luccagiani
21.04.11, 19:17
Chyba nie robię niczego niezalecanego przez lekarzy gdy celowo dla "ćwiczeń" staram się otwierać maksymalnie żuchwę. Ostatnio zauważyłem niepokojące objawy: mam od roku wyrwane ósemki, a 2 miesiące temu leczono mi kanałowo dolną szóstkę. Przed leczeniem miałem wrażenie, że ząb jest jakby pusty w środku, jakby coś się działo jak nim gryzę. Po leczeniu było ok, a ostatnio wrażenie wróciło. Nie boli, ale jest takie inne uczucie jak gryzę szóstką cokolwiek twardego. Kilka dni temu miałem wrażenie, że coś jakby się wysunęło, przesunęło. Brak widocznych objawów, ale miałem obsesję niedomykania zębów. Uczucie, jakby zaraz miało boleć i koło zęba i w żuchwie pod nim. Gdy ostatnio szeoro otwieram żuchwę i zamykam, boli mnie po stronie tego zęba na dole. Nie otwieram maksymalnie w dół i do tyłu bo potrafi "strzykać" taki ból prądkujący bokiem aż do ucha - co to może być?
Miałem parę dni temu uczucie, że tracę czucie bólu na dziąśle obok tej feralnej szóstki. Przeszło, ale wciąż cośtam jakby nie do końca wszystko było ok, ciągle coś czuję dociskając tego zęba.
Co jeszcze niepokojące - parę tygodni temu na spacerze jakby lekko mnie zawiało, że straciłem jakby lekko czucie w części żuchwy - objawy były takie, że z pół godziny inaczej mówiłem - dziewczyna zauważyła, że jakbym seplenił. Co się dzieje ze mną?