primum_non
16.04.11, 14:35
jeżeli na przykład masz 40-80 lat i masz trudności z odczytaniem małych napisów na opakowaniach w sklepie, męczy cię to, lub nie widzisz wyraźnie rozkładu jazdy na przystanku po zmroku może to prawdopodobnie oznaczać, że potrzebujesz używać okularów do czytania ( około +2,5 dioptrie) i/lub lupy.Problemy nadchodzą niepostrzeżenie i nie są jednoznacznie interpretowane.Inne poważne problemy prowadzące tym razem do ślepoty w wieku podeszłym(czasem względnie) to zaćma, zwyrodnienie plamki żółtej AMD oraz również jaskra.Jest ciekawa alternatywa okularów, niedostępna w klepach optycznych, znana od tysięcy lat i może być przydatna także w zaćmie i starczowzroczności, a może nawet głównie - okulary ajuwerdyskie (ang ."Pinhole glasses") które nie mają soczewek, dioptrii tylko dziurki.Jedyne okulary, które mają uczyć prawidłowego widzenia,mogą umożliwiać na przykład zdrowemu człowiekowi dokładny obraz z 1 centymetra.Jednak nie jest to obraz tak transparentny jak w soczewce szklanej,mogą być czasem ciekawostką,której używa się godzinę dziennie.Wysyłkowo w kraju kosztują około 120 złotych opatentowane lub ponad 40 złotych.Problemy ze wzrokiem biorą się moim zdaniem z braku _dostosowanych_ warunków patrzenia, kiedy widzenie jest _niedokładne_ lub dochodzi czynnik stresu i pośpiechu.Lub przeciwnie.