zrywanie paznokcia

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.04, 21:24
Jutro mnie czeka zrywanie paznokcia. Ponoć to jest bolesne nawet po
znieczuleniu. Chodzi mi o to czt będę mógł w miarę normalnie chodzić w
tyrakcie rekonwalescencji. Proszę o odpowiedź. Pozdrawiam
    • martini_very_bianco Re: zrywanie paznokcia 04.05.04, 21:50
      zajrzyj na forum homeopatia, to wykombnujemy, co Ci pomoze przy gojeniu, moge
      Ci obiecac, ze cos jest na pewno. Tylko blagam, nie pisz w tytule watku, ze to
      o zrywanie paznokcia chodzi, bo mnie sie zimno robi, jak widze!

      Artura i spolke serdecznie pozdrawiam!


      16%VOL
      22%VAT




      --
      takie tam... forum homeopatyczne forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
    • Gość: g@mdan Re: Nie zrywanie tylko usuwanie. IP: *.tvsat364.lodz.pl 04.05.04, 22:53
      To lepiej brzmi, choć chodzi o to samo.
      Dokładne znieczulenie miejscowe całowicie znosi ból. Gdy znieczulenie mija (po
      1-2 godz.) to może boleć. Pomagają doustne leki p-bólowe. Gdy ograniczysz
      chodzenie przez 3 dni po zabiegu to potem jedynym problemem jest zmieścić palec
      z opatrunkiem do buta.
      • martini_very_bianco Re: Nie zrywanie tylko usuwanie. 04.05.04, 22:55
        no faktycznie brzmi nieco lepiej. brrrrrrrr. to jedna z trzech rzeczy, ktora
        mnie przenika do szpiku kosci. bo jeszcze mam drechy na mysl o operacjach oka i
        operacjach ortopedycznych. Wszystko inne, zby bylo najobrzydiwsze, mnie nie
        ruszy:)

        16%VOL
        22%VAT




        --
        takie tam... forum homeopatyczne forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
    • Gość: dr. Re: zrywanie paznokcia IP: *.lubin.dialog.net.pl 05.05.04, 00:08
      Nie wiem jak z palcami u nóg bo miałem zrywany z palca u ręki.Nic nie
      bolało ale przez tydzień przed, miałem smarowany jakimiś maściami
      zmiękczającymi.Ponieważ to było 32 lata temu i na dodatek w wojsku,
      nikt się tam nie cackał z jakimiś znieczuleniami.Co ciekawe mimo tylu
      lat, paznokieć jest trochę cieńszy od pozostałych.
    • Gość: annaklay Re: martini zapomniales o ginekomastii:-) IP: *.sympatico.ca 05.05.04, 01:51
    • Gość: Kaja Re: zrywanie paznokcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.04, 13:33
      Hajki jak juz po wszystkim to opisz jak wyglada taki zabieg- moze ktos z nas
      bedzie w przyszlosci tez go mial...
      • Gość: Hans Re: zrywanie paznokcia IP: *.fornfyndet.se 05.05.04, 15:38
        Jako dziecko na zywca niechacy pozbylem sie pazura,nawet nie plakalem,po paru
        dniach juz odrastal nowy.Pzdr.Hans
        P.S wiecej rodzice byli przestraszeni.
    • Gość: knykieć Re: zrywanie paznokcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 16:37
      mialam zrywanego paznokcia z duzego palca u nogi, mimo znieczulenia bolalo jak
      cholera, ale po zabiegu nic nie bylo juz czuc, tylko moj balec nie miescil sie
      w bucie. lekarz powiedzial mi ze paznokiec odrosnie w ciagu miesiaca-dwoch, moj
      rosl przez jakies 4!! wiec cale lato musialam chodzic z zaklejonym plasterm bo
      bez plastra palec wygladał troche "łyso". odrosniety paznokiec jest taki jak
      byl poprzedni
Pełna wersja