Dodaj do ulubionych

zatkane ucho?

14.05.11, 17:17
wczoraj rano czysciclam ucho nie jak zwykle pod prysznicem palcem tylko cos mnie tchnelo i uzylam patyczka:( bylo duzo wosku grubego pomimo tego ze codziennie mylam uszy pod prysznicem...wiec wycziscilam ucho patyczkiem tam tez glebiej i w pewnym momencie zatkalo mi sie ucho i bardzo slabo na nie slysze ...nie boli ale mam uczucie zatkania i szumu -takiego jaki ma sie po np....hmmm.glosnej imprezie lub dyskotece... probowalam uzyc rozpuszczacza do wosku w uszach w kriopelkach i slysze ze wtedy tam cos w srodku jakby bulgocze ale nadal mam zatkane ucho jak to wyplucze...dodam ze zadna wydzielina mi sie nie saczy ani nic takiego...po prostu tylko te objawy jakie opisalam...mam sie martwic?? jak sobie z tym poradzic?? z gory dzieki:(
Obserwuj wątek
    • emi56 Re: zatkane ucho? 14.05.11, 17:30
      Poczytaj o braku kwasow tluszczowych, prawdopodobnie wydzielina woskowa sie przestanie odkladac w nadmiarze, poza tym bedzie rzadka i latwa do wyczyszczenia.Nie moze bulgotac , bo to , moze byc zamknieta woda przez tarcze z gestego wosku jak tak bedzie dluzej moze tam dostac sie bakteria i robic stany zapalne.Koniecznie do lekarza ,zeby stwierdzil ze ucho jest wyczyszczone do konca, i nic nie blokuje wody ,ropy.
      • niezorientowana1985 Re: zatkane ucho? 14.05.11, 19:41
        dzieki

        nie bulgocze mi tylko jak tam wlalam te kropelki na rozpuszczenie ew.wosku ktory byc moze tam wepchalam to takie jakby strzelanie w nim slyszalam leciutkie na sekund pare...ale i tak sie nie odetkalo...:(poza tym to tylko mam uczucie zatkanego ucha i takie jak po glosnej muzyce na imprezie np...chyba niczego sobie tam n ie uszkodzilam ?? tak zaluje tego jednego razu z tym glupim patyczkiem...uhhh...po co mi to bylo...
        • felinecaline Re: zatkane ucho? 14.05.11, 20:18
          jesli woskowina, ktora wydostalas byla bardzo twarda to moze odrobina, ktora "sprytnie" wepchnelas w glab przewodu sluchowego nie zostala dostatecznie rpzmiekczona sprajem i nalezy uzyc go powtornie, jak nie to ORL sobie z tym poradzi po niedzieli.
          Nie ma czym sie specjalnie martwic, nawet sprawna pielegniarka by sobie poradzila.
          Ale fakt, ze to dosc uciazliwe wrazenie.
          Sprobuj tak jak w samolocie, possac landrynke.
          • niezorientowana1985 Re: zatkane ucho? 14.05.11, 22:22
            a co to znaczy possac landryne:)?felinecaline napisała:

            > jesli woskowina, ktora wydostalas byla bardzo twarda to moze odrobina, ktora "
            > sprytnie" wepchnelas w glab przewodu sluchowego nie zostala dostatecznie rpzmi
            > ekczona sprajem i nalezy uzyc go powtornie, jak nie to ORL sobie z tym poradzi
            > po niedzieli.
            > Nie ma czym sie specjalnie martwic, nawet sprawna pielegniarka by sobie poradzi
            > la.
            > Ale fakt, ze to dosc uciazliwe wrazenie.
            > Sprobuj tak jak w samolocie, possac landrynke.
    • tehuana Re: zatkane ucho? 15.05.11, 14:15
      Idz do laryngologa. Raczej prywatnie bo ze skierowaniem dlugo sie czeka.
      Ja zaniedbalam taki przypadek i zatkalo mi tak ucho, ze ogluchlam na nie. Lekarz oczyscil ucho, ale do dzis to ucho jest nadwrazliwe i wcale nie jestem pewna, czy slysze nim tak samo dobrze, jak przedtem.
    • dysharmonia.synaptyczna Re: zatkane ucho? 24.09.11, 09:13
      Witaj,
      są takie krople do uszu dosyć tanie *Cerumex MD* mojej mamie to pomaga, podobno można też stosować u małych dzieci, może tym spróbuj...
      Troszeczkę moja odpowiedź nieaktualna ale może komuś pomogę,
      pozdrawiam
      • rudolfonline Re: zatkane ucho? 19.01.12, 15:45
        najważniejsze jest nie czyścić ucha patyczkami,NAWET NA OPAKOWANIU JEST NAPISANE NIE WKŁADAĆ DO PRZEWODU SŁUCHOWEGO BO MOŻNA WEPCHNĄĆ WYDZIELINE WOSKU DO UCHA...PATYCZKI DO USZU SŁUŻĄ DO CZYSZCZENIA MAŁŻOWINY USZNEJ.PAMIETAJMY
    • mdmars Re: zatkane ucho? 13.12.11, 10:50
      witaj
      prze dluzszy czasmiałem podobny problem z zatkanym uchem tzn zbierala sie duza ilosc woskowiny co w konsekwencji powodowalo zatkanie uszu. Byłem u ralyngologa na przeczyszczeniu ze dwa razy. Na szczescie za 3 razem trafilem na innego lekarza. MOwie na szczescie poiewaz on poweidzial mi ze to jest rodzaj grzyba a one uwielbiaja wode. przeciscil mi ucho bez uzycia wody specjalnym narzedziem, dostalem jakies kropelki i od tamtej pory problem zniknal. KRople (nie p[amietam nazwy) stosowalem przez jakis czas moze kilka tyg i nieregularnie. Najwazniejsza byla woda
      sorki za bledy
      pozdrawiam
      Marcin
    • kol.3 Re: zatkane ucho? 20.01.12, 13:57
      Idź do laryngologa, bo być może wepchnęłaś sobie korek woskowinowy głęboko do ucha i ucho trzeba przeczyścić. Laryngolog musi stwierdzić co się dzieje.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka