justyna6684
27.03.11, 20:59
Mój mąż miał w listopadzie zawał w wieku 30 lat. Tydzień spedził na intensywnej terapi i potem jeszcze 3 tygodnie w szpitalu na kardiologii, to był dla mnie koszmarny czas. Teraz wcale nie jest lepiej bo on ma cały czas bóle w klatce piersiowej, ucisk a czasami wrażenie jakby go tam cos paliło. Był u lekarza zrobili jakieś badania i wyszły niby ok,EKG było jakieś niepokojace ale drugi lekarz stwierdził że jednak nie, ale on się czuje źle. Nie wiem czy mam dalej chodzić z nim po lekarzach czy dać spokój? Ciśnienie też ma zawsze zbyt wysokie. Te bóle miał juz 2-3 lata wczesniej tak nieregularnie ale lekarz powiedział,ze to stres a potem był zawał więc chyba jednak jest cos żle z jego sercem. W szpitalu nie mogli stwierdzic przyczyny zawału bo tętnice były czyste, nastąpił skórcz i się zamknęły nie wiedzą dlaczego. Co robić, znacie jakiegoś super kardiologa w Wielkopolsce????