Czy ktoś jest po aborcji i ma teraz problemy z zaj

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.04, 22:46
Czy ktoś jest po aborcji i ma teraz problemy z zajściem w ciąże . Proszę o
opinie. Czy aborcja zawsze wiąże się z późniejszymi dolegliwościami. Proszę o
opinie osób, które mogą coś do powiedzieć na swoim przykładzie, nie
interesują mnie jakieś zasłyszane lub też przeczytane wiadomości. Z góry
dzięki.
    • Gość: iko Re: Czy ktoś jest po aborcji i ma teraz problemy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.04, 19:23
      chociasz bedziesz miala nauczke .
      • Gość: N.C. Re: Czy ktoś jest po aborcji i ma teraz problemy IP: *.wlb.vectranet.pl / 195.116.150.* 10.05.04, 20:55
        No, akurat w tym przypadku to twoja światła rada i wiadomość była zupełnie
        zbędna.
        Co do aborcji (pomijając kwestie etyczne, warianty szkoleniowo-nauczkowe itp.).
        Otóż aborcja nie zawsze uniemożliwia zajście w ciążę, chociaż może. Ale
        podkreślam, nie musi. Mogą wystąpić problemy w: zajściu w ciążę i/lub w
        utrzymaniu tej ciąży. Ale jeszcze raz podkreślam, wcale nie muszą. Po aborcji,
        podobnie jak po poronieniu, lekarze zalecają min/ok. roczną przerwę w zajćiu w
        ciążę.
        Wszystko może skończyć się całkiem dobrze, zależy to jednak od tego w jakich
        warunkach była przeprowadzona aborcja, od kwalifkaci wykonującego ją lekarza
        (bo o tzw. "babkach" i innych wynalazkach ludowych nawet nie piszę, to zreguły
        kończy się tragicznie.

        Jeżeli po aborcji starasz się o dziecko, pamiętaj o przeprwie, zrób konieczne
        badania (ginekolog koniecznie!), dobrze zrobić USG. I powodzenia
    • Gość: klara Re: Czy ktoś jest po aborcji i ma teraz problemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 22:27
      Z zajsciem nie, ale z utrzymaniem tak, niewydolna szyjka.Miedzy obiema ciazami
      5 lat uplynelo.
    • Gość: Ania Re: Czy ktoś jest po aborcji i ma teraz problemy IP: *.city.net.pl / *.city.net.pl 10.05.04, 22:34
      Myślę ze dobrze się stało ze masz problemy sama jesteś sobie wunna !!!!!!!!! Po
      co to robiłaś Jak mogłaś zabić własne dziecko. Odpowiedź jak ?
      • Gość: N.C. Re: Czy ktoś jest po aborcji i ma teraz problemy IP: *.wlb.vectranet.pl / 195.116.150.* 11.05.04, 07:10
        Aniu, jeżelinie masz nic mądrego na ten temat do powiedzenia, to się nie
        wypowiadaj. Nigdzie nie jest napisane, że autorka wątku miała aborcję.
        Słyszałaś kiedyś o np. zbieraniu materiałów do prac naukowych, badawczych?
    • Gość: Polinka Re: Czy ktoś jest po aborcji i ma teraz problemy IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 10.05.04, 22:49
      Miałam dwa zabiegi przerawania ciąży oba we wczesnym stadium ciązy , z
      lyżeczkowaniem jamy macicy. Po czterech latach od drugiego zabiegu zaszłam w
      ciążę bez kłopotów, staraliśmy się dwa miesiace. Urodziłam zdrową córcię, ciąże
      przechodziłam bardzo dobrze, nie miałam plamień, nie było potrzebne
      podwiązywanie szyjki macicy ani leki na podtrzymanie.
      • Gość: Kate Do Polinki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.04, 09:36
        Podniosłaś mnie na duchu- chociaż trochę. Może dlatego że to było we wczesnym
        stadium ciąży to nie miałaś problemów.
    • Gość: Klaudia Re: Czy ktoś jest po aborcji i ma teraz problemy IP: *.city.net.pl / *.city.net.pl 11.05.04, 13:52
      Jak mogłaś usunąć dziecko teraz masz za swoje
      • Gość: Kiwi Re: Czy ktoś jest po aborcji i ma teraz problemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 14:17
        Klaudia,a co Ciebie to obchodzi??!! To Jest Jej sprawa i tylko Jej!!
        Nikt nie dał Ci prawa potępiać innych!! Jak nie masz nic mądrego do
        napisania,to lepiej nic nie pisz!!!
    • Gość: Anna Re: Czy ktoś jest po aborcji i ma teraz problemy IP: *.ztpnet.pl 11.05.04, 15:13
      Ja miałam dwa razy,byłam wtedy bardzo młoda i głupia.
      Niestety nikt mi wtedy nie poradził,żeby tego nie robić.
      Leczyłam się z powodu depresji po tym co zrobiłam, bo wyrzuty sumienia będą już
      do końca, pomimo spowiedzi.Minęło już 11 lat od tego a konsekwencje ciągną się
      za mną do dziś (zapalenie przydatków po 2 latach),teraz poronienie w 6
      tygodniu,prawdopodobnie zrosty na jajowodzie.Wszelka ingerencja rodzi
      spustoszenia w organizmie.Teraz bardzo pragnę mieć dziecko i czuję że mobę mieć
      wielkie kłopoty.Pragnę przestrzec wszystkie kobiety przed takim działaniem.Wiem
      co mówię!!!A co do dziewczyn szkalujących takie jak ja to wiedzcie,że kara to
      nasze sumienie.Prędzej czy póżniej da znać o sobie.
    • Gość: Ada Re: Czy ktoś jest po aborcji i ma teraz problemy IP: *.city.net.pl / *.city.net.pl 11.05.04, 19:23
      Niestety po aborcji są zawsze problemy!!!!!!!!!
Pełna wersja