Jeszcze troche i odrabie...

27.04.11, 13:53
sobie glowe. Mialem bole dzien, dwa, dobra, mozna jeszcze wytrzymac. ale to co sie teraz dzieje to juz mnie po prostu wykancza. Co drugi dzien wracam z pracy i jak jakas babcia klade sie do lozka. Nie moge w ogole funkcjonowac, nie mowiac juz o siedzeniu przy komputerze. cale skronie mi po prostu pulsuja, w pracy mam wrazenie ze jarzeniowki wypala mi oczy. Lykam po trzy tabletki na raz, jest pol godziny spokoju a potem znowu to samo. Zaczynam juz czasem myslec, ze moze mam jakiegos guza....nie wiem glupoty czlowiekowi przychodza do glowy. Mial ktos cos takiego? czy tylko ja jestem taki popaprany?
    • krzysztofsf Re: Jeszcze troche i odrabie... 27.04.11, 22:01
      Moze nadcisnienie?
      Sprawdz rowniez zęby - jeśli dentysta nic nie wykryje kontrolujac, zapytaj o skierowanie na rentgen.
Pełna wersja