Nieustające bóle głowy u 52 l. kobiety- przyczyna?

IP: *.crowley.pl 02.05.04, 18:34
Od tygodnia moją mamę boli codziennie glowa, niepokoi mnie to.
Do jakiego lekarza powinna się udac, jakie badania zrobić? Prześwietlenie? Co
to moze być?
Zlekceważyć problem i brac tabletki na ból?
wczesniej mama nie miala takich problemów.
prosze o rady.
    • martini_very_bianco Re: Nieustające bóle głowy u 52 l. kobiety- przyc 02.05.04, 18:42
      Absolutnie nie zapominac o problemie za pomoca tabletek!
      Ja bym sie wybrala od razu do neurologa, ktory zaleci dalsze badania (na sam
      poczatek EEG - badanie fal mozgowych)
      Nie lekcewaz glowy. Mowie z doswiadczenia swojego i bliskich mi osob...

      16%VOL
      22%VAT




      --
      forum homeopatyczne
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
    • joasia1 Re: Nieustające bóle głowy u 52 l. kobiety- przyc 02.05.04, 19:39
      A moze to jakis przesuniety krag w kregoslupie.
      Znam kobiete ktora latami brala tabletki przeciwbolowe i zaden lekarz nie umial
      jej pomoc
      dopiero jak poszla do chiropraktyka i ten nastawil kregi bole glowy zniknely i
      juz pare lat ich nie ma.
      • martini_very_bianco chiropatia 02.05.04, 19:42
        to swiezutki watek, moze pojawia sie jakies odpowiedzi,
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15954&w=12358262
        ale ja bym sie najpierw do Pana Neurologa koniecznie wybrala!

        16%VOL
        22%VAT




        --
        forum homeopatyczne forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
    • Gość: Artur Re: Nieustające bóle głowy u 52 l. kobiety- przyc IP: *.sasknet.sk.ca 02.05.04, 19:47
      Konieczna wizyta u lekarza, ktory w oparciu o inne objawy i badanie zlecie
      dalsza diagnostyke. Jezeli przyczyna jest cos nieinternistycznego to
      konsultacja neurologiczna bardzo wskazana. Ale zaczynamy od lekarza ogolnego w
      przychodni, poniewaz bole glowy moga miec calkiem prozaiczna przyczyne taka jak
      np nadcisnienie. I te bardziej podstawowe diagnozy nalezy najpierw wykluczyc
      zanim pacjent zostanie zaangazowany w bardziej kosztowna diagnostyke mozgu.
    • Gość: Keyt Re: Nieustające bóle głowy u 52 l. kobiety- przyc IP: 213.39.77.* 02.05.04, 19:52
      Absolutnie odradzam wizyte u lekarza pierwszego kontaktu. Maja oni przerazajaca
      sklonnosc do bagatelizowania problemow. Jesli stac Cie na wizyte u neurologa
      bez skierowania, wybierz sie do niego od razu. On tez moze zmierzyc Ci cisienie
      Zamisat lekarza pierwszego kontaku wybierz sie do dentysty, moze to od zeba
      • Gość: Artur Re: Nieustające bóle głowy u 52 l. kobiety- przyc IP: *.sasknet.sk.ca 02.05.04, 20:00
        :) Nadcisnienie wymienilem tylko jako przyklad. Moze byc szereg innych
        przyczyn bolow glowy, ktore wlasnie lekarz pierwszego kontaktu powienien wziasc
        pod uwage. Miedzy innymi, problemy z oczami, zatokami, hormonami, efekt lekow,
        zatrucie i wiele innych. Lekarz neurolog jest wskazany dopiero, gdy calosc
        objawow sugeruje przyczyne neurologiczna.

        PS
        A ci lekarze pierwszego kontaktu nie maja widac dobrej opinii :)
        Ale moze sa tez i jacys dobrzy
        • Gość: keyt Re: Nieustające bóle głowy u 52 l. kobiety- przyc IP: 213.39.77.* 02.05.04, 20:55
          smiem sie klocic. Najpilniejszym w tym momencie problemem jest bol glowy, jesli
          glowa daje o sobie znac, najlepiej od razu isc do neurologa, wykluczyc
          powazniejsze historie (bo jesli to cos naprawde zlego, arturze przyznasz, to
          kazdy dzien sie liczy, a na zimne trzeba dmuchac), a rownolegle prowadzic
          diagnostyke na innych polach. Po wykluczeniu powazniejszego schorzenia
          neurologicznego mozna sie zabrac za roztrzasanie problemow zatok itd.

          Sa 4 biale smierci: sol, cukier, heroina i lekarz pierwszego kontaktu. Smutna
          prawda
          • Gość: Artur Re: Nieustające bóle głowy u 52 l. kobiety- przyc IP: *.sasknet.sk.ca 02.05.04, 22:41
            Nie, nie kazdy dzien. Mysle, ze sugerujesz nowotwor mozgu, ale ten bol glowy
            wcale nie musi oznaczac nowotworu. Szansa jest raczej odlegla biorac pod uwage
            ilosc innych mozliwosci. A jezeli nawet, to wiele obecnych badan sugeruje, ze
            wczesne wykrycie nowotworu wcale nie zwieksza szansy na wyleczenie(lub zwieksza
            bardzo niewiele).
            • martini_very_bianco Re: Nieustające bóle głowy u 52 l. kobiety- przyc 02.05.04, 22:52
              A slyszales o czym takim, jak tetniak?


              16%VOL
              22%VAT





              • martini_very_bianco Re: Nieustające bóle głowy u 52 l. kobiety- przyc 02.05.04, 23:01
                od razu mowie - nie ma co twierdzic, ze ta pani ma tetniaka, ale przyznasz, ze
                bojawy 'tetniakowe' sa przerozne... ja sie przychylam do zdania wyzej, tez bym
                od razu poszla do neurologa, o od polskiego lekarza pierwszego kontaktu uchowaj
                nas, Panie...


                16%VOL
                22%VAT

                • Gość: bart Re: Nieustające bóle głowy u 52 l. kobiety- przyc IP: 193.24.207.* 03.05.04, 08:27
                  Przyczyn bolow glowy jest bardzo duza ilosc, a guzy mozgu, lub zmainy
                  naczyniowe w postaci tetniakow stanowia bardzo maly procent. Zreszta
                  tygodniowy bol glowy nie wskazuje raczej na takie zmiany. Lepiej zaczac od
                  bardziej prozaicznych rzeczy jak zmeczenie, stres, zmiana pogody, i wiekszosc
                  takich bolow jest przejsciowa same mijaja takze trudno je zdiagnozowac bo chyba
                  niema na swiecie czlowieka ktorego by niebolala glowa. Radze podejsc do
                  problemu spokojnie, sprobowac samemu wziasc jakies l. przeciwbolowe jesli nie
                  przejdzie bol to udac sie do lekarza pierwszego kontaktu i nieignorowac.
                  pozdr
                  bart
    • Gość: Witaj Re: Nieustające bóle głowy u 52 l. kobiety- przyc IP: *.ryki.sdi.tpnet.pl 02.05.04, 22:34
    • Gość: daniel Re: Nieustające bóle głowy u 52 l. kobiety- przyc IP: *.ryki.sdi.tpnet.pl 02.05.04, 22:40
      Witaj!
      Tak jak inni radzę wizytę u NEUROLOGA i nie polecam ignorowania bólu oraz
      leczenia tabletkami.
      POZDROWIENIA!

      • vega7 Re: Nieustające bóle głowy u 52 l. kobiety- przyc 02.05.04, 23:17
        Nie straszcie tej dziewczyny nowotworami i tetniakami.Przyczyna moze byc
        calkiem niewinna choćby spowodowana dolegliwosciami okresu menopauzy. Kłócicie
        się i udawadniacie swoje racje a byc moze te panie nie stac na prywatne wizyty
        bo na jednej to sie nie skończy + badania tez platne. Trzeba mieć sporo kasy
        żeby zdiagnozować sie prywatnie. I tu jest pies pogrzebany chcac czy nie chcac
        trzeba iść do lekarza pierwszego kontaktu po skierowanie.
        NO I TRZEBA MIEC DUZO SZCZESCIA zeby trafić do dobrego.
        • martini_very_bianco Re: Nieustające bóle głowy u 52 l. kobiety- przyc 02.05.04, 23:20
          Ja nie strasze:))). To Artur zaczal:)))
          A z kosztami - masz racje calkowita, niestety... I z lekarzem pierwszego tez...


          16%VOL
          22%VAT





          forum homeopatyczne o niehomeopatycznej liczbie watkow
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
          • venus22 Re: Nieustające bóle głowy u 52 l. kobiety- przyc 03.05.04, 00:58
            Nie wiemy nawet jaki to jest bol glowy, jak boli, gdzie boli, czy kiedys juz
            glowa w ogole bolala,

            ~52 lata, to pierwsza mysl menopauza ale i np. infekcja zatok moze dac
            uporczywe bole glowy.

            bez wizyty u lekarza ani rusz.

            Ja tez uwazam ze na poczatek ogolny wystarczy, do neurologa zawsze mozna isc
            potem.
            Venus
    • Gość: Kris Re: Nieustające bóle głowy u 52 l. kobiety- przyc IP: *.nas46.somerville1.ma.us.da.qwest.net 03.05.04, 04:40
      Olu, wszyscy Ci radzą udać się do lekarza co jest tak oczywiste, że chyba
      trzeba być kompletnym głupcem żeby tego nie wiedzieć, a Ty chyba oczekujesz
      jakichś bardziej praktycznych sugestii.
      Ja kiedyś miałem podobny problem z moim ojcem i po zbadaniu przyczyn jego bólu
      głowy okazało się, że przyczyną było niedotlenienie mózgu z powodu chrapania
      podczas snu.
      Oczywiście zdaję sobie sprawę, że szansa na to iż ta sama przyczyna mogła by
      mieć miejsce w przypadku Twojej mamy jest znikoma ale akurat to można bardzo
      łatwo sprawdzić samemu i ewentualnie wykluczyć choć tę jedną potencjalną
      przyczynę.
      Jeśli mieszkasz z mamą to posłuchaj czy ona nie chrapie przez sen i pamiętaj,
      że takie chrapanie może wystąpić nagle, naprzykład po zmianie poduszki pod
      głową lub materaca na którym sie sypia albo zmiany pozycji spania z boku na
      wznak. Nie sugeruj się więc tym, że Twoja mama nigdy wcześniej nie chrapała
      więc z góry można odrzucić to podejrzenie bez sprawdzenia.
      Ja swojemu ojcu z którym nie mieszkałem poradziłem włączenie przed snem
      dyktafonu który uruchamiał przesuw taśmy oraz nagrywanie automatycznie
      po "usłyszeniu" jakiegoś dźwięku czyli funkcję nazwaną z ang. "voice
      activation". Rano po cofnięciu i przesłuchaniu nagranej taśmy okazało się, że
      ojciec niesamowicie chrapał i miewał okresy bezdechu dochodzące do półtorej
      minuty co było już nawet groźne dla życia, bo mógł się po prostu udusić przez
      sen.
      Lekarz przepisał mu respirator wspomagający oddychanie przez nos podczas snu i
      od tamtej pory mój ojciec zapomniał co to jest ból głowy czego także życzę
      Twojej mamie.
      • Gość: Ola Re: Nieustające bóle głowy u 52 l. kobiety- przyc IP: *.crowley.pl 03.05.04, 09:47
        Dziękuje Wam wszystkim za zainteresowanie i wszelkie rady.
        Nasz rodzinny jest kiepski, miał juz trzy poważne wpadki w leczeniu naszej
        rodziny, więc chyba namówie mamę na wizyte u neurologa.
        jeszcze raz dziękuję wszystkim za odzew!
Pełna wersja