Rozmiar to babski problem?

18.04.11, 18:12

Panowie! Zapewniamy, że jazda na stacjonarnym rowerze, zajęcia aerobowe, odtłuszczone jogurty i liczenie kalorii są mniej niemęskie niż posiadanie dorodnego męskiego biustu.


Odtłuszczony jogurty...
Pierdu pierdu.
Problemem są kiepskie tłuszcze i olbrzymia ilość cukrów które zjadamy.
    • adamczyks Re: Rozmiar to babski problem? 18.04.11, 19:47
      bzdurny art.. kobiety wp.... salatki jogurty, a potem zarzeraja sie czekolada wieczorem i grube sa a do fitnes klubow chodza na plotki... - zwykla hipokryzja
      ja lubie mieso i je jem bo mi to smakuje najbardzej a salatki jogurciki niech jedza geje...
    • inkwizytorstarszy Rozmiar to babski problem? 19.04.11, 00:58
      Otyły i upasiony samiec, którego po 60 latach życia trudno nazwać mężczyzną, NIE ŻYJE, on wegetuje, niczym spasiony tucznik pełznie przez
      życie w kierunku napisu KONIEC.
      A najżałośniejsze jest to, że tego nie zauważa wcześniej jak dopiero
      w karetce Pogotowia, mając głupią nadzieję że jeszcze pożyje.
      Niestety najczęściej- NIE!
      (waga ciała jest odwrotnie proporcionalna do rozsądku)
    • sprocket74 Rozmiar to babski problem? 19.04.11, 09:20
      Z tymi siłowniami to bzdura... pokażcie mi siłownię "opanowaną przez kobiety".
Pełna wersja