobrego ginekologa. Najlepiej w jakimś prywatnym centrum medycznym co niekoniecznie wiąże się z dużymi wydatkami gdyż dużo centrów ma podpisane umowy z nfz. Jak wybierzesz specjalistę wtedy powienien obrać odpowiednią drogę działania w twoim przypadku. Niem ma co panikować ale za bardzo nie można zwlekać. Miałam torbiel w wieku 24 lat, została usunięta chirurgicznie. Na kuracji lekowej byłam chyba z pół roku, jak nie dłużej, ale raczej była nieskuteczna. Dopiero jak zapisałam się do dobrego ginekologa w falcku dużo się zmieniło. wysłał mnie na operacje. teraz po 7 latach nie ma żadnych problemów, ale oczywiście ciągle zgłaszam się na badania kontrole.
    • finkadk [...] 22.03.11, 14:49
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • krolowa_kier Re: Torbiel lewego jajnika 23.03.11, 14:08
        Weź ty nie p*e*d*l ! Chcesz mieć na sumieniu dziewczynę jak jej torbiel pęknie, bo jakaś nawiedzona wariatka wciskała jej ziółka, na to, co potencjalnie może być bardzo groźne?
        • alexx89 Re: Torbiel lewego jajnika 23.03.11, 20:27
          na żadną medycynę naturalną się nie piszę.. nie mam nawet najmniejszego zamiaru.
        • lenkau Re: Torbiel lewego jajnika 26.03.11, 17:49
          Nie uważam się za nawiedzoną wariatkę a piłam zioła na torbiele i mi pomogły. Co nie znaczy,że pomogą Tobie. Zależy to od rodzaju torbieli a proponowanie od razu laparoskopii też nie nie jest wyjściem to mimo wszystko operacja i może mieć różne konsekwencje zwłaszcza,że już dwie miałaś u mnie taka operacja przeprowadzona w dzieciństwie miała poważne konsekwencje jeden jajnik cały w wzrostach i niedrożny jajowód.
          Zrób marker tak jak radzą dziewczyny weź przez jeden miesiąc tabletki i idź na usg może już jej nie będzie. Szkoda,że lekarz w szpitalu od razu nie przepisał tabletek to torbiel by nie urosła. Kiedyś też brałam tabletki antykoncepcyjne na torbiel (sporą bo ponad 5 cm na 6 cm) zniknęła po jednym opakowaniu. A dobry lekarz powinien rozpoznać rodzaj torbieli na usg te endometrialne (na nie tabletki nie podziałają) ma szary kolor a z niepękniętych pęcherzyków czarny.
    • ninaricii Re: Torbiel lewego jajnika 26.03.11, 18:30
      miałam torbiela i mój gin przepisał mi Lutenyl i po tym lekarstwie wchłonął się i od 3 lat mam spokój, może idź do innego gina tak dla świętego spokoju?
Pełna wersja