krótkie krwawienie miesiączkowe

14.04.11, 07:35
Mam 38 lat, 2,5 roku temu urodziłam syna (jedyne dziecko).
Od kilku miesięcy mam dziwne miesiączki. Dziwne w tym sensie, że bardzo skąpe.
Dwa dni i po wszystkim. Po dwóch dniach wystarcza wkładka a te dwa dni krwawienia też nie są jakieś obfite, powiedziałabym że całkiem przyzwoite jeśli chodzi o uciążliwość i zmianę podpasek. Okres mam bardzo regularny - z kalendarzem w ręku 28 dni. Kompletnie nie wiem co to napięcie przedmiesiączkowe. Przed porodem dokuczały mi powiększone piersi i lekki ból podbrzusza, a od kilku miesięcy wogóle nie czuję, że zbliża się menstruacja. Nie byłoby w tym nic niepokojącego gdyby nie fakt, że nie pomimo starań nie zachodzę w kolejną ciążę.

Zrobiłam sobie badania hormonalne - na właną rękę - wg informacji zasięgniętych
w internecie - kiedy badać poszczególne hormony i z wynikami poszłam do lekarz
a. Ten stwierdził, że wszystko ok i nie mam powodów do zmartwień. Według mnie wartości tych hormonów mam w dolnej granicy. Dostałam natomiast na poją prośbę skierowanie na usg by sprawdzić jakie grube jest endometrium i tu również okazało się wszystko ok bo w 14dc wynosiło ok 10mm.
Co się więc dzieje z tym krwawieniem?

Niepokoi mnie również to, że pomimo nieobfitych krwawień nienajlepiej się czuję
na początku cyklu-jestem w złej formie psychofizycznej - osłabiona, rozdrażniona, problemy z koncentracją, zmęczenie, ochłodzenie (ok 36,00 st C).
Dopóki karmiłam małego piersią (a trwało to długo bo do II/2010r. - miałam wtedy ciążę pozamaciczną - zakończoną metotrexatem) nie odczuwałam żadnych w/w dolegliwości.

Czy to jednak może mieć jakieś podłoże hormonalne? Co mogę jeszcze sprawdzić?
Nadmienię, że mam podejrzenie hashimoto, ale jedynie w obrazie USG bo tarczyca
pracuje prawidłowo, przeciwciał narazie brak...
A może to ten metotrexat - ale tak długo?

Bardzo liczę na Waszą sugestię
    • ammazuko_powrot Re: krótkie krwawienie miesiączkowe 14.04.11, 09:53
      Niedoczynność tarczycy może mieć wpływ na jakość miesiączek.
      Również brak progesteronu, ale chyba sprawdzałaś poziom tego hormonu?
      Może warto poszukać innego lekarza?

      Mi kilku ginekologów powtarzało, że wszystko jest w porządku ( miałam podobny problem).
      W końcu trafiłam do lekarza, który bardziej się przyłożył i zastosował odpowiednie leczenie...
    • iwona402 Re: krótkie krwawienie miesiączkowe 14.04.11, 13:31
      Ja tez mam podobne mało obfite miesiączki od wielu lat. Myślę, że ma to związek z chorobami autoimmunologicznymi które mam, szczególnie z chorobą Addisona-Biermera, a w mniejszym stopniu z chorobą Hashimoto. Zajscie w ciąże zawsze stanowiło dla mnie problem, a miałam wtedy 25 i 30 lat, nie wiedziałam o swoich chorobach. Brak koncentracji, rozdrażnienie i ogólne osłabienie może mieć związek z niedoborem vit.B12.
    • shine7_1 Re: krótkie krwawienie miesiączkowe 14.04.11, 13:46
      Możliwości jest bardzo dużo, ale chyba zaczęłabym od zmiany lekarza albo chociaż zaczerpnęła opinię u innego specjalisty. Zgadzam się z poprzedniczką co do kompetencji, a być może po prostu znużenia niektórych specjalistów, którzy z powodu natłoku pacjentek nie bardzo się wiążą z kolejnymi, czy tez po prosu trakują je jako kolejny przypadek chorobowy... hmmm... ciężka sprawa zasadniczo. Jeśli ginekolog nie wyjaśni, aczkolwiek powinien przeszłabym się do internisty, który powinien z zdiagnozować problem, albo przynajmniej wysłać na bardziej precyzyjne badania. Moja mama chodzi do Centrum Medycznego falck miała straszne problemy z tarczycą i zajściem w ciążę. Szczegółów nie znam (bo ta sprawa ściśle tajna, przynajmniej rodzice nie mówią za dużo na ten temat) jednak lekarze z tamtejszego centrum byli jej bardzo pomocni, wiec jeśli poszukujesz dobrych specjalistów o może właśnie tam spróbuj? Powodzenia i powrotu do zdrowia!
    • kol.3 Re: krótkie krwawienie miesiączkowe 16.04.11, 08:04
      Mogą się tym objawiać rownież początki przekwitania. Na Twoim miejscu poszukałabym dobrego lekarza, który Cię porządnie zdiagnozuje.
Pełna wersja